Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Gdzie można samodzielnie naprawiać auto?

21 lis 17 08:43

Nie wystarczą umiejętności – ten, kto nie ma własnego garażu czy chociażby posesji, legalnie sam wiele nie zdziała przy samochodzie. Ale również na swojej działce obowiązują przepisy, które warto znać.

Udostępnij
0
Skomentuj

Awaria lub rutynowy przegląd? Macie potrzebne narzędzia, czas i umiejętności, by naprawy dokonać samodzielnie, zatem – do dzieła! Zaraz, zaraz, potrzebne jest jeszcze odpowiednie miejsce! Niestety, nie może to być dowolny parking. W znacznie lepszej sytuacji są właściciele garaży lub chociaż posesji, ale i oni nie mogą zrobić wszystkiego.

Uregulowanie kwestii samodzielnej naprawy oraz mycia auta marszałek sejmu powierzył gminom. Mówi o tym ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, gdzie w art. 4. czytamy: 1. Rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, zwany dalej „regulaminem”; regulamin jest aktem prawa miejscowego. 2. Regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące… c) mycia i naprawy pojazdów samochodowych poza myjniami i warsztatami naprawczymi.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Samodzielne naprawy w gminnym regulaminie

Chcąc zatem dowiedzieć się, na jakie samodzielne naprawy możemy sobie pozwolić (nawet będąc w trasie), należałoby zlokalizować gminę, w której jesteśmy, a następnie znaleźć (na stronie internetowej urzędu gminy) stosowny „regulamin utrzymania czystości i porządku” . Nie jest to trudne, ale też w praktyce mało potrzebne, jako że znakomita większość regulaminów jest do siebie bardzo podobna.

W galerii cytujemy stosowny zapis regulaminu obowiązujący w Warszawie. Wynika z niego jednoznacznie, że na terenie publicznym, leżącym w gminie, w zasadzie nie wolno przeprowadzać żadnych napraw! Chcąc w całości wypełnić literę prawa, w zasadzie nie można by przy drodze zmienić samodzielnie nawet koła! Zapis umożliwiający działania „awaryjne” znaleźliśmy np. w regulaminie obowiązującym w Gliwicach, dopuszczającym naprawę „poza terenem nieruchomości – w przypadku uzasadnionych napraw spowodowanych awarią pojazdu uniemożliwiającą kontynuowanie jazdy”.

Uwaga na zanieczyszczenie drogi!

Co to oznacza w praktyce? Na ulicy, miejskim parkingu i w tym podobnych miejscach nie próbujcie naprawiać auta. Oczywiście nie ma się co przejmować wymianą koła – każdy sąd was uniewinni – ale z jakąkolwiek naprawą lepiej się powstrzymać. Jakie grożą za to kary? O tym mówi np. kodeks wykroczeń: „Kto zanieczyszcza drogę publiczną… podlega karze grzywny do 1500 zł albo karze nagany”.

Ale drogi i place publiczne to nie wszystko. Wiele parkingów przed blokami, marketami czy zakładami pracy to nie tereny publiczne, lecz miejsca prywatne. Aby móc się na takim placu rozłożyć z narzędziami, warto zapoznać się wcześniej z regulaminem użytkowania takiego parkingu. Wprost mówi o tym np. regulamin utrzymania czystości w Szczecinie: „mycie i naprawy mogą być wykonywane w obrębie nieruchomości, jeżeli odbywa się to za wiedzą i zgodą osoby posiadającej tytuł prawny do nieruchomości”. To zapis trochę na wyrost, bo przecież będąc na czyimś terenie, powinniśmy stosować się do zasad wyznaczonych przez właściciela.

Zaglądamy więc do przykładowego regulaminu korzystania z parkingu jednego z zamkniętych warszawskich osiedli, gdzie czytamy: „zakaz mycia i remontów pojazdów, wymiany oleju i innych czynności obsługi technicznej pojazdów stwarzających uciążliwość dla mieszkańców osiedla i użytkowników parkingu”. W praktyce ogranicza to dłubanie przy aucie do drobnych prac we wnętrzu.

Nawet we własnym garażu nie wszystko wolno!

Na znacznie więcej mogą pozwolić sobie właściciele prywatnych garaży czy choćby posesji. Można robić dużo, ale też trzeba spełnić kilka warunków: po pierwsze, nie może to być uciążliwe dla sąsiadów (w praktyce: nie mając nikogo za płotem, można zrobić nawet hamownię, z drugiej strony używanie wiertarki w normalnych godzinach pracy nie może być powodem do narzekań), po drugie, nie wolno zanieczyścić środowiska (wody oraz gleby – wylanie przepracowanego oleju to największa „zbrodnia”), po trzecie zaś: powstałe odpady należy zutylizować zgodnie z gminnym regulaminem utrzymania porządku.

Właściwie to dość oczywiste obostrzenia, ale od razu pojawia się pytanie: kto i jak może skontrolować naszą posesję? Przepisy o ochronie środowiska (art. 379.) mówią: „marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska”. Dalej czytamy, że mogą oni upoważnić strażników do prowadzenia czynności kontrolnych. Na teren prywatny mają oni wstęp w godzinach 6-22, chyba że mowa jest o natychmiastowym uniemożliwieniu zanieczyszczenia środowiska. Dlatego jeśli np. sąsiad doniesie, iż podejrzewa, że olej wylewany jest bezpośrednio do gleby, może zawiadomić straż, która obowiązana jest podjąć interwencję. Za zanieczyszczenie środowiska grozi grzywna powiększona o koszty usunięcia zagrożenia.

Zużyte części: na złom lub do PSZOK-u!

Pamiętajcie też, że na kierowcy ciąży obowiązek właściwego zutylizowania odpadów. O ile warsztaty muszą mieć potwierdzenie właściwej utylizacji, o  yle osby prywatne muszą to zrobić zgodnie z prawem, ale bez konieczności dokumentowania tego faktu. Jeśli więc wyrzucicie np. opony czy olej do śmieci, narazicie się na wysoką karę. Powinniście oddać je do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (nie wszystkie odpady będą tam przyjęte za darmo) lub np. zaprzyjaźnionego warsztatu. Ale nie trzeba przechowywać dokumentów potwierdzających ten fakt.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: East News

Gdzie można samodzielnie naprawiać auto?

Remont na podwórku? Zapewne dość łatwo można by się przyczepić do legalności takiej naprawy, ale wiele zależy od tego… czyja to posesja i w jakiej gminie się znajduje.

Foto: Przemek Wąworek / Auto Świat

Foto: Paweł Rosłoń / Auto Świat

Foto: Archiwum / Auto Świat

Foto: Archiwum / Auto Świat

Foto: Archiwum / Auto Świat

Gdzie można samodzielnie naprawiać auto? (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego