Początkowo "gierkówka" miała być autostradą. Po dojściu do władzy w 1970 roku Edward Gierek miał plan modernizacji Polski - budowy nowych dróg, produkcji samochodu małolitrażowego (Fiat 126p) czy budowy osiedli domów z tzw. wielkiej płyty.

W 1972 r. powstał plan budowy trzech tys. km dróg szybkiego ruchu i autostrad. Miała powstać m.in. autostrada Warszawa-Łódź-Katowice. Plany zostały jednak zmienione, zamiast autostrady z Warszawy do Katowic zaczęto budować drogę szybkiego ruchu – dwujezdniową, z parkingami, stacjami benzynowymi, gastronomią. Niestety, wszystkie skrzyżowania były kolizyjne (bez wiaduktów).

Budowa trasy katowickiej trwała 3,5 roku, zakończona została 2,5 miesiąca przed planowanym terminem – 11 października 1976 r. Odcinek Piotrków Trybunalski-Częstochowa zbudowano w całości od nowa, tzw. nowym śladem. Pozostałe odcinki powstawały poprzez dobudowanie do istniejącej drogi drugiej jezdni.

Dużą pomocą służyło wojsko – dla podkreślenia tego faktu "gierkówkę" nazwano Trasą Czynu Żołnierskiego. Starsi kierowcy pamiętają tablicę pamiątkową z tą nazwą ustawioną między jezdniami na wysokości stacji benzynowej w Piotrkowie.

Foto: GDDKiA / Auto Świat
Trasa katowicka – pomnik czynu żołnierskiego na wysokości Piotrkowa

W momencie otwarcia w 1976 r. "gierkówka" miała 239 km długości. Koszt budowy wyniósł 4 miliardy złotych. 

Po raz pierwszy w Polsce powstawała tak wielka inwestycja – po raz pierwszy na budowie drogi pojawiły się nowoczesne zachodnie maszyny do niwelowania terenu czy kładzenia asfaltu. Kronikarze odnotowali, że podczas prac ziemnych przekopano 7,6 miliona metrów sześciennych ziemi, wykonano 4,2 miliona metrów kwadratowych nawierzchni i podbudowy, zużyto 1,3 miliona ton mas bitumicznych oraz 1,2 miliona ton betonu.

W chwili otwarcia trasy katowickiej nie w pełni zasługiwała ona na tę nazwę – gotowy był bowiem odcinek z Warszawy do Będzina. Dopiero w latach 1978-84 powstał brakujący odcinek fragment, łączący Będzin z Katowicami (S86).

Trasa katowicka była nowoczesną drogą, jak na lata 70. i 80. XX wieku. Przystosowana była do jazdy z prędkością 120 km/h, jednak wprowadzono ograniczenie do 100 km/h, a w pobliżu skrzyżowań do 70 km/h. Właśnie na tych „siedemdziesiątkach” czatowali słynni chłopcy-radarowcy, czyli policjanci z drogówki z radarami. Starsi kierowcy pamiętają, że stałym miejsce ich postoju był m.in. przystanek autobusowy w Babsku.

Z czasem trasa katowicka doczekała się „odnóg” – odcinka z Katowic w kierunku Ustronia i Wisły oraz odcinka z Katowic przez Pszczynę do Bielska-Białej i Cieszyna.

Dziś "gierkówka" ma 43 lata. Napisano o niej wiele artykułów, powstała nawet praca magisterska o jej budowie w latach 1973-76 (na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego).

W ostatnich latach tej trasie zafundowano gruntowną przebudowę. Odcinek od Piotrkowa do Janek pod Warszawą przebudowano na nowoczesną, spełniającą europejskie standardy drogę ekspresową S8. Fragment od Częstochowy do Piotrkowa stanie się już niedługo autostradą A1 z trzema pasami ruchu w każdą stronę.

W galerii historyczne zdjęcia z budowy trasy katowickiej i nowe z jej przebudowy.