Ależ używana Toyota RAV4 trzyma cenę. Może lepiej kupić VW Tiguana? Mechanik wyjaśnia

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Toyota RAV4 IV cieszy się dużym zainteresowaniem na rynku wtórnym w Polsce, a jej ceny są relatywnie wysokie.
  • Volkswagen Tiguan I jest tańszą alternatywą, ale ma więcej problemów z elektroniką i korozją.
  • RAV4 uzyskała ocenę 5, podczas gdy Tiguan 3+, co wskazuje na wyższą trwałość Toyoty.
  • W przypadku Tiguana, szczególnie należy uważać na silniki 1.4 TSI oraz diesle z dużymi przebiegami.
  • RAV4 jest polecana ze względu na bezproblemowe silniki benzynowe i hybrydowe, podczas gdy diesel 2.0 budzi wątpliwości.
  • Porównaliśmy Toyotę RAV4 IV i Volkswagena Tiguana I pod względem trwałości i praktyczności. Na podstawie rozmów z mechanikami i własnych opinii, które wyraziliśmy w archiwalnych testach obu aut, wystawiliśmy im oceny
  • Volkswagen Tiguany z podobnych roczników są znacznie tańsze od RAV4. Czy słusznie? Wyjaśnienie jest proste
  • Tiguany miewają problemy z elektroniką, korozją, kosztownymi naprawami silników oraz awaryjnymi skrzyniami DSG. Lista usterek w RAV4 wbrew pozorom też nie jest pusta
Czy Toyota RAV4 czwartej generacji faktycznie jest autem tak trwałym, jak się powszechnie uważa? Jak wypada na tle produkowanego aż przez dziesięć lat Volkswagena Tiguana pierwszej generacji? O obu autach porozmawialiśmy z mechanikami. Sięgnęliśmy też pamięcią do naszych redakcyjnych testów, by ocenić oba auta pod względem praktyczności. Oceny końcowe wyłoniły zdecydowanego zwycięzcę tego pojedynku.

Ile kosztuje Volkswagen Tiguan I po latach? To wielki sukces

Volkswagen Tiguan (I)
Auto Świat
Volkswagen Tiguan (I)
  • NA RYNKU: 2007-17
  • SILNIKI: 1.4-2.0 110-211 KM
  • CENY: OD 26 500 zł
Rozpiętość cen pierwszego Tiguana waha się od 26-27 tys. do ok. 70 tys. zł. Wyższa cena wyraźnie zwiększa prawdopodobieństwo dobrego zakupu i daje szansę na auto z lepszym silnikiem (np. od 2015 r. mniej kłopotliwa seria 1.4 TSI z paskiem rozrządu, a nie łańcuchem). W egzemplarzach z początków produkcji występowało sporo problemów z elektroniką i coraz częściej dotyka te auta korozja. O wiele lepsze i bardziej dopracowane są wersje po liftingu w 2011 r. (zadbane egzemplarze warto kupić).
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!