CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.374.624.231.96
Średnio4.694.844.502.12
Najdrożej5.095.174.892.38

Auto z zagranicy: przepisy, opłaty i formalności

15 wrz 16 11:14
Udostępnij
0
Skomentuj
Auto z zagranicy: 
przepisy, opłaty i formalności Auto z zagranicy: przepisy, opłaty i formalności Foto: Piotr Wróbel / Auto Świat

Znalezienie i przywiezienie samochodu z zagranicy bywa trudne, ale często to nic wobec tego, co czeka was na miejscu, w Polsce. Podpowiadamy, jakie formalności należy załatwić i w jakiej kolejności najlepiej się do tego zabrać, żeby stracić jak najmniej czasu i nerwów

O sprowadzaniu samochodu z zagranicy – głównie z Niemiec – pisaliśmy już co najmniej kilka razy. Do tej pory skupialiśmy się jednak głównie na sprawach do załatwienia na miejscu. Podpowiadaliśmy więc m.in.: gdzie szukać dobrych samochodów, jak uniknąć tzw. miny i czy warto korzystać z usług firm przywożących auta na zamówienie. Czas jednak w końcu przyjrzeć się formalnościom, które czekają w Polsce każdego, kto kupi używany pojazd z zagranicy.

Jak to każdego? – zapyta ktoś czujnie. Rzeczywiście, wielu handlarzy rejestruje i opłaca sprowadzone przez siebie samochody, ewentualnie zostawia klientowi do załatwienia tylko sprawy w polskim urzędzie komunikacji. Skupimy się jednak na sytuacji, kiedy jesteście gotowi sprowadzić pojazd z innego kraju UE na własną rękę. Na dodatek „na kołach”, czyli po uprzednim załatwieniu odpowiednich formalności za granicą i wykupieniu tablic wywozowych. Taki sposób działania, choć bardziej skomplikowany niż wizyta w komisie, ma też dużo zalet: możecie sami wybrać samochód, nie płacicie nikomu żadnej marży, zapewne obejdzie się bez konieczności załatwiania polskich tablic czasowych. Jednak wszystko po kolei.

Ważna jest data przekroczenia granicy Polski. Warto ją zapamiętać, bo będzie potrzebna m.in. do obliczenia stawki akcyzy, poza tym to od tej daty macie 14 dni na złożenie deklaracji AKC-U w urzędzie celnym.

Istotne zastrzeżenie: podana przez nas w dalszej części tego materiału kolejność załatwiania formalności jest jedynie propozycją, gdyż można też wybrać nieco inny porządek. Tyle że wskazany sposób pozwala oszczędzić czas i pieniądze.

Po przyjeździe do Polski warto zacząć od zlecenia tłumaczowi przysięgłemu przełożenia potrzebnych dokumentów: umowy kupna (rachunku, faktury itd.), dowodu rejestracyjnego oraz karty pojazdu (jeśli występuje). Z reguły zapłacicie od niecałych 100 do nieco ponad 200 zł, a firmy tłumaczeniowe ogłaszają się np. w internecie oraz lokalnej prasie. Radzimy wybrać tłumacza, który już zajmował się podobnymi sprawami – powinno pójść mu szybciej niż „debiutantowi”.

Gdy polskie wersje dokumentów są przygotowywane, nie warto tracić czasu, lecz skierować się do stacji kontroli pojazdów. Zakładamy, że macie wykupione co najmniej kilkudniowe zagraniczne tablice wywozowe i możecie sprowadzonym autem legalnie poruszać się po polskich drogach. Gdy skończy się ich ważność, grozi wam co najmniej mandat za brak blach! Pamiętajcie: jeśli w papierach nie figurują (a z reguły tak właśnie jest!) rok produkcji i (lub) nacisk na osie wyrażony w odpowiednich jednostkach (kiloniutony, kN), to urzędnik z wydziału komunikacji i tak odeśle was do SKP. A takiego właśnie krążenia chcemy uniknąć. Usługa polegająca na ustaleniu brakujących danych – bez względu na liczbę parametrów – kosztuje 60 zł.

Dlaczego do SKP radzimy wybrać się przed wizytą w urzędzie celnym? Otóż niektóre oddziały podają na swoich stronach WWW, że złożenie wniosku akcyzowego oznacza konieczność okazania m.in. badania technicznego. Na szczęście mało który celnik zawraca tym sobie głowę, ale lepiej dmuchać na zimne. Tak zwana podstawa opodatkowania to wartość samochodu na umowie przeliczona według kursu NBP z dnia, w którym przekroczyliście granicę. Na koniec odbieracie tłumaczenia i ze wszystkimi zaświadczeniami udajecie się do wydziału komunikacji. Obecnie koszt rejestracji wynosi 256 zł, gdyż w styczniu 2016 r. zniesiono tzw. opłatę recyklingową. Zostaje już tylko wykupić ubezpieczenie.

Tłumacz przysięgły

Wydziały komunikacji wymagają, żeby dostarczona dokumentacja była sporządzona w języku polskim. W praktyce wystarczy zlecić przełożenie jedynie dwóch dokumentów: dowodu rejestracyjnego wraz z kartą pojazdu (o ile występuje) oraz umowy kupna (rachunku, faktury etc.) – oba będą potrzebne do zarejestrowania auta. Warto zrobić kopie przetłumaczonych dokumentów i sprawdzić, czy na każdym z nich znajduje się pieczęć tłumacza przysięgłego. Nie ma za to potrzeby przekładać na polski świadectwa homologacji. Uwaga: niektóre urzędy celne informują na swoich stronach WWW, że także będą wymagały tłumaczeń, ale z reguły nikt sobie tym nie zawraca głowy.

Jeśli chcecie trochę zaoszczędzić i kupujecie auto za granicą od osoby prywatnej, od razu sporządźcie dwujęzyczną umowę.

Koszt tłumaczeń - zależy, rzecz jasna, od zakresu prac, ale i od lokalizacji – nieco drożej jest w dużych miastach. Operacja powinna się zamknąć w 150 zł, tłumacze ogłaszają się w lokalnej prasie i internecie.

Badanie techniczne: pełne czy uzupełniające?

Ważne zagraniczne badanie techniczne powinno być uznane przez polski wydział komunikacji, ale... to często tylko teoria. Bo badanie to jedno, a brakujące dane to drugie: jeśli w dokumentach samochodu nie umieszczono roku produkcji ani nacisku na osie w odpowiednich jednostkach (kN), to i tak czeka was wizyta w stacji kontroli pojazdów. Macie dwie możliwości: wykonujecie albo tzw. badanie uzupełniające (60 zł), w ramach którego diagnosta ustala brakujące dane, albo pełne (98 zł), obejmujące całą ścieżkę diagnostyczną.

Ważne: badanie uzupełniające warto zrobić tylko w sytuacji, gdy jesteście pewni, że wcześniejsze zagraniczne zostanie uznane. Przykładowo w Niemczech 5-letni samochód może mieć badanie ważne przez 2 lata, u nas pojazd w tym wieku – tylko przez rok. Część urzędników wykorzystuje to i odmawia uznania zagranicznego przeglądu.

Koszt przeglądu - badanie uzupełniające, polegające na ustaleniu brakujących danych, kosztuje 60 zł. Z kolei pełne badanie obejmuje całą ścieżkę diagnostyczną i kosztuje 98 zł.

Urząd celny: akcyza, potwierdzenie

Tak zwana podstawa opodatkowania wynosi 3,1 proc. dla aut z silnikiem do 2000 ccm, a 18,6 proc. dla pojazdów z większą jednostką, i jest wyliczana na podstawie ceny podanej na umowie/fakturze. Ponieważ w przypadku samochodów z zagranicy mamy do czynienia z obcą walutą, należy ją przeliczyć na polskie złote po średnim kursie NBP z dnia, w którym auto przekroczyło granicę kraju.

Jeśli to weekend/święto, pod uwagę bierze się ostatni dzień „pracujący” przed sprowadzeniem auta. Na opłacenie akcyzy macie 30 dni. Żeby to zrobić, należy albo zarejestrować się na https://puesc.gov.pl, albo udać się do urzędu celnego właściwego dla miejsca zameldowania lub siedziby firmy, na którą zarejestrowany będzie pojazd, i złożyć deklarację AKC-U. Płatność – albo przelewem (internet), albo w kasie urzędu, następnie ze strony puesc.gov.pl pobieracie potwierdzenie.

Stawki akcyzowe - 3,1 % niewielka stawka dla „małych” silników, potem (od 2 l) robi się drogo bo stawka podatku akcyzowego wynosi 18,6 %.

Wydział komunikacji: wymagane dokumenty, opłaty

Sprawnie przeprowadzony proces rejestracji samochodu z zagranicy to taki, kiedy do WK udajecie się tylko raz, i to dobrze przygotowani. Niektórzy urzędnicy wydają się czerpać wyjątkową przyjemność z odsyłania petentów, np. na uzupełniające badanie techniczne.

Niezbędne dokumenty:

- oryginalny dowód wraz z kartą pojazdu (jeśli była wydana) i umową kupna oraz dokumentem potwierdzającym wyrejestrowanie za granicą (np. Niemcy) plus tłumaczenia;

- ważne badanie techniczne: może być zagraniczne, ale z reguły należy je uzupełnić o brakujące dane – rok produkcji samochodu i nacisk na osie, wyrażony w kN;

- wniosek o rejestrację;

- dowód opłacenia akcyzy – należy się zarejestrować na https://puesc.gov.pl i samodzielnie wydrukować dokument. Opłata recyklingowa została zniesiona.

Koszty rejestracji w kraju - po zniesieniu tzw. opłaty recyklingowej koszt pierwszej rejestracji to 256 zł, z czego: 75 zł – karta pojazdu, 80 zł – tablice. Reszta: pozwolenie czasowe, nalepki legalizacyjne.

Import spoza UE, tablice czasowe

Gdy sprowadzacie samochód spoza UE, musicie pamiętać o opłaceniu cła. Taki zakup oznacza też konieczność uiszczenia unijnego VAT-u – jeśli chodzi np. o pojazd ze Szwajcarii, to najlepiej zrobić to już na granicy niemieckiej. U naszych zachodnich sąsiadów VAT wynosi nie 23, lecz 19 proc. Polski urzędnik będzie wymagał zaświadczenia o opłaconym podatku VAT, zanim zarejestruje samochód. Dokument w obcym języku należy przetłumaczyć.

Tablice czasowe to wyjście dla tych, którzy kupili sprowadzone auto (bez tablic!) w polskim komisie – można na kołach jechać do SKP.

Koszt tablic czasowych 60 zł - Samochód wyposażony w takie blachy może poruszać się po drogach publicznych bez ważnego badania technicznego. Przydatne m.in. w przypadku uzupełniającego badania techn.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Czy sprowadzałeś samodzielnie auto zza granicy?
Tak

60 %

Nie

40 %

Tak
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (28)

No photo
No photo ~Eye Użytkownik anonimowy
~Eye :
No photo ~Eye Użytkownik anonimowy
Punkt 3 jest nielegalny!!!!!!!!!! Cło, a takowym jest ta "akcyza" tylko cwaniacy nazwali sobie je akcyzą, jest zabronione na terenie EU!!!! Poza tym akcyza była już raz zapłacona na terenie EU przez pierwszego właściciela!!! Dla przypomnienia tylko w Polsce płaci się taki haracz!!!! Do trybunału EU z tym!!!!!
16 wrz 16 07:29 | ocena: 88%
Liczba głosów:50
88%
12%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Kierowca Użytkownik anonimowy
~Kierowca :
No photo ~Kierowca Użytkownik anonimowy
Dlaczego panstwo polskie nie zwraca tzw recyklingu 500pln ktory byl niezgodny z prawem unijnym i winien byc zwrocony
17 wrz 16 13:23 | ocena: 100%
Liczba głosów:15
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~p0sitiv Użytkownik anonimowy
~p0sitiv :
No photo ~p0sitiv Użytkownik anonimowy
Z obliczaniem akcyzy nie jest tak kolorowo. Celnik sprawdzi wartość pojazdu wg. Eurotax. Jeśli cena sprzedaży na umowie będzie niższa, to celnik naliczy wysokość akcyzy według tabeli. Przynajmniej tak miałem.
15 wrz 16 21:29 | ocena: 86%
Liczba głosów:22
86%
14%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~olo. Użytkownik anonimowy
~olo. :
No photo ~olo. Użytkownik anonimowy
Trzeba zebrać się pozwać ten złodziejski kraj który okrada nas na akcyzie ! Ona jest ni legalna !
17 wrz 16 13:01 | ocena: 88%
Liczba głosów:16
88%
13%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Pepe Użytkownik anonimowy
~Pepe :
No photo ~Pepe Użytkownik anonimowy
Autor ma chyba płacone od ilości liter użytych w tekście. Wiele informacji jest powielonych. Czy ktoś to czyta przed publikacją?
17 wrz 16 08:06 | ocena: 82%
Liczba głosów:11
82%
18%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jan Użytkownik anonimowy
~jan :
No photo ~jan Użytkownik anonimowy
Juz w Rosji jest mniej papierow.
17 wrz 16 08:04 | ocena: 94%
Liczba głosów:16
94%
6%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Opos Użytkownik anonimowy
~Opos :
No photo ~Opos Użytkownik anonimowy
Wszędzie stój w kolejkach. Płać i zżeraj nerwy.
15 wrz 16 20:14 | ocena: 87%
Liczba głosów:23
87%
13%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Icek Użytkownik anonimowy
~Icek :
No photo ~Icek Użytkownik anonimowy
Akcyza ' jest wyliczana na podstawie ceny podanej na umowie/fakturze.' Bzdura, ja musialem zaplacic wg ceny z Eurotaxu, bo na umowie byla za mala kwota !
17 wrz 16 14:27 | ocena: 63%
Liczba głosów:8
63%
38%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~PW (autor) Użytkownik anonimowy
~PW (autor)
No photo ~PW (autor) Użytkownik anonimowy
do ~Pepe:
No photo ~Pepe Użytkownik anonimowy
17 wrz 16 08:06 użytkownik ~Pepe napisał
Autor ma chyba płacone od ilości liter użytych w tekście. Wiele informacji jest powielonych. Czy ktoś to czyta przed publikacją?
Widzę, że ktoś odkrył mój sekret, jak ja teraz będę dalej pracował?!
Wstyd mi, że nie odkryłem w tej materii niczego nowego dla Ciebie :(
27 wrz 16 09:46 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Danke Użytkownik anonimowy
~Danke :
No photo ~Danke Użytkownik anonimowy
Sam chodzilem 2tygodnie i mialem dosc poszedlem do agencji tam to trwa 2dni zaoszczedzilem czas i zdrowie
17 wrz 16 13:21 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej