Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.384.494.291.97
Średnio4.594.734.492.11
Najdrożej4.994.994.992.29

Jak wybrać olej i jak często go wymieniać? Dobry olej to trwały silnik!

4 lis 15 17:54

Oszczędzanie na oleju silnikowym na dłuższą metę się nie opłaca. Najczęściej jednak problemy wynikające z używania kiepskiego oleju to skutek wiary w przesądy i skomplikowanych opisów oraz klasyfikacji olejów. Winni są też producenci aut, którym nie zależy na długowieczności silników

Udostępnij
0
Skomentuj

Silnik zużywa się najbardziej nie wtedy, gdy jest rozgrzany i auto pokonuje kolejne setki kilometrów. 90 proc. zużycia przypada na moment uruchomienia i pierwsze kilometry przed osiągnięciem temperatury roboczej. Im jest zimniej, tym gorzej olej silnikowy spełnia swoją rolę.

To właśnie z powodu używania aut na krótkich trasach pojawiają się kłopoty z rozciąganiem się łańcuchów rozrządu, zużywaniem turbosprężarek czy awariami zaworów recyrkulacji spalin. Im lepszy olej, tym bardziej da się takie usterki odłożyć w czasie – i odwrotnie: słaby olej jest sprawcą kłopotów.

Lepkość oleju - to najważniejszy parametr

Mówiąc o lepkości olejów, nie będziemy używać abstrakcyjnych terminów jak choćby „tarcie wewnętrzne cieczy”. Choć z technicznego punktu widzenia to błąd, dla większości właścicieli aut bardziej zrozumiałe jest stwierdzenie, że olej bardziej lepki jest „gęsty”, a olej o niskiej lepkości – bardziej „wodnisty”.

Lepkość czy też gęstość oleju to jego najważniejszy parametr wpływający na ochronę, ewentualnie przedwczesne zużycie silnika. Lepkość zmienia się jednak zasadniczo wraz ze zmianą temperatury – im jest cieplej, tym olej staje się bardziej wodnisty, choć rzadko zbyt wodnisty.

I odwrotnie: im zimniej, tym olej bardziej gęstnieje. Jednak nie każdy olej zmienia swoje właściwości w takim samym stopniu. O tym, jak będzie zachowywać się zimą podczas nocnego postoju auta czy podczas normalnej pracy silnika, mówi jego klasa lepkościowa, która podawana jest na każdym opakowaniu oleju z reguły największymi literami, np. 15W-40, 10W-40, 5W-40, 5W-30 itp. Źle dobrana lepkość oleju zimą może istotnie nadszarpnąć kondycję silnika.

Jaki olej lepszy na lato?

Klasa lepkości oleju opisana kodem cyfrowo-literowym (np. 15W-40) mówi, jak olej reaguje na spadek

Wielki Poradnik Motoryzacyjny Auto Świata

Do sprzedaży trafił najnowszy poradnik motoryzacyjny tygodnika Auto Świat. Na 148 stronach znajdziemy niezbędne informacje związane z kupnem i sprzedażą pojazdów oraz ich utrzymaniem w odpowiednim stanie.

temperatury i jaką ma lepkość podczas normalnej pracy rozgrzanego silnika. Liczba przed „W” (od winter – zima) opisuje zimowe właściwości oleju, a druga liczba (20, 30, 40, 50 albo 60) lepkość letnią. Ten opis jest jednak odrobinę mylący.

Jedne silniki są ciasno spasowane i wymagają oleju wodnistego, a inne oleju nieco gęstszego, tworzącego grubszy film, który zapewnia większą ochronę. Gęstość oleju w temperaturze roboczej (w praktyce ok. 100°C) opisuje letnia klasa lepkościowa. Jak się można jednak domyślić, nie ma ona dużego związku z porą roku. Normalny, sprawny, chłodzony wodą silnik ma niemal taką samą temperaturę roboczą niezależnie od tego, czy na dworze jest mróz czy upał! Istotne jest to, do jakiej lepkości oleju został zaprojektowany.

Jaki olej jest najlepszy na zimę?

Inaczej sprawa wygląda, jeśli chodzi o lepkość zimową. Ten parametr (czyli np. 0W, 5W, 10W czy też 15W) określa minimalną temperaturę, w jakiej olej umożliwi w ogóle uruchomienie silnika. Im niższa cyfra przed „W”, tym niższa temperatura, w której olej zachowuje swoją płynność (co wcale nie znaczy, że ma wtedy odpowiednie właściwości smarujące).

Ważne są dwie kwestie. Po pierwsze, każdy olej w ujemnej temperaturze jest za gęsty, by zapewnić wydajne smarowanie. Po drugie, im jednak olej bardziej „wodnisty”, tym krócej silnik pracuje „na sucho”. Dlatego olej o niższej lepkości zimowej zawsze jest lepszy dla silnika niż olej o dużej lepkości. Jest tak nie tylko zimą.

Jaki olej jest najlepszy na cały rok?

Jeśli komuś się wydaje, że rekomendowany przez producenta olej 5W-40 jest zbyt „wodnisty” dla jego silnika, więc używa 15W-40 lub choćby 10W-40, jest w wielkim błędzie. W temperaturze roboczej, np. do 100ºC, lepkość olejów 5W-40, 10W-40 czy 15W-40 jest zbliżona! Różnica pojawia się dopiero wtedy, gdy auto zostawiamy na noc i olej „zgęstnieje”. Podczas rozruchu olej o niższej lepkości zimowej szybciej zaczyna działać i tym samym zmniejsza zużycie silnika – iezależnie od pory roku!

Jaki olej jest najlepszy do starszych aut?

Często pojawiają się pytania: mój samochód ma już 200 tys. km przebiegu – czy powinienem wymienić olej na mineralny? Odpowiedź: absolutnie nie – to tylko przyspieszy zużycie silnika!

Z tych samych względów nie powinno się stosować olejów o gorszych właściwościach zimowych – np. 10W-40 zamiast 5W-40. Dopuszczalne są jednak pewne kombinacje związane z doborem oleju, które na jakiś czas odsuwają konieczność naprawy i zasadniczo nie szkodzą. Można więc zastosować olej do aut z większym przebiegiem, który ma dodatki zmiękczające uszczelnienia i redukujące wycieki.

W starych samochodach dopuszczalne jest też zastosowanie oleju o większej lepkości letniej – np. 5W-50 zamiast 5W-40. Warto jednak skonsultować swój wybór z mechanikiem, który wie, co naszemu autu dolega i czy zmiana oleju nie zaszkodzi.

Olej syntetyczny czy mineralny?

Inne często pojawiające się pytania dotyczą zastosowania oleju syntetycznego czy też po prostu o lepszych parametrach lepkościowych do samochodu, który był przez jakiś czas eksploatowany na tanim oleju mineralnym, np. 15W-40. To częsty przypadek: skoro już wiemy, że dobry olej lepiej chroni silnik, chętnie go użyjemy, jednak wielu boi się wypłukania nagarów przez dodatki w oleju syntetycznym.

Odpowiedź brzmi: ryzyko jest, ale nieduże. Jeśli przez jakiś czas używaliśmy słabego oleju, który miał kiepskie właściwości myjące, można po pierwszym zastosowaniu dobrego syntetyka wymienić go (koniecznie wraz z filtrem!) nieco wcześniej niż zwykle – nawet po 1-2 tys. km na nowy. W ten sposób usuniemy z silnika szlam, który zgromadził się w nim podczas używania niższej jakości oleju mineralnego. Ta operacja na pewno nie zaszkodzi silnikowi, lecz przeciwnie – pomoże.

Jak dobrać olej do auta?

- Sprawdź, jakiego oleju potrzebuje silnik twojego auta. Im nowszy samochód, tym trudniejsze zadanie, co szczególnie dotyczy silników Diesla. Musimy wziąć pod uwagę nie tylko klasę lepkościową, lecz także jakościową ACEA (ciąg znaków np. A3/B3/C3), w dalszej kolejności także normę producenta, np. GM-LL-B-025.

- Zacznij od znalezienia olejów o właściwej lepkości, np. 5W-30.

- Spośród dostępnych olejów we właściwej lepkości znajdź takie, które mają odpowiednią jakość według ACEA, np. A3/B3, A3/B4, C1, C2 lub C3 itp.

- Sprawdź, czy olej spełnia odpowiednią normę producenta. Wszystkie spełniane normy wypisane są na opakowaniu lub w opisie oleju na stronie internetowej. Jest to ważne szczególnie w przypadku niektórych diesli (np. VW z pompowtryskiwaczami).

- W przypadku olejów półsyntetycznych i mineralnych stosowanych do starszego samochodu można poprzestać na dwóch parametrach: lepkości oraz przeznaczeniu oleju do wybranego typu silnika – diesla lub benzynowego. Można też wybrać olej uniwersalny, takie zresztą stanowią większość.

Zdaniem eksperta

Nie każdy wie, że opis poziomu jakości wg ACEA na etykietach olejów powinien być oceniany przez użytkowników jako wiarygodny tylko, o ile producent oleju znajduje się na liście producentów olejów, którzy zadeklarowali, że przestrzegają zasady programu o nazwie EELQMS, którego celem jest standaryzacja metod badań, rozwoju i produkcji olejów silnikowych. Lista takich producentów znajduje się na stronie internetowej: www.atiel.org. W przypadku gdy producent oleju, dla którego deklarowany jest poziom jakości wg ACEA, nie znajduje na tej liście, deklarowany poziom jakości na etykiecie można uznać za wątpliwy. - Dr inż. Piotr Niemiec, Lotos Oil

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (125)

No photo
No photo ~Piotr Użytkownik anonimowy
~Piotr :
No photo ~Piotr Użytkownik anonimowy
Nareszcie artykuł, w którym nie napisano bzdur. Może trochę zawiera zbyt mało informacji, ale nie ma w nim bzdur - chwała redakcji.
Ja tylko jedno muszę koniecznie dodać: do nowoczesnych silników Diesla bezwzględnie należy kupować olej, który po spaleniu będzie zawierał możliwie minimalną ilość pyłu - nie sadzy, niepalnego pyłu! Tu trzeba szukać odpowiednio opisanych produktów "low ash". Inaczej olej, nawet najlepszej jakości, z najlepszymi parametrami smarującymi, odpowiednią zasadowością i świetnymi środkami myjącymi bardzo szybko zapcha filtr DPF/FAP.
Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że załatwiło sobie filtr cząstek stałych olejem, który zostawiał zbyt wiele pyłów po spaleniu - mogą to być najlepsze oleje syntetyczne! Przykład: Mobil One 0W40 Turbo Diesel Synthetic NIE nadaje się do nowoczesnych diesli! Mobil wprowadził odpowiedni olej (5W30 low ash) dopiero w 2011 roku - wcześniej nie mieli odpowiedniego oleju - uważajcie na to ludzie! Można zaoszczędzić kupę szmalu, bo filtry cząstek stałych wbrew pozorom działają coraz dłużej, pod warunkiem stosowania właściwych olejów i nie przerywania cykli czyszczenia - nowe silniki wyczyszczą filtr nawet w korku, czy na postoju - byle im tej procedury nie przerywać i lać odpowiednie, niskopyłowe oleje.
Pozdrowienia dla kolegów kierowców, kochających samochody!
13 lis 15 17:59 | ocena: 85%
Liczba głosów:26
85%
15%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~lemon Użytkownik anonimowy
~lemon :
No photo ~lemon Użytkownik anonimowy
A najlepsi są ci co po 200k-300k km przechodzą na półsyntetyk lub mineralny. To tak jakby staremu dziadkowi 80-letniemu dać do spożywania tylko najtańsze parówki - ciekawe jak długo by żył. Są jeszcze ci którzy kupili używanie auta i nie wiedzą co było lane wcześnie i leją na wszelki wypadek minerala lub półsyntetyk bo się silnik może rozszczelnić od oleju syntetycznego. To tak jakby w silniku nie było uszczelek tylko sam nagar. Poza tym oleje syntetyczne zresztą jak każde inne nie uszkadzają uszczelek!!!!
13 lis 15 09:10 | ocena: 81%
Liczba głosów:48
81%
19%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~lemon Użytkownik anonimowy
~lemon :
No photo ~lemon Użytkownik anonimowy
Dobry olej to olej syntetyczny o jak najwyższej liczbie TBN najlepiej powyżej 10. Druga sprawa to wymiany oleju - jeśli auto jest nie dogrzane czyli użytkowane na krótkich odcinkach to wymiana powinna być skrócona o 50% przebiegu deklarowanego przez producenta auta lub nie więcej niż 10k km. Nie wierzcie w wymiany rzędu 30k i więcej dla olejów z grupy LL - tu z zasady powinno się wymieniać olej miedzy 15 a 20k km. Oczywiści nie musicie się stosować do tych zasad - tylko później nie płaczcie że olej bierze - kopci albo zapycha się DPF itd.
13 lis 15 09:03 | ocena: 76%
Liczba głosów:37
76%
24%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mrol Użytkownik anonimowy
~Mrol
No photo ~Mrol Użytkownik anonimowy
do ~HDI:
No photo ~HDI Użytkownik anonimowy
13 lis 15 16:36 użytkownik ~HDI napisał
TSi wcina olej jak małpa kit.Pierścienie zgarniające w tych silnikach są zbyt cienkie co skutkuje spalaniem oleju.O innych problemach tych silników nawet nie wspominam bo ,,leżącego się nie kopie''.Pozdrawiam :)
A mówią, że ja do swojego silnika muszę kupować " strasznie" dużo oleju na wymianę - bo 8,5 litra.
A taki gwniany 1,2 TSi potrzebuje 15 literków na 10 000 km . hahahahahahahahahahaha a do tego po tych 10 tysiączkach zalecają jeszcze wymianę - czyli wychodzi prawie 20 litrów na 10 tyś.
I to jest to !
Polecam silniki TSi i TFSi = bardzo ekologiczne i w ogóle :)
13 lis 15 18:35 | ocena: 91%
Liczba głosów:11
91%
9%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~andy Użytkownik anonimowy
~andy :
No photo ~andy Użytkownik anonimowy
każdy samochód ma specyfikację i wiadomo o tym od dawna,producent samochodów zawsze rekomenduje oleje które są sprawdzone i gwarantują prawidłową pracę i nie ma inaczej, stosujmy się do tych zasad a nie będziemy mieli problemów, pod jednym warunkiem o ile ten kto zmienia olej nas nie oszuka i nie wleje badziewia lub dokona nieprawidłowej obsługi naszego samochodu
