Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Co nas denerwuje w nowych autach?

13 lut, 16:26

W nowych autach nie brakuje rozwiązań, które działają na nerwy. Często aż trudno uwierzyć, jak takie rzeczy mogły trafić do produkcji seryjnej. Przecież teoretycznie większość z nich powinna być usunięta najpóźniej na etapie prototypu

Udostępnij
0
Skomentuj

Piszczące alarmy, których przyczyn nie sposób często zgadnąć, potrzebne funkcje ukryte głęboko w menu komputera pokładowego, ekrany dotykowe, których nie da się obsłużyć zimnymi rękoma, przyciski ukryte tak, że nawet z instrukcją w ręku trudno je czasem znaleźć – listę głupich i nieprzemyślanych rozwiązań, które można znaleźć w seryjnie produkowanych autach, da się wydłużać niemal do woli.

Od dawna nie jest już tak, że ekscentryczny konstruktor może tak po prostu wprowadzić jakieś swoje szalone pomysły do produkcji seryjnej – nad każdym autem pracują całe zespoły, które opracowują i testują poszczególne rozwiązania. Najwyraźniej jednak nie dość dokładnie!

Co my, kierowcy, możemy z tym zrobić? Jeśli nam się coś nie podoba, to przede wszystkim nie powinniśmy siedzieć cicho! Zgłaszajmy problemy, narzekajmy, informujmy o naszych spostrzeżeniach prasę – w czasach powszechnego dostępu do mediów społecznościowych to znacznie łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Takie sygnały – szczególnie, jeśli nie są odosobnione – docierają wreszcie do producentów, a ci często w końcu reagują. Oczywiście, zwykle nie od razu, ale przeważnie zdarza się, że przy okazji kolejnych liftingów czy przy następnej zmianie modelu uwzględnia się krytyczne głosy użytkowników.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (122)

No photo
No photo ~Gość Użytkownik anonimowy
~Gość :
No photo ~Gość Użytkownik anonimowy
Elektryczny ręczny w samochodach takich jak nowy civic type r to porażka. Skrzynie manualne w niektorych samochodach powinne byc dostepne chociażby za dopłatą ale powinne być. Wkurza mnie jak jedzie z naprzeciwka nowe audi a jego swiatla oslepiaja gorzej niz ciezarowka na długich. Automat przełącza na światła mijania jakieś 150 metrów przedemna czyli po kilometrze oslepiania a pomimo to krotkie i tak dają po oczach. To jest chore, co z tego że kierowca audi super widzi skoro ten z naprzeciwka nie widzi nic a do tego po kilku latach takiego coraz częstrzego oslepiania słabnie wzrok.
16 lut 13:24 | ocena: 95%
Liczba głosów:62
95%
5%
| odpowiedzi: 7
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Łukaszo. Użytkownik anonimowy
~Łukaszo. :
No photo ~Łukaszo. Użytkownik anonimowy
Do tej wspaniałej listy dodałbym jeszcze tzw. "hamulec ręczny" zrealizowany elektrycznie za pomocą przycisku. To jest hamulec awaryjny i powinien mieć normalną zwykłą dźwignię dostępną z każdego miejsca w aucie. Czyli powinien się znajdować na tunelu środkowym!!! A nie ukryty pod kierownicą lub przy lewej nodze kierowcy. Kolejna sprawa to skórzana tapicerka która jest w rzeczywistości badziewnym tworzywem sztucznym ułomnie imitującym prawdziwą skórę.
15 lut 08:45 | ocena: 100%
Liczba głosów:56
100%
0%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zxcvb Użytkownik anonimowy
~zxcvb
No photo ~zxcvb Użytkownik anonimowy
do ~Jaaannnnn:
No photo ~Jaaannnnn Użytkownik anonimowy
14 lut 17:58 użytkownik ~Jaaannnnn napisał
Mnie denerwuje co raz nizsza jakosc za co raz wyzszs ceny. W toyocie uklad kierow. nie do wyczucia jakby z gumy, spezeglo nie dajace sie wyczuc. Co raz mniej samochodow ma w manualach obrotomierze ktore w automacie sa zbedne. Brak wskazan temperatury tylk
To jest wszystko robione w ramach oszczędności. Kilka lat temu kupiłem nowy japoński samochód. Po przejechaniu ok. 12 tys. km nagle słysze szklanki zaworów więc pomyślałem że zatankowałem jakieś trefne paliwo ale dla pewności sprawdzam poziom oleju a tam suchy bagnet. Okazało się że silnik bierze olej ale niestety żadna kontrolka sie nie zapaliła i mogłem zajechać silnik. Po 40 tys. km zjechałem do zera klocki hamulcowe- żadna kontrolka się nie zapaliła, nawet głupiej blaszki która daje znać o zjechanych klockach nie założyli. Szlag człowieka trafia. Mam mercedesa który ma już prawie 30 lat i w tym dziadku jestem na bieżąco informowany o wszystkim . niski poziom oleju- zapala się kontrolka, zjechane klocki - kontrolka, niski poziom płynu do spryskiwaczy - kontrolka, przepalona żarówka - kontrolka. Prawie 30 lat a wszystko działa bezbłędnie tylko że te czujniki są drogie w produkcji i dlatego producenci eliminują co tylko mogą.
15 lut 07:07 | ocena: 95%
Liczba głosów:59
95%
5%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jaaannnnn Użytkownik anonimowy
~Jaaannnnn :
No photo ~Jaaannnnn Użytkownik anonimowy
Mnie denerwuje co raz nizsza jakosc za co raz wyzszs ceny. W toyocie uklad kierow. nie do wyczucia jakby z gumy, spezeglo nie dajace sie wyczuc. Co raz mniej samochodow ma w manualach obrotomierze ktore w automacie sa zbedne. Brak wskazan temperatury tylko bzdurna dioda, dwumasowe kola ale naszczescie tylko w benzynach grupy vag. Na koniec zostawiam za slabe akumulatory albo alternatory bo przy skrecaniu na parkingu przygasaja swiatla i to w nowych samochodach. Dziekuje i zegnam.
14 lut 17:58 | ocena: 93%
Liczba głosów:57
93%
7%
| odpowiedzi: 4
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~KK Użytkownik anonimowy
~KK :
No photo ~KK Użytkownik anonimowy
A mnie najbardziej w nowych autach denerwuje to, że nie ma kontroli jakości i z większością nowych samochodów w ciągu ostatnich 10 lat musiałem w ciągu tygodnia od wyjechania z salonu wrócić do serwisu... Mistrzem był FORD w którym coś się tłukło w przednim zawieszeniu - po wizycie w serwisie - stwierdzili że dokręcili mocowanie amortyzatora :/
Kia po pierwszym przymrozku nie odpaliła tygodniowy samochód wrócił tam skąd został odebrany na lawecie, naprawa trwała 2 godziny... ale dlaczego takie rzeczy nie są sprawdzane na etapie produkcji?
Drugi problem to serwis wymieniaczy - nic nie wiedzą i naprawa polega na zamówieniu nowych części i ich wymianie (na gwarancji) części oczywiście nie mają i trzeba na nie czekać 2 tygodnie... Tyle jeździłem Fordem na fotelu który sam się rozkładał...
15 lut 09:39 | ocena: 93%
Liczba głosów:40
93%
8%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kierowca Użytkownik anonimowy
~kierowca :
No photo ~kierowca Użytkownik anonimowy
i wlasnie akmulator to najmniejsze ZLO w nowych samochodach ha ha ha robicie sobie jaja.....jest mnostwo innych rzeczy ktore sa bo sa a nie musialyby wcale byc np: sensory mierzace poziom powietrzaw oponach .....100 lat nikt tego nie potrzebowal i dalej jest niepotrzebne (dodatkowy modul sterowania oczywiscie i 4 sensory dodatkowe na felgi zimowe i letnie koszta zbedne ) ....reczny .hamulec elektryczny a poco to komu ???? dodatkowa pompka dodatkowy modul sterowania, mozliwosci naprawy w garazu znikome...w wiec koszta warsztatowe....i oczywiscie nie zapominajmy o LED reflektorach wymiana zarowki 5 zloty wymiana reflektora z LED 1000 Zloty ...jeszcze cos...??? ale akmulator ??? neeeeeeeeeeee.....
16 lut 16:53 | ocena: 89%
Liczba głosów:9
89%
11%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~A>B Użytkownik anonimowy
~A>B :
No photo ~A>B Użytkownik anonimowy
Hundai i30 - minusy
1. kosztowny system kontroli ciśnienia w oponach, tzw bezpośredni w polskich warunkach, dwa razy w roku wszystkie czujniki przekładane na stalowe felgi,brak możliwosci wył systemu co skutkuje przy założonuch łańcuchach świeceniem kontrolek
(co wpływa na bezpieczeństwo) i system staje się bezużyteczny, brak wskazań.A przecież są duuużo tańsze systemy, inne sposoby kotroli ciśnienia
2.lampka sygnalizacyjna niezamierzone opuszczenie pasa ruchu, może ten wynalazek przydatny jest kiedy kierowca jest w niedyspozycji - a kosztuje
3.lampka sygnalizacyjna utrzymania na pasie ruchu - tutaj brak mi słów, jak ktos nie potrafi utrzymać się w pasie ruchu niech lepiej niech wyjeżdza
4.Wycieraczki przedniej szyby schowane pod maskę -( brak możliwości postawienia wycieraczek w celu np. usunięcia śniegu, wytarcia szyby)


14 lut 17:31 | ocena: 88%
Liczba głosów:42
88%
12%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~nowe samochody Użytkownik anonimowy
~nowe samochody :
No photo ~nowe samochody Użytkownik anonimowy
mnie w nowych samochodach denerwuje wszystko. A najbardziej denerwuje mnie podróżowanie pomocą drogową. I to uczucie kiedy idzie się do salonu i ma się takie uczucie jakby ktoś dymał cię od tyłu. To znaczy się nie wiem jakie to jest uczucie, ale wydaje mnie się że to właśnie to. Pytanie sprzedawcy samochodu klasy premium za 175 000zł czy chcę mieć podłokietnik z przodu i dzieloną tylną kanapę za dopłatą 9600 zł .
16 lut 18:51 | ocena: 94%
Liczba głosów:16
94%
6%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~logofogo Użytkownik anonimowy
~logofogo :
No photo ~logofogo Użytkownik anonimowy
Ja robię trochę inaczej. Każdemu modelowi który mnie interesuje a jest ich zawsze kilka przyglądam się długo,rok,dwa a nawet więcej. Jadę do salonu jak mam czas, spokojnie sobie dotykam,oglądam zrobię jazdę próbną i obserwuję, myślę, jak czegoś nie wiem to znowu jadę i pytam. Tam gdzie sprzedawcy się nie znają lub są leniwi już nie jadę . Musimy pamiętać że sprzedawcy kłamią i nie podają nam tych informacji których byśmy nie chcieli słyszeć jeżeli sami nie zapytamy i najlepiej zapiszemy . Potem jak się zdecyduję to idę i w żaden sposób się nie napalam jak większość kupujących . Nie napalam się bo już tam byłem czasem wiele razy i miałem czas na przemyślenia i wybór. Do tego w luksusowych klasach w Polsce ceny są wyższe jak na zachodzie a rabaty o wiele mniejsze dla tego sprawdzam ceny gdzie indziej i jak różnica jest znaczna to kupuję tam . Dla informacji podam że np w Czechach Porsche które u nas kosztuje milion tam kosztuje o połowę mniej jeżeli kupowane dla firmy . Dla tego np tam jeździ podobnych aut wiele więcej jak w Polsce. U nas musi być drogo i syfiato , podatków osiem a części pięć razy za drogie . Czemu tak jest ? bo Polacy się napalają,nie umieją liczyć i chcą się pokazać nawet jak ich nie stać.
14 lut 14:29 | ocena: 78%
Liczba głosów:41
78%
22%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~START bez STOPU! Użytkownik anonimowy
~START bez STOPU! :
No photo ~START bez STOPU! Użytkownik anonimowy
Najwieksza glupota na pierwszym miejscu jest oczywiscie system START/STOP, doprowadzajacy kazdego normalnego czlowieka (wyjatek stanowia osoby strikte poprawnie politycznie) do jasnej cholery - pardon - potrzebny tylko i wylacznie do badan homologacyjnych pojazdu w warunkach laboratoryjnych.
16 lut 18:16 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej