Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

BMW 320d GT xDrive - Egzamin zdany warunkowo

3 gru 16 10:05

Podczas testu na dystansie 100 tys. km „trójka” 320d GT zyskała naszą sympatię. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie pewien szczegół po rozbiórce silnika na części

Udostępnij
0
Skomentuj

Nie trzeba być wariatem, żeby polubić „trójkę” GT. Owszem, auto nie jest tanie, nie każdemu też się podoba jego specyficznie ukształtowany tył, ale walory użytkowe są super! Szczególnie na tle innych „trójek”.

To zaskakująco uniwersalny samochód, który nie tylko jest komfortowy, lecz także świetnie się go prowadzi i można w nim przewieźć naprawdę sporo walizek – to jeden z pierwszych wpisów w książce testowej naszej „trójki” GT, którą pokonaliśmy dystans 100 tys. km. Oprócz szeroko pojętej użyteczności auto miało też potwierdzić wysoką jakość wykonania, trwałość i niezawodność. Czy to się udało?

BMW 320d GT xDrive - Przyjemnie, ale drogo

BMW serii 3 GT na redakcyjnym parkingu zawitało latem 2014 r. Nadwozie w granatowym kolorze, pod maską 184-konny diesel, do dyspozycji sporo dodatków, na czele z: napędem 4x4, automatyczną skrzynią biegów, skórzaną tapicerką, a także systemami podwyższającymi zarówno komfort, jak i bezpieczeństwo podróży. Wszystko to znacząco wywindowało cenę do blisko 250 000 zł (bazowa w przypadku wersji 320d – bez napędu xDrive – wynosiła 164 300 zł), ale też sprawiło, że nasze GT stało się autem marzeń dla pokonujących miliony kilometrów – jak stwierdził jeden z testujących redaktorów.

W takich warunkach napęd 4x4 to świetna sprawa! W Alpach działał
płynnie i był efektywny. W takich warunkach napęd 4x4 to świetna sprawa! W Alpach działał płynnie i był efektywny. Foto: Auto Bild / Auto Bild

Prawda jest też taka, że bez niektórych dodatków można by się obejść, np. jeśli nie jeździcie w góry, właściwie niepotrzebny okazuje się napęd xDrive, który sprawił, że nasza bryczka stała się droższa o 10 000 zł i cięższa o 50 kg. Także dopłatę 1100 zł do progresywnego układu kierowniczego (Servotronic) uważamy za zbyteczną. Dlaczego? Już zwykły jest wystarczająco dobry.

Natomiast do korzystnych inwestycji zaliczamy wyświetlacz head-up (4320 zł), który nawet w mieniących się przebłyskach słońca jest wyraźny, czy system nawigacji, który podczas eskapad w różne zakątki Europy okazał się dokładny i precyzyjny, choć dostarczył też wielu problemów!

Niestety, potwierdziło się, że nawigacja to gorący towar handlowy wśród złodziei (zresztą, pisaliśmy już o tym kilka razy na naszych łamach). Skradziono ją dwukrotnie – łącznie z ekranem, kontrolerem i urządzeniem (raz także airbagi). Wszystko wyciągnięto z niezbyt chirurgiczną precyzją. Straty za każdym razem wyniosły ponad 20 000 zł!

Częste kradzieże to bardzo duże koszty i stres: czy rano odjedziemy z hotelu? Częste kradzieże to bardzo duże koszty i stres: czy rano odjedziemy z hotelu? Foto: Auto Bild / Auto Bild

Choć szkody pokrywał ubezpieczyciel, cały czas żyliśmy w napięciu i strachu przed kolejnymi włamaniami. Poza tym za każdym razem samochód stał przez 2 tygodnie w warsztacie. Po drugiej wizycie „trójka” wróciła bez wymiany oleju. Trzeba było ustalić nowy termin, znów dzwonić i tracić czas.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Dodatkowo w naszym BMW doszło do kilku awarii elektroniki. Przy stanie licznika 32 016 na centralnym wyświetlaczu pojawił się komunikat: Uszkodzona kamera cofania. W rzeczywistości system wspomagania parkowania działał, a był to błąd w oprogramowaniu – taką diagnozę postawiono na przeglądzie w ASO. Od 53 200 km napęd zaczął szarpać na „półgazie”. Gdy szarpanie nie ustało, po 60 000 km BMW wyjęło sterownik skrzyni biegów. Awaria? Nie, wystarczył reset – szarpanie ustało.

W czasie testu bardzo była chwalona 8-stopniowa automatyczna skrzynia biegów, a niektórzy z testujących jako niesamowity określili przede wszystkim tryb Eco-Pro. Wydawać by się mogło, że z góry zna drogę – tak zanotował szef testu Andreas May. Nawigacja przekazywała na podstawie zaplanowanej trasy, kiedy kierowca może zmniejszyć gaz i oszczędzać paliwo. Jak się okazało, wskazówki prawie zawsze były trafne.

BMW 320d GT xDrive zyskało wielu zwolenników w redakcji

Jak na swoją klasę i gabaryty, nasze BMW serii 3 GT okazało się prawdziwym królem podróży. Przede wszystkim w stosunku do sedana i kombi ma zwiększony rozstaw osi (aż o 11 cm!) i nieznacznie powiększony rozstaw kół, co bardzo korzystnie wpłynęło nie tylko na ilość miejsca w kabinie (z tyłu jest naprawdę sporo przestrzeni na wysokości nóg), lecz także na wielkość kufra (poj. 520 l).

Gabaryty i wymiary wewnętrzne BMW 3 GT. Gabaryty i wymiary wewnętrzne BMW 3 GT. Foto: Auto Bild

Wysoko oceniamy też walory jezdne auta, bo świetnie połączono w nim dobry komfort podróży (w ustawieniu normalnym auto kołysze się i przyjemnie tłumi nierówności) z pewnym zachowaniem na zakrętach, zwłaszcza w ustawieniach nastawionych na dynamiczną jazdę. Nie mamy niemal żadnych zastrzeżeń do zachowania auta podczas szybkich podróży autostradowych, jedynie boczne szyby (bez ramek) nieco za bardzo hałasowały. Wielu testujących narzekało też na nie najlepszą zwrotność auta i słabą widoczność do tyłu, ale np. podczas deszczu (nawet intensywnego) woda spływa w ekspresowym tempie z tylnej szyby. Tu zespół ds. aerodynamiki wykonał dobrą robotę.

BMW 320d GT xDrive - do silnika mamy uwagi

Jeśli chodzi o 184-konnego diesla, to mamy mieszane odczucia – przeciętna kultura pracy po zimnym rozruchu, tylko przeciętne spalanie (7,9 l/100 km z całego maratonu, ok. 6 l/100 km z pomiarów na odcinku testowym). W 2015 roku BMW zmieniło go na aktualny, bardziej kulturalny silnik czterocylindrowy o mocy 190 KM.

Dobra dynamika silnika, ale spalanie nie najniższe! Dobra dynamika silnika, ale spalanie nie najniższe! Foto: Auto Bild / Auto Bild

Auto zebrało sporo pochwał podczas testu, za to po rozebraniu „trójki” GT na części spotkała nas niemiła niespodzianka. Niestety, na jednym tłoku znaleźliśmy małe pęknięcie, które w przyszłości mogłoby być powodem do zmartwień. Pojedynczy przypadek – odpowiada BMW. A hałasy, które pod koniec testu dobiegały z tylnej osi? Drobnostka, wystarczy odrobina smaru. GT otrzymało piątkę i ogólnie zebrało wiele pochwał. Następcy raczej nie będzie, bo BMW planuje połączyć GT z Gran Coupé.

100 tys. km BMW 320d GT xDrive - pomiary osiągów

Pomiary testowe na początku i końcu testu niewiele się różnią – to dobry prognostyk. Pomiar mocy na hamowni? Silnik ma jej tyle, ile obiecuje BMW.

Pomiary osiągów Początek testu Koniec testu
Przyspieszenie 0-50 km/h 2,7 s 2,6 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,4 s 8,4 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 14,5 s 14,0 s
Elastyczność 60-100 km/h 4,8 s 4,8 s
Elastyczność 80-120 km/h 6,4 s 6,2 s
Droga hamowania 100 km/h (zimne) 36,4 m 36,8 m
Droga hamowania 100 km/h (ciepłe) 36,9 m 37,1 m
Hałas w kabinie 50 km/h 57 dB (A) 59 dB (A)
Hałas w kabinie 100 km/h 66 dB (A) 66 dB (A)
Hałas w kabinie 130 km/h 70 dB (A) 71 dB (A)
Średnie zużycie paliwa (emisja CO2) 6,1 l/100 km (162 g/km) 6,3 l/100 km (167 g/km)
Pomiar mocy* 135 kW/184 KM
Średnie zużycie paliwa wg ECE (emisja CO2)* 5,5 l/100 km (146 g/km)
*pomiar mocy i spalania przeprowadzono w Dekra Technology Center Klettwitz

100 tys. km BMW 320d GT xDrive - dane techniczne

Rodzaj t.diesel R4/16
Pojemność silnika 1995 cm3
Średnica cylindra x skok tłoka 84,0 x 90,0 mm
Napęd rozrządu łańcuch
Moc maksymalna 184 KM/4000 obr./min
Maks. moment obrotowy 380 Nm/1750 obr./min
Prędkość maksymalna 225 km/h
Skrzynia biegów/napęd aut. 8/4x4
Długość/szerokość/wysokość 4824/1828/1508 mm
Rozstaw osi 2920 mm
Masa własna (rzeczywista)/ładowność 1819 kg/401 kg
Hamulce (przód/tył) tarczowe went./tarczowe
Dop. masa przyczepy bez hamulców/z hamulcami 750 kg/1600 kg
Pojemność zbiornika paliwa 57 l
Pojemność bagażnika 520-1600 l

BMW 320d GT xDrive - koszty 100 tys. km

Przejechane kilometry 100 040 km
Ubezpieczenie 12 850 zł
Paliwo i olej
7947 l ON (4,34 zł za litr) 34 490 zł
Olej silnikowy na dolewkę -
Opony
Letnie: 1 kpl. Continental SportContact 5 225/50 R 18 W 4020 zł
Zimowe: 1 kpl. Pirelli Sottozero Winter S2 225/55 R 17 H 3296 zł
Przeglądy
30 000 km 1598 zł
60 000 km 2762 zł
90 000 km 2589 zł
Łącznie koszty przeglądów 6949 zł
Cena wersji 320d GT xDrive (lato 2014 r.) z wyposażeniem standardowym 174 300 zł
Obecna wartość 107 600 zł
Utrata wartości 66 700 zł
Koszty łącznie
Koszty po 100 040 km 67 929 zł
Koszt 1 km 0,68 zł
Koszt 1 km z utratą wartości 1,35 zł

100 tys. km BMW 320d GT xDrive - naszym zdaniem

Przyjemne auto, ale... Do momentu rozebrania na części nasza „trójka” GT zbierała głównie pochwały, bo drobne problemy z elektroniką są na porządku dziennym w wielu współczesnych autach – szczególnie tych, w których jej udział jest duży. Natomiast za bardzo niepokojące uznajemy to, co odkryto po rozebraniu silnika na czynniki pierwsze. Rysa na tłoku (na razie niewielka) może doprowadzić do katastrofy! Choć BMW mówi, że to jednostkowy przypadek, nie powinno się to w ogóle zdarzyć.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild / Auto Bild

Test 100 tys. km: BMW 320d GT xDrive

Przebieg testu długodystansowego:

16 946 km: wybita mała boczna szybka z tyłu. Kradzież radia, nawigacji oraz airbagów.

32 016 km: komunikat o uszkodzeniu kamery cofania, ale kamera działała.

45 748 km: nowe klocki (przód i tył) oraz tarcze hamulcowe (przód) – 3281 zł.

83 551 km: ponowne włamanie do naszej „trójki” GT. Złodzieje ukradli nawigację i oprzyrządowanie.

87 545 km: nowe klocki (przód i tył) oraz tarcze hamulcowe (tył) – 3043 zł.

89 537 km: auto zbiera sporo pochwał za pakowność, świetny układ jezdny i wygodne fotele.

92 878 km: wymiana łącznika lewego przedniego stabilizatora (w Niemczech – gwarancja).

BMW 320d GT xDrive - Egzamin zdany warunkowo (slajd 1 z 12)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego