Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.384.494.291.97
Średnio4.594.734.492.11
Najdrożej4.994.994.992.29

Sprawdź auto, zanim pojedziesz!

27 mar, 16:46

Możliwość zdalnej weryfikacji oferty pozwala oszczędzić nerwy, pieniądze i... kilometry. Oględziny auta na zamówienie, internet i bazy danych ASO to skuteczna broń w walce z nieuczciwymi sprzedawcami

Udostępnij
0
Skomentuj

W ogłoszeniu sprzedający zapewniał, że wszystko jest w najlepszym porządku – że to jedyne takie auto, że świetna okazja i że nigdy nic nie było malowane – a na miejscu zamiast pięknego pojazdu z ogłoszenia waszym oczom ukazał się odpicowany złom? Nie zgadza się rocznik ani wersja silnikowa? A, bo kolega wpisywał, musiał się pomylić.

Nie jesteście jedyni, takie rzeczy dzieją się często, a sprzedawcy imają się wszelkich sposobów, żeby tylko zwabić was na miejsce i zachęcić do oględzin. Człowiek kupuje często oczami i emocjami – gdy jest już na miejscu, wsiądzie albo nawet przejedzie parę metrów i już jest skłonny do ustępstw. Zdjęcia w ogłoszeniu były olśniewające? To normalne, handlarze często korzystają z pomocy profesjonalnych fotografów i Photoshopa. Stan wnętrza nie zgadza się z opisem, a błotnik rdzewieje? No i co z tego, przecież to moje auto marzeń, a poza tym świetnie jeździ!

Szukasz wymarzonego auta?

Szukasz wymarzonego auta? Sprawdź je z naszymi ekspertami przed zakupem.

I to jest właśnie błąd, przed którym chcemy was uchronić. Przed wybraniem się na oględziny samochodu używanego – nawet jeśli stoi on dwie ulice dalej – powinniście zgromadzić o nim jak najwięcej informacji. W ten sposób możecie ustalić fakty, które sprawią, że spojrzycie na ogłoszenie bardziej krytycznym okiem i unikniecie niepotrzebnej fatygi. Gdy dany samochód przejdzie wstępną weryfikację pozytywnie, lecz znajduje się na drugim końcu kraju, możecie skorzystać z usługi rzeczoznawcy, który na wasze zlecenie dokona dokładnej weryfikacji na miejscu. Auto jest na innym kontynencie, np. w USA? Z reguły też nic straconego! Jednak po kolei.

Zacznijcie od ustalenia 17-znakowego numeru VIN (nadwozia) interesującego was pojazdu. Coraz częściej VIN umieszcza się w ogłoszeniu, ale bywa i tak, że sprzedawca udostępnia go dopiero przez telefon. Nie chce tego zrobić? Na 99 proc. w historii samochodu są niewygodne dane – taką ofertę lepiej sobie odpuścić. Jeżeli samochód jest zarejestrowany w Polsce, poproście o skan/zdjęcie pierwszej strony dowodu rejestracyjnego, bo dzięki temu uzyskacie łatwy dostęp do polskiej bazy CEPiK-u.

Ważne: w przypadku niektórych marek (m.in. BMW) sprzedawcy celowo podają tylko 7 ostatnich znaków VIN-u: w ten sposób macie co prawda dostęp do bazy ASO, ale nie dotrzecie już tak łatwo do ewentualnej dokumentacji z (zagranicznej) ubezpieczalni.

Numer VIN pozwala sprawdzić historię danego pojazdu w innych bazach danych, o ile informacje o nim są jeszcze gdzieś zawarte – np. serwis dilerski, tzw. dekodery VIN, stare ogłoszenia. Jeżeli nie chcecie na początek płacić – a najbardziej szczegółowe informacje są płatne – zacznijcie od wpisania VIN-u w wyszukiwarce internetowej. Tym sposobem macie szansę dotrzeć do forów, na których dane auto było już opisywane. A przy odrobinie szczęścia znajdziecie np. zdjęcia sprzed ewentualnej kolizji!

