Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Używany Hyundai i20 - Dużo lepszy po zmianach

3 lip 16 10:57

Pierwsza generacja Hyundaia i20 miała być przełomowa. I rzeczywiście, to niezłe auto, ale wiele zależy od miejsca i roku produkcji. Które i20 są lepiej wykonane, a które gorzej?

Udostępnij
0
Skomentuj

Trendy rynkowe są nieubłagane i od ładnych kilku lat najpopularniejszy w Europie jest segment B (w Polsce wciąż na topie sprzedaży nowych aut są kompakty). To z tego powodu producenci mocno przykładają się do swoich miejskich pojazdów.

Nie inaczej było w przypadku Hyundaia, który następcę nieco topornego z wyglądu Getza zaprojektował rękami Europejczyków w niemieckim studiu stylistycznym w Rüsselsheim. Powstał dzięki temu bardzo dobrze wyglądający samochód, który mógł się poszczycić także sporym jak na segment B wnętrzem i całkiem obszernym bagażnikiem.

Hyundai i20 to typowy przedstawiciel segmentu B. Hyundai i20 to typowy przedstawiciel segmentu B. Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Początkowo Hyundai zapowiadał, że nowe auto będzie produkowane w czeskich zakładach w Noszowicach, plany te jednak zweryfikowano i gdy w marcu 2009 r. Hyundai i20 trafił do polskich salonów, na wklejce informacyjnej, umieszczonej na słupku drzwi kierowcy, można było przeczytać: Hyundai Motor India.

Była to zresztą ta sama fabryka, która wcześniej produkowała Getza (część indyjskich egzemplarzy trafiła na nasz rynek). Dlaczego o tym piszemy? Otóż okazuje się, że jakość Hyundaiów i20 wyprodukowanych w Indiach nie jest najwyższa. Uwaga ta dotyczy w tym samym stopniu wykończenia i montażu wnętrza (dość dużo hałasujących elementów, kiepskie plastiki itp.), co nadwozia samochodu.

Miejsce produkcji i20 można poznać po pierwszym znaku numeru VIN. Auta z Indii mają literę „M”, te z Turcji – „N”

Problemy z korozją miał już Getz, niestety, w Hyundaiu i20 powróciły. Pierwsze doniesienia o tym pojawiły się już po dwóch latach od debiutu. Producent dość szybko reagował i na gwarancji naprawiał newralgiczne miejsca. Standardowo Hyundai daje 12 lat na perforację blachy i 3 lata na lakier (do 2010 r., później – 5 lat). Aktualnie problemy dotyczą kilku miejsc (o których piszemy w galerii), ale można przypuszczać, że będą one postępowały.

W 2010 r. Koreańczycy rozpoczęli produkcję Hyundaia i20 w Turcji i od tego czasu indyjskie egzemplarze przestały być sprzedawane w salonach w Europie. To, z której fabryki pochodzi auto, da się zweryfikować po numerze VIN. Mechanicy zgodnie twierdzą, że są one lepiej zabezpieczone przed korozją, ale najbezpieczniejszym wyborem jest zakup aut po face liftingu (2012 r.), w ramach którego poprawiono także wykończenie wnętrza. W egzemplarzach po modernizacji wyeliminowano m.in. stuki dochodzące z okolicy deski rozdzielczej.

Uwaga na benzyniaka 1.2, lepsze są silniki 1.4

Koreański model ma kilka jednostek napędowych, ale realnie na naszym rynku wystepują dwa silniki – benzyniak 1.2 (przed liftingiem 78 KM, po nim 86) oraz diesel 1.4 CRDi (zazwyczaj 75 KM, rzadziej 90). Pierwszy z nich nie zapewnia zbyt dobrych osiągów, a do tego jest paliwożerny (w mieście potrafi zużyć więcej niż 7 l benzyny na 100 km). Producent oferował go z instalacją LPG (firmy BRC; opcja za 3900 zł), którą montowano na składzie celnym lub u dilera.

Niestety, motor ten miewa problem niezależnie od tego, czym go się zasila, bo dochodzi w nim do zatkania katalizatora. Objawów w postaci dławienia się silnika i jego nierównej pracy nie można lekceważyć, bo w skrajnym przypadku drobne części katalizatora mogą dostać się do jednostki i ją uszkodzić.

Jeśli nastąpi to po gwarancji (od 2010 r. 5-letniej, wcześniej 3-letniej), wydatki mogą być spore (używany silnik kosztuje ok. 3000 zł, montaż 1500-2000 zł; nowa jednostka w ASO – ponad 20 000 zł). Jak poinformowali nas mechanicy specjalizujący się w naprawach koreańskich modeli, uszkodzenia nie da się wyeliminować, bo producent nie przekonstruował katalizatora. Co gorsza, problem może zdarzyć się nawet po bardzo niskim przebiegu.

W przypadku Hyundaia i20 bezpieczniejszym wyborem okazuje się benzyniak 1.4, ale w jego przypadku podaż używanych egzemplarzy jest bardzo niewielka i zwykle pochodzą one z importu. Benzynowe 1.6 to już zupełna egzotyka nie tylko na naszym rynku, lecz w ogóle na europejskim. Jedynym poważnym problemem jednostki 1.4 jest rozciągnięty łańcuch rozrządu. Dotyczy aut z początku produkcji; na szczęście nie dochodzi do jego zerwania ani przeskoczenia o ząbek.

Kupujesz używane auto - pamiętaj o ubezpieczeniu!

Różnice w cenach polis dla tego samego auta mogą wynosić nawet kilkaset procent! Dlatego zanim kupicie ubezpieczenie, porównajcie oferty rożnych firm.

Diesel 1.4 CRDi to o wiele bardziej popularny motor, do tego w miarę udany. Na plus zaliczamy brak dwumasowego koła zamachowego (nie ma go żaden z diesli w Hyundaiu i20). Co prawda, zdarzają się uszkodzenia sprzęgła w tej wersji silnikowej, choć jego ceny nie są wygórowane (zamiennik: od 650 zł). Wśród typowych awarii tego motoru wymienia się też uszkodzenia turbosprężarki o zmiennej geometrii (koszt w ASO: ok. 3000 zł).

Po liftingu 75-konną wersję zastąpiono silnikiem R3 1.1 CRDi o tej samej mocy (1.4 CRDi/90 KM pozostał w ofercie). To motor tej samej serii, co 1.4 CRDi, ale ma nieco niższą żywotność i o wiele gorszą kulturę pracy, ale również nie jest przesadnie awaryjny.

Na rynku nie brakuje „i20-ek” z tą jednostką, do tego są to polecane poliftingowe egzemplarze. Silnik 1.1 CRDi charakteryzuje się bardzo niskim spalaniem – jeśli nie przekroczycie 100 km/h w trasie, zadowoli się 4 l ON na 100 km, średnio zaś da się uzyskać wynik 4,5 litra. W ofercie był jeszcze diesel 1.6 CRDi (116 lub 128 KM), ale ten silnik występuje okazjonalnie.

Hyundai i20 to - ogólnie - dobre auto, ale producent zanotował kilka wpadek. Hyundai i20 to - ogólnie - dobre auto, ale producent zanotował kilka wpadek. Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Poza problemami z korozją i kłopotami z katalizatorem Hyundai i20 jest dość dobrze oceniane przez mechaników. Typowym problemem (dotyczy też wielu innych Hyundaiów) są niedziałające kluczyki (wymienia się w nich zwykle transponder immobilizera, rzadziej jego antenkę; koszt w pierwszym przypadku w ASO to 350 zł, w drugim – 300 zł).

Kupując używanego Hyundaia i20, warto zwrócić uwagę na to, czy nie hałasuje manualna przekładnia (wymiana łożysk jest droga). Czterobiegowy „automat” występuje niezwykle rzadko (głównie z benzyniakiem 1.4), ale nie słychać, żeby był awaryjny. W tym modelu dość szybko zużywają się też tylne łożyska kół (zamiennik: od 320 zł za sztukę). Nietypowe części do i20 kupicie jednak tylko w ASO.

Hyundai i20 I: eksploatacja

Materiały i terminy benzynowe* diesle*
Olej silnikowy 3,5 l, 5W-20, wym. co 20 tys. km lub co rok 5,2 l, 5W-30, wym. co 20 tys. km lub co rok
Olej w skrzyni manualnej 1,9 l, 75W-85 2,0 l, 75W-85
Układ chłodzenia 4,2 l (na bazie glikolu) 6,3 l (na bazie glikolu)
Płyn hamulcowy ok. 0,8 l, DOT 3/4, wym. co 2 lata lub 40 tys. km
Napęd rozrządu łańcuch, bez okresowej wymiany łańcuch, bez okresowej wymiany
Filtr przeciwpyłkowy co 20 tys. km co 20 tys. km
Filtr powietrza co 40 tys. km co 40 tys. km
*dane dla benzyniaka 1.2/78 KM oraz diesla 1.4 CRDi/75 KM z 2010 roku

Hyundai i20 I: ceny części

Zamienniki benzynowe* diesle*
Filtr oleju/powietrza od 18/35 od 23/46
Klocki/tarcze hamulcowe od 80/280 od 80/300
Amortyzatory przednie/tylne (kpl.) od 439/400 od 439/400
Sprzęgło (komplet) od 350 od 650
Łożysko koła tylnego od 320 od 320
Sworzeń wahacza od 50 od 50
Reflektor/błotnik od 510/260 od 510/260
*dane dla benzyniaka 1.2/78 KM oraz diesla 1.4 CRDi/75 KM z 2010 roku

Hyundai i20 I: dane techniczne

Bazowy benzyniak jest najczęściej spotykany, ale bardziej polecamy jednostkę 1.4. Model 1.6 to rzadki przypadek.

Dane techniczne* 1.2 1.2 1.4 1.6
Lata 2008-12 2012-14 2008-14 2008-12
Silnik – typ, liczba zaworów benz. R4/16 benz. R4/16 benz. R4/16 benz. R4/16
Napędu rozrządu łańcuch, DOHC łańcuch, DOHC łańcuch, DOHC łańcuch, DOHC
Pojemność skokowa (cm3) 1248 1248 1396 1591
Moc maks. (KM) przy obr./min 78/6000 86/6000 101/5500 126/6300
Maks. mom. (Nm) przy obr./min 119/4000 121/4000 137/4200 157/4200
Skrzynia biegów 5M 5M 5M/4A 5M/4A
Prędkość maksymalna (km/h) 165 168 181 190
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 12,9 12,7 11,6 9,5
Spalanie (wg EU; l/100 km) 6,4/4,5/5,2 6,1/4,2/4,9 7,2/4,7/5,6 7,7/5,1/6,1
2009 11 500 13 800 15 500
2010 13 300 - 16 300 18 100
2011 14 900 - 18 800 21 600
2012 17 400 20 700 21 700 25 200
2013 - 24 500 29 700 -
*dane dla wersji z manualną skrzynią

Diesel 1.1 jest wyjątkowo oszczędny. Najpopularniejszy diesel 1.4 CRDi to dobry pomysł w Hyundaiu i20. Motor 1.6 jest dość mocny oraz oszczędny.

Dane techniczne* 1.1 CRDi 1.4 CRDi 1.4 CRDi 1.6 CRDi**
Lata 2012-14 2008-12 2008-14 2008-12
Silnik – typ, liczba zaworów t.diesel R3/12 t.diesel R4/16 t.diesel R4/16 t.diesel R4/16
Napędu rozrządu łańcuch, DOHC łańcuch, DOHC łańcuch, DOHC łańcuch, DOHC
Pojemność skokowa (cm3) 1120 1396 1396 1582
Moc maks. (KM) przy obr./min 75/4000 75/4000 90/4000 116/4000
Maks. mom. (Nm) przy obr./min 180/1750-2500 220/1750-2750 220/1750-2750 260/1900-2750
Skrzynia biegów 6M 6M 6M 6M
Prędkość maksymalna (km/h) 158 163 171 190
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 15,7 16,0 13,5 10,7
Spalanie (wg EU; l/100 km) 4,2/3,3/3,6 5,5/3,8/4,4 4,9/3,8/4,2 5,3/3,7/4,4
2009 - 14 800 16 200 19 000
2010 - 17 400 19 200 23 300
2011 - 20 000 22 000 25 100
2012 26 300 23 300 25 700 32 300
2013 31 100 - 28 900 -
*dane dla wersji z manualną skrzynią; **na wybranych rynkach także 128-konna wersja (odmiana Sport) – prędkość maksymalna i zużycie paliwa takie same, jak w 116-konnej wersji, przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 10,4 s

Hyundai i20 I - naszym zdaniem: im nowszy, tym lepszy

Ładny wygląd i dość duże wnętrze to nieco za mało jak na auto klasy B. Główne grzechy Hyundaia to korozja i ryzyko poważnej awarii najpopularniejszego silnika 1.2.

Jeśli macie zamiar zdecydować się na ten model, to poszukajcie aut wyprodukowanych w Turcji (od 2010 r.), a nie tych pochodzących z Indii. Odradzamy zakup i20 z podstawowym benzyniakiem 1.2; zdecydowanie lepszym wyborem są silniki 1.4. Odrzućcie także auta poflotowe i po szkole nauki jazdy, bo mogą być bardzo wyeksploatowane.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".
Czy używany Hyundai i20 to dobry wybór?
Tak

76 %

Nie

24 %

Tak

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej