Co łatwiej utrzymać: kosztującego 100 tys. zł Mercedesa klasy S czy młodszego Volkswagena Passata?

  • Mercedes S-klasy W221 oferuje luksus i komfort, ale czy warto ryzykować droższą eksploatację, czy wybrać Volkswagena Passata B8
  • Oczywiste jest, że koszty na paliwo będą wyższe, ale co z resztą? Sprawdziliśmy koszty opon, ubezpieczenia, serwisu i części zamiennych
  • Wnioski są bardzo zaskakujące. Utrzymanie S Klasy nie jest tanie. Auta popularnego też nie
  • Zachęcamy do oddawania głosów w ankiecie, która znajduje się na końcu artykułu
Tak, zdajemy sobie sprawę, że te dwa samochody to absolutnie różne światy i raczej rzadko ktoś zastanawia się nad zakupem auta rodzinnego lub luksusowego. Nie ulega jednak wątpliwości, że postawienie na podjeździe nawet używanego Mercedesa S-klasy to marzenie wielu osób, a w budżecie do 100 tys. zł można przecież kupić zadbany egzemplarz takiego modelu generacji W221. Z drugiej strony w tym samym budżecie możemy kupić młodszego o 7 lat Volkswagena Passata B8 lub inny model klasy średniej, który równie dobrze spełni swoje zadanie. By zrozumieć, czy warto zaryzykować, porównaliśmy koszty eksploatacji tych samochodów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu