Czarny olej tuż po wymianie, przezroczysty w aucie z LPG, a do tego tajemnicze oznaczenia 0W-20 czy 15W-40. Wokół olejów silnikowych narosło wiele mitów, które mogą kosztować kierowców sporo pieniędzy, a niekiedy nawet prowadzić do skrócenia żywotności silnika. Każdy kierowca powinien więc wiedzieć, jaki jest najlepszy interwał wymiany oleju, jaki olej wlewać do swojego samochodu i kiedy wygląd, konsystencja oraz zapach mogą niepokoić. Niekiedy pozorne odstępstwa od normy są tylko złudzeniem.
Dlaczego olej w dieslu szybko ciemnieje?
Wielu kierowców diesli z niepokojem spogląda na bagnet zaraz po wymianie oleju — świeży środek smarny potrafi bardzo szybko ściemnieć, szczególnie w autach z większym przebiegiem. Czy to znak, że coś jest nie tak? Spokojnie, ciemny olej w dieslu oznacza, że wszystko działa jak należy.
Wysoka zawartość sadzy to specyfika silników wysokoprężnych, dlatego szybkie ciemnienie oleju nie musi być objawem awarii, a wręcz przeciwnie — świadczy o tym, że środek smarny skutecznie wiąże zanieczyszczenia powstające podczas pracy jednostki. Dzięki temu ogranicza osadzanie się nagarów i innych szkodliwych osadów na elementach silnika. Ważne, by stosować olej zgodny z wymaganiami producenta, aby obecność sadzy nie wpływała negatywnie na smarowanie.
Auto Świat
Olej czarny jak smoła? Spokojnie, w dieslu tak ma być
Czy czysty olej oznacza czysty silnik?
Czasami spotykamy się z odwrotną sytuacją — na bagnecie trudno dostrzec poziom oleju, bo jest niemal przezroczysty. Tak bywa np. w nowych samochodach prosto z salonu, gdzie środek smarny jest jeszcze praktycznie wolny od zanieczyszczeń. Podobny efekt występuje w autach z instalacją LPG — spalanie gazu jest czystsze, więc olej wolniej ciemnieje. Jednak jasny kolor nie powinien być jedynym wyznacznikiem stanu oleju — zanieczyszczenia mogą być niewidoczne gołym okiem, a w przypadku LPG problemem są związki siarki, które zakwaszają środek smarny i obniżają jego parametry.
Z tego powodu niektórzy producenci oferują specjalne oleje do aut z gazem, a niektórzy mechanicy twierdzą, że przy standardowych olejach interwały wymiany w samochodach LPG zwykle powinny być krótsze niż w autach napędzanych wyłącznie benzyną. Wymiana co ok. 8000 km powinna być w porządku.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak czytać oznaczenia oleju?
Wielu kierowców przy wyborze oleju kieruje się tylko oznaczeniem lepkości — uznając, że 0W-20 to "rzadki", a 10W-60 to "gęsty" olej. W rzeczywistości charakterystyka pracy środka smarnego jest bardziej złożona. Kluczowy jest wskaźnik lepkości, który określa, jak bardzo lepkość zmienia się wraz z temperaturą.
TotalEnergies podaje przykład: olej 15W-40 w temperaturze pokojowej będzie bardziej lepki niż 0W-40, ale przy 100°C oba mają identyczną lepkość. Co ciekawe, w bardzo wysokich temperaturach 0W-40 może być nawet gęstszy od 15W-40. Wybierając olej, należy kierować się zaleceniami producenta silnika — zarówno zbyt niska, jak i zbyt wysoka lepkość mogą prowadzić do problemów z hydrauliką silnika, zwiększonych oporów, a nawet do poważnych awarii, takich jak rozciągnięcie łańcucha rozrządu.
Czy wygląd oleju ma znaczenie?
Andrzej Husiatyński z TotalEnergies podkreśla, że współczesne oleje są zaawansowane technologicznie, a kierowcy powinni uważnie czytać etykiety. Sama lepkość to za mało — w jednej klasie mogą występować różne warianty z odmiennymi dopuszczeniami producentów. To bardzo ważne, by podczas kupowania oleju kierować się normami producenta samochodu. Jest to tak samo ważne, jak sama lepkość oleju, jeśli nie ważniejsze. Niestety, często olej, który nie ma właściwości takich, jak dopuszcza producent, to może dochodzić do szybszego zużywania silnika czy odkładania się nagaru. Nie wolno tej kwestii pomijać.
Eksperci zwracają też uwagę, że ocenianie jakości oleju po wyglądzie w opakowaniu nie ma sensu — barwa, przejrzystość czy zapach mogą być mylące i nie świadczą o właściwościach smarnych. Musimy tu jednak zauważyć, że choć w większości przypadków to prawda, zapach oleju może dawać pewne wskazówki na temat stanu samego silnika. Zapach benzyny po wyciągnięciu bagnetu może wskazywać na uszkodzone pierścienie i przedostawanie się paliwa do oleju, co później go rozrzedza i sprawia, że przestaje on mieć prawidłowe właściwości smarne. Z drugiej strony zapach paliwa może się również pojawiać w momencie, gdy samochód jeździ na krótkich dystansach i nie musi oznaczać żadnej awarii.
Auto Świat / Maciej Brzeziński
W wyniku jazdy na krótkich odcinkach może rosnąć w silniku poziom oleju. To grozi nawet zniszczeniem silnika
Co ile kilometrów wymieniać olej silnikowy?
W kontekście wymiany oleju powstało wiele mitów, a niektóre z nich stworzyli nawet sami producenci aut i olejów. Przede wszystkim musimy ostrzec, że akurat w kwestii wymiany oleju nie warto kierować się książką serwisową. Dziś producenci bardzo często zalecają wymiany oleju co 30 000 km, podobnie zresztą zapewniają producenci olejów na etykietach specyfików Long Life. Nie warto jednak z wymianą czekać aż tak długo i lepiej skrócić interwał do 10 000 — 15 000 km (przy eksploatacji w mieście lepiej trzymać się tego niższego poziomu).
Kiedyś producenci zalecali nawet, by wymieniać oleje co 6000 km — 8000 km, jednak dotyczy to starszych samochodów, z czasów, gdy oleje były gorszej jakości. Oczywiście tak częsta wymiana oleju nie wpłynie negatywnie na silnik, a może mu jedynie pomóc. Przy wysilonych jednostkach może być to nawet wskazane. Zawsze należy jednak olej wymieniać co rok, niezależnie od pokonanego przebiegu. Jedynym odstępstwem od tej reguły mogą być samochody jeżdżone sezonowo i delikatnie, czyli robiące 1000-2000 km rocznie (np. youngtimery). Wówczas można przyjąć dwuletni interwał.
Warto także zaznaczyć, że rzadsza wymiana oleju niekoniecznie będzie od razu oznaczała awarię silnika, jednak tutaj wiele zależy od konstrukcji silnika i sposobu użytkowania. Niektóre jednostki napędowe są wyjątkowo odporne na zaniedbania serwisowe, a inne wręcz przeciwnie. Żeby więc obniżyć ryzyko awarii, lepiej olej wymieniać częściej, bowiem długie interwały wymiany oleju mogą nie zepsuć od razu silnika, ale skrócą jego żywotność.