Poleciałem do Goodwood na zaproszenie Chińczyków. Świat stanął na głowie
Nie Land Rover, Aston Martin, Bentley czy Jaguar. Na festiwal motoryzacji w Goodwood, kolebce świętującego 120-lecie Rolls-Royce'a, zaprosili mnie Chińczycy. Zasypali widzów premierami (Denza Z, Denza Bao 5, BYD Shark) tuż obok toru legendarnego wyścigu górskiego. Trudno o bardziej ostentacyjny manifest.