Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Jak i czym zabezpieczyć lakier?

19 wrz 16 09:27

Za pomocą różnych preparatów konserwujących można lakier wygładzić, nabłyszczyć, a także zabezpieczyć przed działaniem środków chemicznych i – w ograniczonym zakresie – mechanicznych. Efekty są różne w zależności od tego, jakiego preparatu lub kombinacji różnych środków użyjemy do tego celu

Udostępnij
0
Skomentuj

Stosując środki konserwujące do lakieru, uzyskujemy czasową ochronę lakierowanej powierzchni przed działaniem czynników zewnętrznych, a także modyfikujemy gładkość powierzchni. W ofercie są preparaty na bazie wosku, reaktywne oraz polimerowe. Różnice pomiędzy właściwościami powłok są na tyle wyraźne, iż zmiana gładkości powierzchni, a właściwie zmiana współczynnika tarcia, odczuwalna jest na dotyk.

Jeśli chodzi o trwałość ochrony, to mamy wybór pomiędzy środkami, których maksymalna trwałość to kilka tygodni poprzez preparaty zabezpieczające powierzchnię na kilka miesięcy aż do takich, które chronią lakier przez rok i dłużej w zależności od tego, w jaki sposób samochód jest myty.

Niestety, nie ma preparatów, które jednocześnie tworzą powłokę o najwyższej trwałości i pozostawiają powierzchnię maksymalnie gładką. Ostateczną gładkość i „wyciągnięcie” koloru lakieru można jednak modyfikować, nakładając jeden preparat na drugi.

Jak i kiedy zabezpieczać lakier?

Najlepiej zabezpieczać lakier wtedy, gdy jest idealnie czysty i wygładzony – a więc po myciu i czyszczeniu. Im bardziej odtłuszczony, pozbawiony resztek starych wosków lakier, tym nakładany aktualnie preparat lepiej przywiera do powierzchni. Ma to mniejsze znaczenie w przypadku preparatów woskowych oraz sylikonowych (można nakładać je na lakier po prostu umyty, choć oczyszczenie i odtłuszczenie lakieru zdecydowanie poprawia końcowy efekt), a większe w przypadku środków polimerowych. W przypadku środków reaktywnych zawierających cząsteczki krzemianów (są to tzw. powłoki ceramiczne) lakier musi być KONIECZNIE! idealnie oczyszczony nie tylko za pomocą glinki lakierniczej, lecz także odtłuszczony za pomocą chemicznego zmywacza powłok; zaleca się uprzednie mechaniczne polerowane lakieru.

O tym, czy stary preparat jeszcze spełnia swoją funkcję, informuje nas zachowanie wody podczas płukania nadwozia po myciu – jeśli woda formuje się w charakterystyczne krople, preparat ochronny jeszcze nie został zmyty, a więc działa. Większości preparatów nie wolno nanosić w pełnym słońcu ani na rozgrzany lakier (nie dotyczy to tylko niektórych preparatów na bazie sylikonu).

10 minut pracy, ochrona na kilka tygodni

Doraźną ochronę lakieru w łatwy sposób osiągniemy, stosując tzw. detailery czy też „szybkie” preparaty w płynie (np. Sonax BrilliantShine Detailer – preparat dostępny jest zarówno w opakowaniach profesjonalnych o poj. 5L jak i w butelkach z rozpylaczem 0,75l. ). By nanieść środek, wystarczy spryskać płynem osuszoną po umyciu karoserię i przetrzeć miękką szmatką z mikrofibry – całe auto zabezpieczymy w ten sposób w ciągu 10-15 minut. Uzyskujemy w ten sposób wysoki poziom połysku i gładkość powierzchni na średnim poziomie.

Świetny wygląd, więcej pracy

Za pomocą dobrego naturalnego wosku do karoserii, np. SONAX Premium Class Wosk Carnauba, uzyskamy skuteczną ochronę lakieru na 3-4 miesiące, a jednocześnie jeden z najwyższych osiągalnych poziomów gładkości powierzchni i efektowne „wyciągnięcie” koloru. By uzyskać maksymalny efekt, warto lakier przed aplikacją wosku poddać glinkowaniu, choć nie jest to warunek. Wosk Carnauba nanosimy szmatką lub (najlepiej) gąbczastym aplikatorem, nakładając minimalną ilość preparatu (większa ilość środka na aplikatorze to ryzyko dostania się preparatu w szpary, co szpeci auto i jest trudne do odwrócenia!). O naniesieniu preparatu na powierzchnię czekamy chwilę i polerujemy element karoserii czystą szmatką. Woskowanie karoserii auta w ten sposób zajmuje kilkadziesiąt minut.

Łatwa aplikacja i wysoka trwałość

O wiele łatwiejszym w zastosowaniu niż tradycyjny wosk Carnauba preparatem do ochrony lakieru jest środek polimerowy w spreju (np. Sonax Profiline Polymer Net Shield). Preparat w formie pianki nanosimy na aplikator i wcieramy go w element nadwozia, a po chwili wycieramy szmatką z mikrofibry. Jeśli z powodu nadmiernego odparowania preparatu powstaną na lakierze smugi, powtarzamy czynność na danym elemencie. Za pomocą takiego środka w kilkanaście minut tworzymy na lakierze auta gładką powłokę chroniącą lakier przez nawet 6 miesięcy. Zaletą preparatu jest też zabezpieczanie także elementów z tworzyw sztucznych. Wadą jest mniej „widowiskowy” efekt wizualny niż w przypadku wosku Carnauba, niemniej wysoka trwałość powłoki i łatwość aplikacji środka to niekwestionowane jego zalety.

Sonax Profiline Nano Paint Protect – supertrwała powłoka krzemianowa

Ze względu na wysoką twardość i trwałość krzemowej powłoki ochronnej tego typu preparaty należy aplikować wyłącznie w warunkach warsztatowych, a nałożenie jej powinno być poprzedzone gruntownym oczyszczeniem, polerowaniem, a następnie odtłuszczeniem lakieru. Jest to istotne ograniczenie – zadowalający efekt wizualny uzyskamy tylko w przypadku uprzedniego uzyskania „lustrzanej” powierzchni karoserii. Samo nakładanie preparatu, które jest zazwyczaj zwieńczeniem kilku-kilkunastu godzin pracy nad karoserią, jet stosunkowo proste: środek nanosimy specjalnym aplikatorem na niewielki fragment karoserii, czekamy 15-30 sekund i polerujemy świeżą szmatką. Ponieważ środek szybko twardnieje (także na materiale tekstylnym), kolejne elementy należy polerować kolejną, „niezużytą” częścią szmatki. Po zabiegu auto musi pozostać w garażu przez co najmniej godzinę – to minimalny czas utwardzania powłoki.

Ponieważ uzyskana powłoka nie jest gładka (choć jest silnie hydrofobowa), po aplikacji preparatu warto zastosować środek polimerowy, który uwydatni połysk i zapewni przyjemną gładkość powierzchni.

Rada: należy unikać mycia samochodu na myjniach samoobsługowych, w których środkiem myjącym jest mikroproszek. Mikroproszek powoduje przedwczesne zmywania każdej powłoki ochronnej z lakieru. Po naniesieniu powłoki ochronnej na lakier zalecane jest mycie ręczne lub wykorzystywanie myjki ciśnieniowej tylko do spłukiwania karoserii czystą wodą.

Material powstał we współpracy z BłyskotliwyKierowca.pl

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej