Logo

Czy można zgasić silnik podczas wypalania DPF? Jeśli robisz to regularnie, możesz zapłacić

Problem dotyczy nie tylko diesli. Coraz więcej nowoczesnych samochodów benzynowych wyposażonych jest również w filtry cząstek stałych GPF, które także wymagają okresowej regeneracji. W obu przypadkach sposób eksploatacji auta ma ogromny wpływ na trwałość całego układu wydechowego.

Wypalanie DPF — co właściwie dzieje się podczas regeneracji filtra?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Filtr cząstek stałych DPF, czyli Diesel Particulate Filter, od lat jest obowiązkowym elementem układu wydechowego samochodów z silnikami wysokoprężnymi. Jego zadaniem jest wychwytywanie sadzy powstającej podczas spalania oleju napędowego. Dzięki temu do atmosfery trafia znacznie mniej szkodliwych cząstek, które są jednym z głównych składników smogu komunikacyjnego.
Problem polega na tym, że filtr nie jest magazynem o nieograniczonej pojemności. W trakcie eksploatacji stopniowo gromadzą się w nim zanieczyszczenia, które muszą zostać usunięte. Właśnie wtedy samochód uruchamia proces regeneracji, potocznie nazywany wypalaniem DPF. Sterownik silnika zwiększa temperaturę spalin, dzięki czemu zgromadzona sadza zostaje spalona i zamienia się w niewielką ilość popiołu.
Jak rozpoznać proces wypalania DPF? Widać podwyższone obroty biegu jałowego, większe chwilowe zużycie paliwa, specyficzny zapach rozgrzanego układu wydechowego czy głośniejsza praca wentylatorów chłodnicy nawet po zatrzymaniu samochodu. Zazwyczaj jednak kierowca dostaje informację na desce rozdzielczej, że właśnie trwa proces wypalania sadzy.
Niesprawny filtr DPF niszczy też turbo
Auto Świat
Niesprawny filtr DPF niszczy też turbo

Czy można zgasić silnik podczas wypalania DPF?

Generalna zasada mówi, że nie powinno się wyłączać silnika w trakcie procesu wypalania. Jednorazowe wyłączenie silnika nie będzie jednak powodowało problemów. Samochód nie ulegnie awarii i większość współczesnych konstrukcji jest przygotowana na takie sytuacje. Sterownik zapisuje informacje o niedokończonym procesie i przy kolejnej sprzyjającej okazji ponownie podejmie próbę oczyszczenia filtra.
Regularne przerywanie wypalania jednak nie pozostaje bez konsekwencji. Jeśli auto niemal codziennie pokonuje wyłącznie krótkie miejskie trasy, filtr może nie mieć wystarczająco dużo czasu na zakończenie regeneracji. W efekcie ilość zgromadzonej sadzy zaczyna rosnąć, a kolejne próby wypalania stają się coraz częstsze.
W skrajnych przypadkach komputer pokładowy może uznać, że filtr jest nadmiernie zapełniony. Wtedy na desce rozdzielczej pojawia się kontrolka DPF, silnik może przejść w tryb awaryjny, a kierowca odczuje wyraźny spadek osiągów. To sygnał, że nie należy już ignorować problemu.
Dlaczego filtr DPF wypala się tak często?
Auto Świat
Dlaczego filtr DPF wypala się tak często?

Dlaczego krótkie trasy są największym wrogiem filtra DPF?

Najlepsze warunki dla regeneracji filtra występują podczas spokojnej jazdy pozamiejskiej lub na drogach szybkiego ruchu. Silnik osiąga wtedy odpowiednią temperaturę pracy, a układ wydechowy pozostaje wystarczająco rozgrzany przez dłuższy czas.
Tymczasem wielu kierowców wykorzystuje diesla głównie do codziennych dojazdów do pracy, szkoły czy sklepu. Trasy liczące kilka kilometrów często okazują się za krótkie, by proces regeneracji mógł się zakończyć. Auto rozpoczyna wypalanie, kierowca dojeżdża do celu, wyłącza silnik, a cykl zostaje przerwany. Jeśli taka sytuacja zdarza się regularnie, filtr stopniowo traci swoją drożność.
Z tego powodu lepiej od czasu do czasu wybrać się w nieco dłuższą trasę. Kilkanaście lub kilkadziesiąt minut jazdy ze stałą prędkością często wystarcza, aby układ samodzielnie przeprowadził skuteczną regenerację.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie mogą być skutki częstego przerywania wypalania DPF?

Najbardziej oczywistym problemem jest stopniowe zapychanie filtra. To jednak niejedyna konsekwencja. W wielu nowoczesnych dieslach podczas aktywnej regeneracji do cylindrów trafia dodatkowa dawka paliwa, której zadaniem jest podniesienie temperatury spalin.
Jeżeli proces zostanie wielokrotnie przerwany, część niespalonego paliwa może przedostawać się do oleju silnikowego, co prowadzi do jego rozcieńczania i pogorszenia właściwości smarnych. Długotrwałe ignorowanie problemu zwiększa ryzyko przyspieszonego zużycia jednostki napędowej, turbosprężarki czy układu korbowo-tłokowego.
Koszty napraw potrafią być bardzo wysokie. Wymuszona regeneracja serwisowa zwykle kosztuje od kilkuset złotych, profesjonalne czyszczenie filtra może pochłonąć ponad tysiąc złotych, natomiast zakup nowego DPF w niektórych modelach oznacza wydatek liczony nawet w wielu tysiącach złotych.

Czy filtr GPF w benzynie również wymaga regeneracji?

Wielu kierowców uważa, że problem filtrów cząstek stałych dotyczy wyłącznie diesli. To coraz mniej aktualne przekonanie. Współczesne silniki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem paliwa coraz częściej wyposażane są w filtry GPF, czyli Gasoline Particulate Filter.
Ich zadanie jest podobne jak w przypadku DPF. Filtr ma zatrzymywać cząstki stałe powstające podczas spalania paliwa i ograniczać emisję zanieczyszczeń. Różnica polega na tym, że jednostki benzynowe pracują przy wyższych temperaturach spalin, dlatego regeneracja GPF zazwyczaj przebiega łatwiej i często pozostaje całkowicie niezauważalna dla kierowcy.
Nie oznacza to jednak, że GPF jest całkowicie bezobsługowy. Samochody eksploatowane niemal wyłącznie na bardzo krótkich dystansach również mogą mieć problemy z prawidłowym oczyszczaniem filtra. Chociaż przypadki zapchania GPF są znacznie rzadsze niż w dieslach, producenci także zalecają regularne pokonywanie dłuższych tras pozwalających osiągnąć odpowiednią temperaturę pracy układu wydechowego.
Filtr cząstek stałych (GPF) w benzyniaku nie musi mieć przyłączonych licznych sond i rurek tak jak DPF w dieslu
Rudy Wijanarko / Shutterstock
Filtr cząstek stałych (GPF) w benzyniaku nie musi mieć przyłączonych licznych sond i rurek tak jak DPF w dieslu

Czy warto dokończyć wypalanie DPF przed zgaszeniem silnika?

Jeżeli kierowca zauważy objawy wskazujące na aktywną regenerację i ma możliwość kontynuowania jazdy przez kilkanaście minut, zwykle jest to najlepsze rozwiązanie. Pozwala zakończyć proces zgodnie z założeniami producenta i ogranicza ryzyko problemów w przyszłości.
Nie trzeba jednak wpadać w panikę, gdy wypalanie rozpocznie się tuż pod domem. Jednorazowe wyłączenie silnika nie zniszczy filtra i nie spowoduje natychmiastowej awarii. Kluczowe znaczenie ma regularność. To częste przerywanie regeneracji, połączone z eksploatacją auta wyłącznie na krótkich trasach, jest najkrótszą drogą do kosztownych problemów z filtrem DPF lub GPF. W czasach, gdy nowoczesne układy oczyszczania spalin potrafią kosztować tyle, co używany samochód miejski, warto pamiętać o tej pozornie drobnej zasadzie.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!