13 lis 15 10:02 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~? Użytkownik anonimowy
~?
No photo ~? Użytkownik anonimowy
do ~Mechanik:
No photo ~Mechanik Użytkownik anonimowy
13 lis 15 14:21 użytkownik ~Mechanik napisał
Kto mi teraz wytłumaczy jak to jest że w TIR-ach wymiana oleju jest co 90 tys. km i te auta normalnie jeżdżą ? Lepsze materiały ? Bo zasada działania silnika zawsze ta sama !
Tak, jeżdżą "normalnie" dla diesla - silnik 8 czy 12 litrów pojemności (tłoki wielkie jak kufle od piwa na October fest) kierowca włącza silnik i przez 9 godzin i 600 km tempomat i stała prędkość zbliżona do 90-100 km 2,2-2,5 tys obrotów. A w osobówce wsiadasz, rura po autostradzie 2 godziny z obrotami 3,5-4 tys, potem powoli w mieście, tu spotkanie, tam spotkanie, obiad (2-5-7 km po mieście) i znowu rura 2 godziny po autostradzie plus stanie 30 min przed bramkami na wolnych obrotach (kierowca TiRa ma Viatol). Widzisz różnicę czy nadal nie?
13 lis 15 15:43 | ocena: 64%
Liczba głosów:11
64%
36%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kierowca ABC Użytkownik anonimowy
~kierowca ABC :
No photo ~kierowca ABC Użytkownik anonimowy
Przy małych przebiegach nie widzę sensu corocznej wymiany oleju. To jest wymysł taki sam jak opony lato-zima dla miastowych kierowców. Osobiście wymieniam olej MOBIL 1 syntetic 5W-50 co 2 lata przy przebiegach ok 8 tkm/rok. Tak samo przy wymianie samochodu lub opon na nowe przejdę na opony całoroczne. W Warszawie do ruchu miejskiego i letnich wyjazdów na działkę to zbyt duży koszt i kłopot ze składowaniem kół sezonowych. Jeżdżę Oplem Meriva 1,4 E95 90 KM.
13 lis 15 09:45 | ocena: 57%
Liczba głosów:47
57%
43%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Olej Użytkownik anonimowy
~Olej :
No photo ~Olej Użytkownik anonimowy
Mam diesla i beznyniaka. W dieslu ( 210 tys km ) zmieniam co 10 tys km, olej ful syntetyk 5w40 a w benzyniaku ( 108 tys km )co 15 tys km, tez syntetyk 5w30. Oba auta sa w bardzo dobrej kondycji, zaden nie bierze oleju.
13 lis 15 08:11 | ocena: 88%
Liczba głosów:17
88%
12%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mechanoff Użytkownik anonimowy
~Mechanoff :
No photo ~Mechanoff Użytkownik anonimowy
Szanowny pismaku głupoty piszesz "W starych samochodach dopuszczalne jest też zastosowanie oleju o większej lepkości letniej – np. 5W-50 zamiast 5W-40. " Liczba "po W" nie oznacza że olej w temperaturze roboczej ma wyższą lepkość. Im wyższa ta liczba tym wyższa temperatura w której olej zachowuje wymaganą lepkość, czyli utrzymuje się film olejowy i nie spływa np. ze ścianek cylindrów. Jako że współcześnie większość sprawnych silników utrzymuje praktycznie te samą temperaturę roboczą, niezależnie czy temperatura otoczenia wynosi -25 C czy + 40 C, standardem jest 40 i oleje typu 50 czy 60 znajdują zastosowanie jedynie w bardzo specjalistycznym sprzęcie, choć oczywiście olej 15-W60 nie zaszkodzi silnikowi przystosowanemu do 15-W40 może zaszkodzić jedynie portfelowi właściciela.
13 lis 15 12:32 | ocena: 52%
Liczba głosów:23
52%
48%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~stefan siekiera Użytkownik anonimowy
~stefan siekiera :
No photo ~stefan siekiera Użytkownik anonimowy
najlepszy najtańszy olej ale spełniający normy i wymieniany na czas od i cała prawda. moje ma już 280tys i był lany 10w40 zalałem 5w40 ze wzgl na zimę a zimy nima juz kolejny rok. Więc po co napinka, zamiast lać motóla za tyle kasy wystarczy zalać tanim elfem i też będzie dawac radę.Płaci się za firmę rzadziej za jakość no bo zapewne motól ten osławiony w rajdach ma lepsze parametry od tych dedykowanych do cywilnych aut a cena z górnej półki , właściciel 12 letniego opla go zaleje i już czuję jak silnik ciszej pracuje jak to 5 koni więcej za tą cenę to na pewno 5koni więcej
9 lis 15 19:56 | ocena: 52%
Liczba głosów:44
48%
52%
| odpowiedzi: 6
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Fotolia

Jak wybrać olej i jak często go wymieniać?

Nawet w aucie stojącym w garażu olej zużywa się, choć w całkiem inny sposób niż w pojeździe intensywnie eksploatowanym.

Jak wybrać olej i jak często go wymieniać? Dobry olej to trwały silnik! (slajd 1 z 9)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego