To prawdopodobnie najciekawsze zestawienie bazujące na danych gromadzonych podczas naszego corocznego, wnikliwego Raportu Jakości. Różnice pomiędzy poszczególnymi tanimi markami są gigantyczne. Jedna z nich jest ostatnia w całym tegorocznym zestawieniu jakości, a druga — lepsza niż cztery z pięciu analizowanych marek premium. Pod jakim względem?
Każdą markę poddaliśmy niezwykle krytycznej ocenie pod pięcioma względami:
- 1 typowych usterek, które wyszły na jaw w ostatnim czasie,
- 2 akcji naprawczych zgłoszonych w UOKiK,
- 3 danych o przeglądach z raportu TÜV,
- 4 wyników naszych testów na dystansie 100 tys. km,
- 5 warunków gwarancji.
Która marka produkuje najtrwalsze, tanie auta?
Raport Jakości 2026 — co i jak ocenialiśmy?
Pod uwagę bierzemy pięć wspomnianych wyżej aspektów:
- Typowe usterki: maksymalnie 40 pkt Punktujemy je najwyżej. Skupiamy się na tych, które wypłynęły w ostatnim czasie. Sprawdzamy też koszty napraw i serwisu.
- Akcje naprawcze: maksymalnie 20 pkt Oceniamy akcje z 2025 r. zgłoszone w UOKiK-u i Urzędzie Dozoru Technicznego (większy nacisk kładziemy na nowsze auta).
- Raport TÜV: maksymalnie 10 pkt Statystyka z rynku niemieckiego, oparta na danych z przeglądów rejestracyjnych. To solidna baza informacji — przecież sporo aut do Polski trafia właśnie zza naszej zachodniej granicy. Oceniamy najmłodszą kategorię wiekową.
- Testy 100 tys. km: maksymalnie 20 pkt To nasza wizytówka — auta przejeżdżają 100 tys. km (niekiedy więcej), po czym są rozbierane na części i sprawdzane.
- Gwarancja: maksymalnie 10 pkt Oceniamy głównie gwarancję mechaniczną. Sprawdzamy, jak są chronieni klienci i na co mogą liczyć w razie problemów.
W sumie było do zdobycia maksymalnie 100 pkt. Która przystępna cenowo marka zdobyła najwięcej? Zacznijmy od najsłabszej, a skończmy na najlepszej.
CITROËN
Citroen C3 HybridŹródło: Auto Świat / Piotr Szypulski
Typowe usterki — 22 pkt Czy problemy z elektroniką sprzed 20 lat powracają teraz? Po liczbie akcji przywoławczych można tak sądzić, ale chyba jednak z punktu widzenia użytkownika są mniej uciążliwe. Niestety, wciąż dowiadujemy się czegoś nowego, niekoniecznie dobrego, o silnikach. Do diesli nie mamy wielu zastrzeżeń, choć w przypadku wersji 1.5 HDi musimy wspomnieć o wyciekach oleju i paliwa, a także o dość szybko rozciągającym się łańcuszku łączącym wałki rozrządu (akcja). W 2.0 HDi w wyniku błędów w oprogramowaniu może dojść np. do uszkodzenia filtra DPF, problemy stwarza AdBlue. Seria Prince (opracowana z BMW) okazała się awaryjna i droga w naprawach (m.in. nietrwałe głowice i elementy napędu rozrządu, wysokie spalanie oleju), a w silniku 1.2 PureTech m.in. przepala się uszczelka pod głowicą, zatyka smok olejowy od "rozpuszczającego się" paska rozrządu pracującego w kąpieli olejowej, trzeba też pilnować poziomu oleju silnikowego. Teraz dochodzą problemy z wyciekami paliwa i dyszami natrysku oleju na denka tłoka.
Akcje naprawcze — 2 pkt 26 akcji i 36 tys. wezwanych aut — tak wygląda codzienność koncernu Stellantis. Problemy bardzo różne, w większości znane też z innych marek. Ale są też czasem nieco... zabawne, jak w modelu C3, w którym zapomniano zamontować schowek i uchwyt haka holowniczego. Poza tym: śruby w wahaczach Jumpy i SpaceTourerów, błędy w oprogramowaniu, poduszki powietrzne Takata, wycieki paliwa w 1.2, niedziałający system start-stop. W silnikach (poza paskiem w 1.2 i łańcuszkiem oraz wyciekami paliwa w 1.5) pojawił się też problem z uszkodzeniami dysz natrysku oleju na tłoki — mogą doprowadzić do uszkodzenia wału korbowego! Diesle 2.0 miewają problem z układem mocznika.
Raport TÜV — 4 pkt W raporcie pozostał tylko jeden model Citroëna — C3, które znajdziecie na 61. miejscu (nieznacznie powyżej średniej). Auto trapią problemy z oświetleniem, elementami hamulców i wyciekami.
Testy 100 tys. km — 4 pkt Bez zmian. Model C4 Cactus 1.2 PureTech to ostatni testowany przez nas Citroën na dystansie 100 tys. km. Auto zdobyło 34 pkt karne (po 33 tys. km musieliśmy wymienić skrzynię biegów) — ocena 3+ i... niestety, dolna część rankingu.
Gwarancja — 2 pkt Mechaniczna: 2 lata; perforacyjna: 12 lat.
34 pkt (łącznie) Czy jest lepiej niż rok temu? Lista akcji naprawczych i ciągle nowe problemy silnikowe na to nie wskazują, dobrze, że firma stara się stawić czoła usterkom i przyznaje się do nich już dość otwarcie. Ale ma nad czym pracować...
FIAT
Fiat 500Archiwum / Auto Świat
Typowe usterki — 23 pkt W ostatnich latach Fiat zunifikował rozwiązania techniczne z pozostałymi markami koncernu Stellantis, co dało niezłe skutki. Szkoda, że liczba modeli nie zwiększyła się znacząco, choć ostatnio wprowadzone 600 Hybrid/600e, elektryczna Grande Panda i 500 Hybrid dają nadzieję, że będzie lepiej. Na pewno korzystnie wypada elektronika, skuteczniejsza jest ochrona przed korozją i lepsze są silniki. Zrezygnowano z dość problematycznego w serwisie i awaryjnego motoru 0.9, z oferty wycofano też diesle. Dostępne silniki to teraz wersja 1.0 Hybrid (miękka hybryda, dobre oceny) i 1.2 PureTech z całymi swoimi wadami i zaletami. Oczywiście, w kilkuletnich autach oferowanych na rynku wtórnym spotkacie i wersje 1.4 (z modułem Multiair i bez), i cenione diesle.
Akcje naprawcze — 10 pkt Liczba akcji spora (17), ale stosunkowo niewiele wezwanych aut — 3372. Patrząc na inne marki koncernu Stellantis, można dojść do wniosku, że to efekt... kiepskiej sprzedaży i skromnej gamy modelowej — przynajmniej w ostatnich latach. Z czym mierzą się użytkownicy? Wycieki paliwa w układzie wysokiego ciśnienia (model 600 i Doblò z motorem 1.5), problemy z elektroniką (nieprawidłowa emisja w Ducato, kłopoty z modułem telematyki i modułem akumulatora HV w Scudo/Doblò) czy łańcuszki w dieslach 1.5.
Raport TÜV — 5 pkt Trzy modele w rankingu, najwyżej 500e, któremu przypadła znakomita, 11. lokata. Spalinowa wersja "pięćsetki" znalazła się dokładnie 50 oczek niżej, zaś najgorszy z Fiatów — Panda — trafił na 81. miejsce (wycieki, oświetlenie, luzy w zawieszeniu).
Testy 100 tys. km — 14 pkt Model 500X z dieslem 1.6 pod maską to ostatni Fiat testowany przez nas na dystansie 100 tys. km. Auto wypadło naprawdę dobrze — ocena 5+. Wystąpiły głównie drobne problemy, np. kilka razy zapaliła się kontrolka ostrzegawcza (airbagów, silnika), ale... bez powodu. Kluczowe podzespoły sprawowały się doskonale, na czele z silnikiem i zawieszeniem! Do tego profile zamknięte były w świetnej kondycji — rdza nie ma tu szans.
Gwarancja — 2 pkt Mechaniczna: 2 lata; perforacyjna: 8 lat.
54 pkt (łącznie) Czy Fiat odnajdzie swoje miejsce w wielkim koncernie? Przed laty był to jeden z największych europejskich graczy, dziś to tylko wspomnienie... Przynależność do koncernu ma swoje zalety, bo można korzystać z bogatej gamy rozwiązań. Ale Stellantis jest... chyba trochę za duży, bo poszczególne marki się kanibalizują i trudno o własne miejsce. Volkswagen czy Renault robią to jednak trochę lepiej…
DACIA
Dacia BigsterMarcin Matus / Auto Świat
Typowe usterki — 25 pkt Recepta Dacii na sukces rynkowy się nie zmienia: to auta budżetowe, w których wykorzystano sprawdzone podzespoły Renault. Od kilku lat do Dacii trafiają też nowsze rozwiązania, jak pełna hybryda. Zastrzeżenia mamy głównie do benzyniaka 1.2 TCe — wysokie spalanie oleju, nietrwały rozrząd i szybko odkładający się nagar na zaworach dolotowych. Kłopoty te ciągną się od kilku lat. Inne benzyniaki mają się naprawdę dobrze — 0.9 oraz 1.0 (oba R3) i wolnossący 1.6 (hybryda). Pochwalić musimy też diesla 1.5 dCi — dopracowywany przez lata, dziś zbiera dobre opinie. Na co uważać? Nadal na korozję, a także na auta z dwusprzęgłową skrzynią, która z czasem wymaga drogich napraw.
Akcje naprawcze — 19 pkt Trzy akcje, ale właścicieli felernych aut da się obdzwonić w jeden dzień — to tylko 56 sztuk. Niestety, w modelach Jogger (produkcja 2024) dość poważna sprawa — niedostatecznie dokręcono śruby mocujące czopy piast tylnych kół, przez co... można stracić tylne koło. Z kolei w Dusterach z LPG może wystąpić wyciek gazu.
Raport TÜV — 2 pkt Niewielka poprawa. Ponownie sklasyfikowano trzy modele, najlepszy tym razem jest Duster (78. lokata). Na 82. miejscu pojawiło się Sandero (debiut 3. gen.). Dokker wypadł z rankingu, za to wszedł tu Spring, który jednak zajmuje fatalną, 107. pozycję. Za nim są jeszcze kilka razy droższe, również elektryczne Tesle oraz Ford Mondeo... Produkowane w Chinach auto mierzy się z luzami w zawieszeniu, zużytymi amortyzatorami i brakami w oświetleniu.
Testy 100 tys. km — 16 pkt Na to czekaliśmy — w ostatnim roku został rozebrany Jogger. Była to wersja z silnikiem 1.0 turbo i instalacją LPG. Samochód ani razu nie zawiódł, ale po rozbiórce odkryliśmy kilka minusów — chodzi głównie o zabezpieczenie przed korozją. Głowica i zawory przetrwały test w świetnym stanie! Wynik końcowy: 10 pkt karnych i 5+. W rankingu samochód uplasował się tuż za Hondą CR-V i przed Subaru Outbackiem. Poprzednio testowany Duster II 1.6 SCe 2WD zaliczył test niewiele gorzej — 13 pkt i ocena 5. Świetnie wypadła mechanika, nieco gorzej natomiast było... z zabezpieczeniem przed korozją. Zastrzeżenia zgłaszano także do praktyczności auta i wygody. Kilka lat wcześniej na dystansie 100 tys. km testowaliśmy Lodgy — 12 pkt i ocena 5+ (niedomagały drobiazgi).
Gwarancja — 4 pkt Mechaniczna: 3 lata lub 100 tys. km; perforacyjna: 6 lat.
66 pkt (łącznie) Dacia nie kusi nowoczesną techniką, nie ma ogromnej liczby modeli, ale ma za to... zaufanie klientów. Firma bowiem wywiązuje się z obietnic. To auta tanie nie tylko w zakupie!
SEAT
Seat AtecaArchiwum / Auto Świat
Typowe usterki — 25 pkt Problemy, oczywiście, występują — aktualizacje oprogramowania, drobne stuki w kabinie, trzaski w okolicy deski rozdzielczej czy skrzypiące zawieszenie — i nie dodają uroku, ale na pewno nie są na miarę tych sprzed kilkunastu lat, z ogromnym zużyciem oleju, kosztownymi łańcuchami rozrządu czy nawet pękającymi tłokami! Jest naprawdę nieźle — wróciła stara dobra jakość koncernu VW. Patrz też na informacje w Škodzie i VW.
Akcje naprawcze — 19 pkt Zazwyczaj Seat ma tu czyste konto i jedna akcja z 2025 r. (obejmująca 785 sztuk modelu Ateca) zasadniczo tego nie zmieni, zwłaszcza że chodzi o nieprawidłową regulację zasięgu reflektorów.
Raport TÜV — 3 pkt W raporcie mamy 5 Seatów i Cuprę Formentor — całkiem sporo. Ateca niemal bez zmian względem ubiegłego roku (44. lokata), Formentor uplasował się na 53. miejscu. Kolejna Arona zajmuje dopiero 78. miejsce, Alhambry należy szukać pod "86", Ibizy na 94. miejscu, stawkę zaś zamyka 95. Leon. Trochę to niepokojące, bo Leon to generacyjnie najmłodsze auto z całego zestawienia. Informacja na plus: najwięcej zastrzeżeń dotyczyło w miarę łatwego i taniego w naprawie oświetlenia.
Testy 100 tys. km — 16 pkt Niebawem próbę zakończy Cupra Formentor z mocarnym benzyniakiem (310 KM). Już teraz możemy zdradzić, że auto dało nam mnóstwo frajdy, choć wymagało sporo wysokooktanowego paliwa. Pod względem usterkowości czekamy na końcową rozbiórkę, bo wizyta w serwisie nie pomogła w zlokalizowaniu drobnych hałasów z podwozia. Wcześniej mały crossover Ateca zasłużył na dużą pochwałę: 2 pkt karne i ocena celująca! Auto miało niezły silnik 1.4 Eco-TSI, ale było ubogo wyposażone. Mimo to można było cieszyć się jazdą i dobrą przestrzenią we wnętrzu. Z kolei Leon 1.6 TDI spodobał się testującym, jednak na przeszkodzie do dobrego wyniku stanęła popsuta skrzynia biegów (ocena 4-). Alhambra dojechała bez większych kłopotów do 200 tys. km, po pierwszej setce otrzymała ocenę 5+ (11,5 pkt karnego) i utrzymała ją po 200 tys. km!
Gwarancja — 6 pkt Najlepsza w Grupie VW — mechaniczna: 5 lat lub 150 tys. km; perforacyjna: 12 lat.
69 pkt (łącznie) Seat pozostaje w ścisłej czołówce naszego zestawienia. Oczywiście, marka pod względem techniki bazuje na rozwiązaniach Grupy VW, ale ma swój styl (zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę także Cuprę) i... zdecydowanie lepszą gwarancję niż np. w Škodzie. Delikatnie podnieśliśmy wynik za test Formentora, ale czekamy na ostateczny werdykt punktowy po rozbiórce. Gdyby tylko jeszcze poprawiły się wyniki TÜV…