Podczas tworzenia corocznego Raportu Jakości, szczegółowo analizujemy szereg czynników wpływających na jakość nowych samochodów. Na końcową ocenę poszczególnych marek składają się m.in.:
- 1 najczęściej występujące usterki ujawnione w ostatnim czasie,
- 2 akcje serwisowe zgłoszone do UOKiK,
- 3 dane dotyczące przeglądów zawarte w raporcie TÜV,
- 4 wyniki naszych autorskich testów długodystansowych na 100 tys. km,
- 5 warunki oferowanej gwarancji.
W tegorocznej edycji tego kompleksowego badania przyjrzeliśmy się 26 markom. Wśród nich znalazły się właśnie Volkswagen i Skoda — należące do jednego koncernu i podobnie pozycjonowane. Można by więc oczekiwać zbliżonych rezultatów, szczególnie że przecież obaj producenci korzystają z tych samych silników, platform i rozwiązań technicznych. Tymczasem rzeczywistość wcale nie wygląda tak kolorowo, jak mogłoby się wydawać.
Raport Jakości 2026 — co i jak oceniamy?
Pod uwagę bierzemy pięć czynników:
- Typowe usterki: 40 pkt Punktujemy je najwyżej. Skupiamy się na tych, które wypłynęły w ostatnim czasie. Sprawdzamy też koszty napraw i serwisu.
- Akcje naprawcze: 20 pkt Oceniamy akcje z 2025 r. zgłoszone w UOKiK-u i Urzędzie Dozoru Technicznego (większy nacisk kładziemy na nowsze auta).
- Raport TÜV: 10 pkt Statystyka z rynku niemieckiego, oparta na danych z przeglądów rejestracyjnych. To solidna baza informacji — przecież sporo aut do Polski trafia właśnie zza naszej zachodniej granicy. Oceniamy najmłodszą kategorię wiekową.
- Testy 100 tys. km: 20 pkt Nasza wizytówka — auta przejeżdżają 100 tys. km (niekiedy więcej), po czym są rozbierane na części i sprawdzane.
- Gwarancja: 10 pkt Oceniamy głównie gwarancję mechaniczną. Sprawdzamy, jak są chronieni klienci i na co mogą liczyć w razie problemów.
W sumie było do zdobycia maksymalnie 100 pkt. Żadna marka, nawet zwycięska Mazda, nawet nie zbliżyła się do tego wyniku, co najlepiej świadczy o tym, że badanie jest niezwykle wymagające. Jak poradziły sobie z nim Skoda i Volkswagen?
Jak poradziła sobie Skoda w naszym Raporcie Jakości 2026?
Mateusz Pokorzyński / Auto Świat
2024 Skoda Kodiaq
Typowe usterki — 25 pkt O silnikach i Dieselgate przeczytajcie w opisie Volkswagena. Tu wspomnimy o: przekładniach dwusprzęgłowych (m.in. usterki tzw. modułu pamięci, poszarpywanie, grzechotanie), licznych błędach powodowanych przez wadliwy sterownik wspomagania kierownicy, hałasach z zawieszenia, kłopotach z immobilizerem — problemy nie są jednak nagminne, bywają zgłaszane np. w kilkuletnich Octaviach. Drobiazgów jest sporo, ale poważne wady należą do rzadkości. W elektrycznym modelu Enyaq zacina się klapka gniazda ładowania, trzeba też kontrolować stan hamulców!
Akcje naprawcze — 20 pkt Drobne akcje w latach 2021 i 2023, z kolei zupełnie czysta kartoteka w 2022 i 2024 r. oraz w ocenianym obecnie 2025. Tak trzymać!
Raport TÜV — 3 pkt W raporcie ponownie znalazło się aż 8 modeli czeskiego producenta. Kolejny raz jednak nie są to szczególnie dobre wyniki, choć widać drobną poprawę. Najlepszy Karoq może pochwalić się przyzwoitą, 33. lokatą, 44. miejsce Fabii też jest niezłe. Kodiaq już nieco poniżej średniej (65.). Awansowała Octavia (4. generacja) — z 98. na 72. miejsce. Kamiq zajmuje 88. pozycję (wcześniej 101.). Wpadką jest debiutujący elektryczny Enyaq, który przez hamulce jest dopiero 93. Jeszcze niżej Scala (95.) i Superb (101.). Wytłumaczeniem dla tego ostatniego może być o wiele wyższy przebieg niż przeciętna.
Testy 100 tys. km — 16 pkt Licznik Fabii 1.5 TSI przekroczył już 100 tys. km. Obstawiamy wysoką ocenę, bo nie było wpadek technicznych. Auto świetnie jeździ, jednak dynamika wiąże się z hałasem, poza tym po wnętrzu widać już pokonane kilometry. Nieźle wypadł zakończony wcześniej test Kodiaqa 2.0 TDI 4x4. Dobry obraz popsuły drobiazgi, jak niekontaktujący kabelek rozrusznika i błąd elektroniki amortyzatorów (12 pkt karnych i 5+). Za to Superb 1.4 TSI z oceną 6- pozostawił świetne wrażenie. Podczas testu Fabii 1.2 TSI musieliśmy wezwać lawetę (dostała 4).
Gwarancja — 3 pkt Mały krok w stronę rozszerzenia świadczeń: oprócz podstawowej, 2-letniej ochrony bez limitu przebiegu obowiązuje gwarancja do 3 lat, ale z ograniczeniem do 60 tys. km. Perforacja: 12 lat.
Naszym zdaniem — 67 pkt (łącznie) Stałe rozszerzanie palety modelowej, m.in. o modele elektryczne, stawia przed serwisami nowe wymagania. Wydaje się jednak, że Škoda nie ma z tym większego problemu. Tylko dlaczego czeskie samochody tak słabo wypadają w raporcie TÜV? Użytkownicy nie zwracają uwagi na stan techniczny czy unikają przeglądów? Jeśli rozbiórka Fabii nie przyniesie rozczarowań, to spodziewamy się jeszcze wyższych notowań.
Jak poradził sobie Volkswagen w naszym Raporcie Jakości 2026?
Auto Świat / Krzysztof Słomski
Volkswagen Passat
Typowe usterki — 25 pkt Niemiecka firma zawarła ugodę kończącą aferę Dieselgate — zapłaci karę blisko 74 mln zł. Nabywcom pojazdów będzie przysługiwało odszkodowanie w przypadku, gdy oprogramowanie doprowadziło do szkód u nabywcy. Na szczęście nowsze wersje diesli (1.6 i 2.0) są — przynajmniej tak sądzimy — zgodne z prawem i wolne od większych wad. Obecne problemy to wycieki oleju czy zużycie elementów osprzętu. W zestawieniu z rozciągającymi się łańcuchami rozrządu czy spalaniem oleju to drobiazgi. Poprawione motory 1.4 i nowe 1.5 TSI sprawują się znakomicie, nie licząc np. konieczności czyszczenia dolotu po dużych przebiegach. Cały czas trzeba uważać na chłodzenie diesli oraz na przekładnie DSG, które mogą generować kłopoty.
Akcje naprawcze — 5 pkt W 2024 r. firma miała czyste konto, teraz w ramach 5 akcji wezwano, bagatela, 114 tys. 719 aut! Mimo to przyznaliśmy kilka punktów — jako że osobno podliczamy liczbę akcji, osobno zaś liczbę aut. W rodzinie Crafter/Grand California może dojść do nieszczelności w instalacji gazowej, zaś w elektrykach (ID.3/4/5/7; 2024 r.) w silniku pompy modułu ESC może brakować... śrub, przez co auto straci hamulce hydrauliczne.
Raport TÜV — 5 pkt W Niemczech to samochód "ludowy", do zestawienia trafiło aż 14 modeli. Rozrzut miejsc? Od nieba do piekła. Druga lokata T-Roca to świetny wynik, podobnie jak 10. Touarega. Potem mamy grono średniaków: ID.3 (44.), T-Cross i Tiguan (oba na 51.), ID.4/ID.5 (55.), Golf (65.), Touran (69.), Polo, Passat i e-up! (cała trójka na 72.), up! (88.), Sharan (99.). Jak przed rokiem listę zamyka Caddy, które największy kłopot ma z wyciekami oleju.
Testy 100 tys. km — 18 pkt Ciągle brak nowych aut VW w testach, ale mamy sporą bazę przebadanych modeli. Najnowsze auto to crossover T-Cross 1.0 z oceną 6. Nieco wcześniej wymagany dystans pokonał Tiguan 2.0 TSI — 5 pkt karnych i 6- to również świetny rezultat. Kolejne modele to także wzorowi "maratończycy": Golf Sportsvan otrzymał 6, zaś Passat Variant 1.8 TSI może pochwalić się oceną 6-.
Gwarancja — 2 pkt Dwa lata ochrony bez limitu przebiegu to najgorsze warunki wśród ocenianych marek, akumulatory HV chronione są przez 8 lat (do 160 tys. km).
Naszym zdaniem — 55 pkt (łącznie) Volkswagen mocno zaangażował się w elektromobilność, ale wcześniej uporządkował silniki spalinowe — to wielki plus! Wiele aut koncernu pokonuje bez kłopotów setki tys. km. Nowe auta EV z serii ID jak na razie również nie notują większych wpadek, więc transformację można uznać za udaną.