Oględziny z Auto Świat expert

Nie znasz się na samochodach i (lub) interesujący cię pojazd znajduje się daleko? Żaden problem, możesz skorzystać z usług rzeczoznawcy, który za opłatą sprawdzi wybrany przez ciebie egzemplarz, sporządzi dokumentację zdjęciową i zweryfikuje dostępną historię serwisową.

Od niedawna taką usługę oferuje „Auto Świat” – dostępne są trzy poziomy usługi: Standard (299 zł; m.in. weryfikacja przebiegu i dokumentacja zdjęciowa), Plus (429 zł; dodatkowo m.in. oględziny podwozia) oraz Premium (529 zł; dodatkowo m.in. pełna diagnostyka komputerowa).

Na raport w wersji Standard czeka się do 24 godzin od złożenia zamówienia, na oba pozostałe – do 48 godzin. W każdym przypadku, po zakupie samochodu, możecie też liczyć na kupon rabatowy w wysokości 50 zł, do zrealizowania w sieci serwisów Bosch Car Service. Wykupienie wersji Plus i Premium daje też dostęp do naszych archiwalnych materiałów o danym modelu.

Dekodery vin-u: co, gdzie, za ile?

Sprzedający, a zwłaszcza niektórzy handlarze, uwielbiają drobne „pomyłki”. Działa to tak: w ogłoszeniu nie zgadza się rocznik (jest młodszy), wersja silnikowa (np. zawyżona moc) albo wersja wyposażenia. Wszystko po to, żeby zwabić kupującego na miejsce, bo na żywo znacznie łatwiej nawinąć komuś makaron na uszy. Zwłaszcza takiej osobie, która do zakupu podchodzi emocjonalnie i nie potrafi zachować odpowiedniego dystansu.

W wielu sytuacjach numer VIN pomaga oddzielić ziarno od plew i uniknąć niepotrzebnych stresów – wystarczy skorzystać z któregoś z tzw. dekoderów dostępnych w internecie. Narzędzia te dzielą się z grubsza na dwie grupy: darmowe i płatne. Wśród tych pierwszych warto korzystać w zasadzie jedynie z tych firmowanych przez daną markę, bo informacje w nich zawarte są najbardziej wiarygodne. Problem w tym, że dobrych darmowych dekoderów nie ma wiele, na dodatek pozwalają one jedynie (aż?) sprawdzić wyposażenie i wersję silnikową interesującego was egzemplarza, o jakichkolwiek danych na temat przebiegu czy napraw raczej nie ma mowy (wyjątek: Opel!). Polecamy m.in. narzędzia udostępnione przez BMW (https://www.etkbmw.com),

Grupę FCA (http://aftersales.fiat.com/elum/Home.aspx)

Opla (https://my.opel.pl; konieczna rejestracja, ale baza danych jest bardzo szczegółowa).

Spośród płatnych dekoderów warto skorzystać m.in. z autoDNA (https://www.autodna.pl; dostęp do zagranicznych ubezpieczalni oraz m.in. do belgijskiej i holenderskiej bazy danych, gromadzącej przebiegi, a także do Carfaxu) oraz VIN Info (https://www.vin-info.pl).

Ale uwaga: dane nie zawsze są pełne, w przypadku nietypowych modeli zdarzają się błędy. Koszt? Z reguły od kilku do nawet ponad 100 zł.

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (42)

No photo
No photo ~Frajer Użytkownik anonimowy
~Frajer :
No photo ~Frajer Użytkownik anonimowy
Sami jesteśmy sobie winni, że padamy ofiarami handlarzy.Chcemy auto kupić, jak najtaniej, bezwypadkowe ,bogato wyposażone no i oczywiście z przebiegiem 150000 i wizualnie jak z salonu. Takich aut nie ma! Tak wyglądają auta przygotowane na sprzedaż, a większość z nas kupuje oczami. Już rozbieżność cen za ten sam model, rocznik która jest na poziomie 10.000 przy średniej cenie auta za 30.000.czyli można kupić od dwudziestu kilku do trzydziestu kilku, a nawet więcej. Jeśli ktoś, dbał o auto naprawiał na dobrych częściach wszystko robił na czas to nie odda tego samochodu za pół ceny. Mam w tym niestety doświadczenie. Kupiłem swoje auto marzeń 7 lat temu za 20.000zł, ceny były ok 30000.Moja radość nie trwała długo, płakałem i płaciłem, kupiłem 10 letnie auto z przebiegiem 78000 które okazało się wrakiem po niezłych przejściach, ale pięknie wyglądało, w dniu zakupu oczywiście. Potem nauczony życiem po 4 latach kupiłem żonie, tą samą markę 12 letnie auto z przebiegiem 245000 za uwaga!!!! 22000 zł od Pana który wszystko wymieniał na czas, na oryginalne części. Wymieniam tylko olej, leje benzynę i jeżdżę,ale jak powiedziałem za ile kupiłem i jaki przebieg to wszyscy się ze mnie śmiali, że tak dużo zapłaciłem za 12 letni samochód z takim przebiegiem, może nie jest perfekcyjny z zewnętrznym, jakieś niewielkie odpryski na masce, jakieś delikatne rysy na lakierze, ale jest 100% sprawne technicznie i bezpieczne,ma wszystkie poduchy i jest w jednym kawałku
28 mar 07:52 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Pawel Użytkownik anonimowy
~Pawel :
No photo ~Pawel Użytkownik anonimowy
Uważajcie to są oszuści ja chciałem kupić samochód więc chcąc zaoszczędzić czas i pieniądze zleciłem to właśnie takim pseudo specjalistą 3 auta były odrazu na nie więc już 1500zł i pomyślałem że zanim wydam kolejne 500 zł sprawdzimy ich wiarygodność auto kolegi które kupił jako nowe i było w świetnej formie 4 letni sprawdzone w aso dla nich też było złe nie też na nie ludzie którzy to robią to zadnia specjaliści napewno nie wykwalifikowani rzeczoznawcy. Chcecie sprawdzać to do aso albo zaufany specjalista.
27 mar 19:34 | ocena: 70%
Liczba głosów:20
70%
30%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kupujacy Użytkownik anonimowy
~kupujacy :
No photo ~kupujacy Użytkownik anonimowy
Dokładnie, spotkałem się już z tym numerem iż sprzedawca łaskawie podaje końcówkę VINu. Oczywiście to prawda że w ASO można sprawdzić ale z reguły tylko przebieg z okresu gwarancji, no i za opłatą. Nie każdy będzie latał z każdym vinem do ASO. Chodzi o to aby sobie sprawdzić z innych źródeł w internecie a tego się handlarze boją.
Prosta zasada: handlarz ma problem z podaniem vinu - darujcie sobie ten samochód!
27 mar 20:32 | ocena: 71%
Liczba głosów:14
71%
29%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~filip Użytkownik anonimowy
~filip :
No photo ~filip Użytkownik anonimowy
Jak mozna być uczciwym jesli sprzedaje xare Picasso 2001r wg oglądających z miernikami bezwypadkową . Z 300tysiami po remoncie głowicy nowa cewka i świecami. To panie ile on ma przejechane wole Niemca co ma 180 tysięcy . Olx Piastów
27 mar 19:24 | ocena: 91%
Liczba głosów:11
91%
9%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Motofun Użytkownik anonimowy
~Motofun :
No photo ~Motofun Użytkownik anonimowy
Redukuje branie oleju silnikowego o 50-90% i przedłuża jego czystość. Jest to możliwe dzięki polimerom s x 6 0 0 0.p l które generują powłoczkę o najniższym współczynniku tarcia ciał stałych. Dzięki temu pierścienie swobodniej układają się na tłoku, gładzi cylindra i dokładniej zgarniają olej. Zmniejszenie tarcia o 88% jak na samym tylko oleju 2-4 x wydłuża trwałość silnika, turbiny, skrzyni biegów (zalecane do silników wyeksploatowanych ale, nie robi remontu kapitalnego). Tarcie pożera moc, zmniejszając opory osiągamy też 8-12% oszczędności paliwa! W zimie do rozruchu potrzeba 20% mniej prądu! Stosuje się tylko raz na 80-130 tys.km lub co 2.000 motogodzin! Silnik zdecydowanie lżej wchodzi na obroty a tym samym samochód lepiej przyśpiesza i jest cichszy. Efektywność silnika potwierdziła się zwycięstwem Mazdy 787 B z problematycznym silnikiem Wankla w 24 godzinnym wyścigu Le Mans w 1991r. Nie ma odpowiedników jakościowych. Toyota /Japonia (link:toyota.jp/after_service/car_care/yohin/engine_room/index.html) zalecasx6000 wymagającym klientom a Mazda zalecała do czasu nawiązania współpracy z Fordem! Nie oceniaj bezmyślnie, w Opiniach są telefony, sam sprawdź, porozmawiaj z użytkownikami!
28 mar 16:47 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~h ang Użytkownik anonimowy
~h ang :
No photo ~h ang Użytkownik anonimowy
Prawdę mówiąc auto bezwypadkowe z małym przebiegiem jest droższe w Niemczech niż w Polsce , takich aut się nie sprowadza bo się nie opłaca bo nikt tego nie docenia
ludzie w Polsce szukają auta od ceny najniższej i chcieli by żeby było nie malowane i z małym przebiegiem . Ludzie kupujący czy wy żyjecie w matrixie czy wam się wydaje że te wszystkie auta sprowadzone to auta które Niemiec niechciał bo było bezawaryjne . Są dwie prawdy jeśli jest bezwypadkowe w ogłoszeniu i z małym przebiegiem to są podejrzenia że ma najechane kilometrów i cofnięty licznik licznik bo inaczej Niemiec by nie sprzedał albo druga opcja jeśli przebieg jest mały to jest podejrzenie że auto było kiedyś uszkodzone i zostało naprawione . Klienci, kupujący jeśli chcecie auto lala to musicie szukać od ceny najwyższej nie najniższej a jak nie to na zachód zapłacić za auto które u nas kosztuje 30 tyś a tam bezwypadkowe kosztuje 40tyś. Jeździć.
28 mar 08:31 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Teges Użytkownik anonimowy
~Teges :
No photo ~Teges Użytkownik anonimowy
Takie dane po nr Vin powinne być udostępniane za darmo
27 mar 18:43 | ocena: 90%
Liczba głosów:31
90%
10%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~luc Użytkownik anonimowy
~luc :
No photo ~luc Użytkownik anonimowy
ale mi atrakcja za 500zł to sobie sam sprawdzę auto
27 mar 23:35 | ocena: 89%
Liczba głosów:9
89%
11%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~XXX Użytkownik anonimowy
~XXX :
No photo ~XXX Użytkownik anonimowy
Jest tez druga strona medalu udostepniajac VIN i jak to jest napisane skan pierwszej str dow rejestracyjnego podajemy dane osobowe. Potem nasz samochod na podrobionych dokumentach moze odjechac spod domu. Pelna dokumentacje udostepniam na zywo zreszta zawsze w ogoszeniu podaje zdjecia potwierdzajace dokumentacje samochodu, przebiegu itp. Ale VIN kazdemu i dow rej wirtualnie??? O nie!
27 mar 23:31 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
43%
57%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Macierewic Użytkownik anonimowy
~Macierewic :
No photo ~Macierewic Użytkownik anonimowy
Motoryzacja to taka dziedzina gdzie każdy żeruje na naiwności drugiego!! każdy!! to jak wyjście tygrysa na żer i próba pojmania dobrej tłustej sztuki..wszyscy żerują : handlarze, mechanicy,pseudoznawco-doradcy,firmy ubezpieczeniowe, Aso, Policja,urzędu skarbowe,celne,laweciarz, itp..itd..kazdy chce uczknąć coś twojej kasy - tak było i będzie.. trzeba być samodzielny i tyle..a jak szukasz ideału to idź do salonu po nowe..
28 mar 06:39 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Sprawdź auto, zanim pojedziesz!

Możliwość zdalnej weryfikacji oferty pozwala oszczędzić nerwy, pieniądze i... kilometry. Oględziny auta na zamówienie, internet i bazy danych ASO to skuteczna broń w walce z nieuczciwymi sprzedawcami.

Sprawdź auto, zanim pojedziesz! (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego