Nie korzystaj teraz ze świateł automatycznych. Można za to dostać mandat. Już mówię, dlaczego

Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dodaj w Google
To prawdziwa plaga polskich dróg. Takie zachowania na drodze jest widoczne codziennie. Wszystkiemu winne są automatyczne światła, którym wierzy znaczna część kierowców, przez co przestali się zastanawiać, które światła powinni włączyć.
Ufają, że elektronika zrobi to za nich i dobrze dobierze oświetlenie do warunków drogowych, bo skoro potrafi przełączyć się ze świateł dziennych na mijania, np. w tunelu, to także poradzi sobie, kiedy zacznie padać deszcz. I owszem, tego typu elektronika zazwyczaj sprawdza się dobrze. Prawidłowo wykrywa, kiedy zapada zmierzch i przełącza wtedy światła. Co innego, kiedy trzeba odróżnić, kiedy świeci słońce, a kiedy pada deszcz. Najgorsze, że taka sytuacja ma utrzymać się aż do najbliższego poniedziałku.

Dlaczego, kiedy pada, powinno się ręcznie zmieniać światła?

Takie sytuacje można zaobserwować niemal każdego dnia, zwłaszcza podczas pochmurnej pogody lub lekkiego deszczu. Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że niewłaściwe używanie oświetlenia nie tylko utrudnia jazdę innym, ale także zwiększa ryzyko niebezpiecznych sytuacji na drodze. Elektronika ma jednak w takie dni problem — nie jest w stanie wykryć deszczu, bo automatyczne systemy oświetleniowe zwykle nie korzystają z czujników deszczu, a jedynie z czujników oświetlenia, a te opadów nie potrafią rozpoznać.
Przepisy ruchu drogowego jasno określają, kiedy i jak należy korzystać z poszczególnych rodzajów świateł. Światła mijania powinny być włączone przez całą dobę, z wyjątkiem sytuacji, gdy używane są światła do jazdy dziennej lub światła drogowe. W przypadku holowania innego pojazdu auto holujące musi mieć włączone światła mijania, natomiast pojazd holowany powinien korzystać ze świateł pozycyjnych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Światła drogowe, potocznie nazywane "długimi", można stosować razem ze światłami mijania lub zamiast nich na nieoświetlonych drogach od zmierzchu do świtu, pod warunkiem że nie oślepiają innych uczestników ruchu. Wbrew powszechnej opinii, ich użycie jest dozwolone także w terenie zabudowanym. Z kolei świateł do jazdy dziennej można używać wyłącznie od świtu do zmierzchu i tylko wtedy, gdy widoczność jest dobra.

Jak prawidłowo korzystać z różnych świateł w samochodzie?

Przednie światła przeciwmgłowe nie są obowiązkowe, ale można ich używać podczas ograniczonej widoczności, zarówno razem ze światłami mijania, jak i zamiast nich. Dodatkowo na krętych drogach oznaczonych odpowiednimi znakami można je włączyć od zmierzchu do świtu nawet przy dobrej przejrzystości powietrza. Tylne światła przeciwmgłowe są obowiązkowe w każdym samochodzie, jednak należy je włączać tylko wtedy, gdy widoczność spada poniżej 50 m. Po poprawie warunków kierowca powinien je natychmiast wyłączyć.
W deszczowy dzień wybierz światła mijania. To obowiązek wynikający z przepisów
Policja
W deszczowy dzień wybierz światła mijania. To obowiązek wynikający z przepisów
Kierunkowskazy służą do sygnalizowania zamiaru skrętu lub zmiany pasa ruchu, a nie samego skrętu. Nieprawidłowe używanie świateł może prowadzić do nieporozumień na drodze i zwiększać ryzyko kolizji.

Kiedy można używać świateł drogowych?

Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez kierowców jest niewłaściwe używanie świateł drogowych. Wiele osób uważa, że można ich używać wyłącznie poza terenem zabudowanym, jednak przepisy pozwalają na ich włączenie na nieoświetlonych drogach od zmierzchu do świtu, niezależnie od tego, czy jest to teren zabudowany, czy nie. Światła drogowe można włączyć razem ze światłami mijania lub zamiast nich, ale tylko wtedy, gdy nie oślepiamy innych kierowców lub pieszych. Przepisy wyraźnie wskazują, że należy przełączyć światła drogowe na mijania, gdy zbliżamy się do pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka lub pojazdu poprzedzającego, jeśli istnieje ryzyko oślepienia kierującego. Podobnie należy postąpić w przypadku pojazdów szynowych lub wodnych, jeśli poruszają się one w takiej odległości, że mogłyby zostać oślepione.

Jak używać świateł do jazdy dziennej?

Nowoczesne samochody coraz częściej wyposażone są w czujniki zmierzchu, które mają automatycznie przełączać światła dzienne na mijania w razie pogorszenia widoczności. Niestety, systemy te nie zawsze działają poprawnie, zwłaszcza podczas mgły lub lekkiego deszczu. Światła do jazdy dziennej nie zapewniają odpowiedniego oświetlenia po zmroku ani w trudnych warunkach pogodowych. Dodatkowo przy włączonych światłach dziennych nie świecą się tylne światła pozycyjne, co sprawia, że pojazd jest mniej widoczny dla jadących z tyłu.

Jak używać świateł przeciwmgłowych?

Przepisy pozwalają na używanie świateł przeciwmgłowych, choć nie są one obowiązkowe nawet przy widoczności poniżej 50 m. Warto jednak pamiętać, że w gęstym ruchu, na przykład w korku, nie zaleca się ich włączania. W niektórych krajach, takich jak Niemcy, jazda z tylnym światłem przeciwmgłowym wiąże się z ograniczeniem prędkości do 50 km na godz.

Jakie są mandaty za nieprawidłowe używanie świateł?

Za niewłaściwe korzystanie ze świateł grożą mandaty oraz punkty karne. Wysokość kary może sięgnąć nawet 3 tys. zł, choć tak wysoka grzywna nakładana jest w szczególnych przypadkach, gdy policjant uzna pojazd za niesprawny technicznie.
Policjantka sprawdza światła podczas kontroli drogowej
Lubuska Policja
Policjantka sprawdza światła podczas kontroli drogowej
Przykładowe kary to:
  • Niewłączenie przez kierującego pojazdem wymaganych świateł w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza — 200 zł
  • Jazda bez wymaganych świateł od zmierzchu do świtu — 300 zł
  • Jazda bez wymaganych świateł od świtu do zmierzchu — 100 zł
  • Nieużywanie wymaganego oświetlenia podczas zatrzymania lub postoju w warunkach niedostatecznej widoczności — 150-300 zł
  • Korzystanie ze świateł drogowych w sposób niezgodny z przepisami — 100 zł
Oświetlenie pojazdu nie powinno oślepiać ani wprowadzać w błąd innych uczestników ruchu. Niestety, na polskich drogach wciąż nie brakuje kierowców, którzy lekceważą te zasady albo zanadto ufają elektronice.
Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu