Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Mikrosamochody - auto już dla 14-latka

10 sie 17 12:07

Do tego, żeby samodzielnie usiąść za kierownicą autka poruszającego się po drogach publicznych, wystarczy mieć co najmniej 14 lat, prawo jazdy kategorii AM i... rodziców z bardzo zasobnym portfelem.

Udostępnij
0
Skomentuj

* Mikrosamochody są drogie i tandetne, ale bezpieczniejsze od skuterów.

* Do ich prowadzenia potrzebne są uprawnienia.

* Nie każdy 14-latek jest na tyle odpowiedzialny, żeby pozwolić mu na jazdę po drogach publicznych.

Mikrosamochody to w Polsce wciąż rzadki widok na drogach. Nie bez przyczyny – są małe, ciasne, powolne i zadziwiająco drogie. Za malutkiego dwuosobowego Ligiera JS50, który rozpędza się do 45 km/h, trzeba zapłacić niemal 53 000 zł, Aixam City kosztuje ok. 45 000 zł, Chatenet CH26 – niemal 60 000 zł. Używane egzemplarze? Też są drogie, bo w niektórych krajach ten rodzaj pojazdów wciąż jest bardzo popularny. I nie chodzi tu wcale o ich poręczność czy inne zalety, ale o to, że w wielu krajach osoby w określonym wieku mogą nimi kierować bez prawa jazdy.

Tak jest np. we Francji, gdzie od osób urodzonych przed 1 stycznia 1988 r. nie wymaga się prawa jazdy na taki pojazd, a młodszym wystarczy łatwy do zdobycia dokument kategorii AM. Z możliwości prowadzenia autka bez prawka korzystają tam chętnie ci, którym np. zabrano je za przekroczenie prędkości lub jazdę po pijanemu.

Trudniej niż we Francji

W Polsce niezależnie od wieku do prowadzenia takiego pojazdu potrzebne jest co najmniej prawo jazdy kategorii AM, które można zrobić w wieku 14 lat. Uwaga! Na portalach ogłoszeniowych pojawiają się oferty mikrosamochodów reklamowanych jako pojazdy, do których prowadzenia nie trzeba żadnej kategorii – to jednak nieprawda!

Inną pułapką są też małe auta (np. Smarty czy Daihatsu), które poprzerabiano tak, żeby spełniały przynajmniej na papierze wymagania obowiązujące w przypadku czterokołowców (masa własna do 550 kg) – do ich prowadzenia trzeba mieć co najmniej prawo jazdy kategorii B1, które można zdobyć w wieku 16 lat. Większość takich przeróbek i zmian w dokumentach odbyło się z naruszeniem prawa i może się zdarzyć, że pojazd tego typu nie zostanie zarejestrowany, a jeśli nawet zostanie, to i tak zgodnie z aktualnymi przepisami nie wolno nim kierować bez prawa jazdy kategorii B. Bezpiecznym wyborem są pojazdy z homologacją L6e (czterokołowce lekkie) i L7e.

Potrzebne uprawnienia

Prawo jazdy kategorii AM to odpowiednik dawnej karty motorowerowej. To dlatego egzamin praktyczny na kategorię AM kursanci zdają na motorowerach. Kurs na najniższą kategorię prawa jazdy kosztuje z reguły 350-700 zł i obejmuje co najmniej po 5 godzin teorii i praktyki. Do egzaminu można przystąpić pod warunkiem: ukończenia 14. roku życia, posiadania zgody rodziców (w przypadku osób niepełnoletnich) i zaświadczenia od lekarza.

Egzamin teoretyczny kosztuje 30 zł, praktyczny – 140 zł. Praktyka obejmuje manewry na placu (5 zadań) oraz jazdę w ruchu miejskim, trwającą ok. 10 minut. Do prowadzenia czterokołowców, których masa własna przekracza 350 kg, ale jest niższa niż 550 kg, jest wymagane prawo jazdy B1.

Małe auto z dieslem

Mikrosamochody są rejestrowane jako tzw. czterokołowce lekkie (homologacja L6e) lub czterokołowce (L7e). W przypadku czterokołowców lekkich obowiązuje ograniczenie prędkości maksymalnej do 45 km/h, moc silnika nie może przekraczać 4 kW. W przepisach zapisano też, że zamontowany w takim pojeździe silnik z zapłonem iskrowym może mieć pojemność skokową do 50 cm3. To dlatego producenci używają raczej niewielkich diesli (poj. ok. 500 cm3), które silnikami z zapłonem iskrowym nie są.

Naszym zdaniem

Nie każdy 14-latek jest na tyle odpowiedzialny, żeby pozwolić mu na jazdę po drogach publicznych. Z drugiej strony – jeśli rodziców na to stać, to mikrosamochód jest bez porównania bezpieczniejszy od każdego skutera czy motoroweru.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Aixam

Aixam

Małe, ale drogie – za nowy mikrosamochód trzeba zapłacić tyle, co za normalne auto kompaktowe. Używane też trzymają cenę. Warto pamiętać, że nie można takimi autami wjeżdżać na autostrady i drogi ekspresowe.

Foto: Archiwum / Auto Świat

Foto: Archiwum / Auto Świat

Foto: Archiwum / Auto Świat

Foto: Archiwum / Auto Świat

Mikrosamochody - auto już dla 14-latka (slajd 1 z 5)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego