Jak czytać spaliny? To prosty sposób na diagnozę silnika

Dodaj w Google
Dzięki temu, co leci z rury wydechowej, można sprawnie i w miarę trafnie zdiagnozować, czy silnik jest sprawny, co mu dolega, a nawet... ile mniej więcej będzie kosztowała naprawa i czy w ogóle się opłaca. Dym z rury wydechowej prawdę powie o tym, czy silnik jeszcze się do czegoś nadaje. Co więc oznaczają różne kolory?

Co oznacza biały dym z wydechu?

W teorii sprawny samochód powinien emitować spaliny niemal niewidoczne. Dlatego, kiedy z wydechu wydobywa się biały dym, wielu kierowców zaczyna się niepokoić. I słusznie — choć rzadziej jest to powód do paniki niż typowa właściwość fizyczna.
Najbardziej błaha przyczyna to zwykła kondensacja pary wodnej. W chłodne i wilgotne dni spaliny mogą tworzyć widoczne, białe chmury. To naturalne zjawisko, które znika po rozgrzaniu silnika i nie ma wpływu na jego trwałość.
Gorzej, jeśli biały dym utrzymuje się dłużej i jest intensywny. Wówczas może wskazywać na usterkę głowicy, która powoduje przedostawanie się płynu chłodniczego do komory spalania. Odparowuje on razem ze spalinami, dlatego za samochodem tworzy się niekiedy ogromna chmura białego dymu. Najczęstszą przyczyną awarii jest uszkodzona uszczelka pod głowicą, ale może też być znacznie poważniej — pęknięcie głowicy. To są poważne usterki, które wymagają szybkiej interwencji. Jazda z taką awarią może szybko zniszczyć silnik, a naprawa zazwyczaj jest liczona w tysiącach złotych.
Zdarza się też, że przyczyną białych spalin są problemy z prawidłowym spalaniem mieszanki paliwowo-powietrznej. Jeśli proces nie przebiega właściwie, pojawiają się resztki niespalonego paliwa, które mogą tworzyć jasne obłoki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czy można jechać dalej, gdy pojawia się biały dym?

Wszystko zależy od przyczyny. Jeśli mamy do czynienia z kondensacją i sytuacja ustępuje po kilku minutach jazdy, można spokojnie kontynuować podróż. W praktyce zimą to zupełnie normalne.
Jeżeli jednak dym jest gęsty, nie znika i towarzyszy mu np. ubytek płynu chłodniczego lub nierówna praca silnika, lepiej nie ryzykować. Dalsza jazda może doprowadzić do poważniejszego uszkodzenia jednostki napędowej, a koszty naprawy szybko wzrosną.

Dlaczego z wydechu wydobywa się czarny dym?

Czarny dym to z kolei znak, że silnik spala zbyt bogatą mieszankę. Oznacza to nadmiar paliwa względem powietrza, czego efektem jest niecałkowite spalanie. Nadmiar sadzy trafia do układu wydechowego i jest widoczny jako ciemne chmury. Co ważne, czarny dym w starych silnikach diesla, przy dużym obciążeniu to standard, choć nigdy nie jest to ogromna chmura. Taki dymek może się pojawić także w autach benzynowych, a wtedy zawsze oznacza usterkę i zbyt bogatą mieszankę paliwowo-powietrzną.
Winowajców sadzy wydobywającej się z wydechu może być kilka. Najczęściej chodzi o problemy z układem zasilania — wtryskiwaczami, regulatorem ciśnienia paliwa albo przepływomierzem powietrza. To właśnie te komponenty odpowiadają za odpowiednie proporcje mieszanki i szczególnie w dieslach mogą powodować problemy.
Czasem usterki należy szukać także układzie zapłonowym. Dotyczy to oczywiście samochodów benzynowych, gdzie niewłaściwa praca świec czy cewek zapłonowych może powodować niepełne spalanie paliwa. W silnikach zasilanych benzyną równie dobrze może to być bardziej błahy błąd, na przykład uszkodzone węże podciśnienia, sprawiające, że do silnika trafia tzw. lewe powietrze, przez co komputer dostaje niewłaściwe dane, przechodzi w tryb awaryjny i "przelewa" silnik. W benzynach ciemny dym będzie najczęściej oznaczał także wyższe spalanie.
Nie można też wykluczyć prostszych przyczyn, takich jak zabrudzony filtr powietrza. Ograniczony dopływ powietrza oznacza automatycznie cięższe spalanie, a to prowadzi do powstawania czarnego dymu.
Czrny dym w starszych autach z dieslem to normalna rzecz. W nowszych zazwyczaj oznacza, że niektóre części się zużywają. W benzynach to zawsze usterka
Auto Bild
Czrny dym w starszych autach z dieslem to normalna rzecz. W nowszych zazwyczaj oznacza, że niektóre części się zużywają. W benzynach to zawsze usterka

Co oznacza niebieski dym z wydechu?

Najbardziej niepokojącym sygnałem jest niebieski dym z wydechu. Jego obecność niemal zawsze oznacza spalanie oleju silnikowego, a to już wyraźna wskazówka, że w silniku dochodzi do zużycia lub uszkodzeń. Najczęściej przyczyną są zużyte pierścienie tłokowe, uszczelniacze zaworowe albo turbosprężarka. W efekcie olej przedostaje się do komory spalania i ulega spaleniu razem z paliwem. Jednak objawy w przypadku różnych usterek są nieco inne.
Uszkodzone pierścienie najczęściej przepuszczają olej do komory spalania, przez co niebieski dym jest obecny zawsze podczas pracy silnika (choć wcale nie musi być widoczny, by usterka występowała). Podobnie jest z turbosprężarką, choć tu mgiełka może pojawiać się w momencie wyższego obciążenia. Z uszkodzonymi pierścieniami może być zresztą analogiczna sytuacja.
Uszczelniacze zaworowe z kolei często objawiają się niebieskim dymem podczas zimnego rozruchu z rana, gdy ruszamy autem po nocy. Wówczas przez uszczelki skapuje olej do komory spalania, który następnie jest wypalany przy porannym rozruchu. Później przez cały dzień auto nie musi już dymić, aż do kolejnego dłuższego postoju. W praktyce to najmniej niepokojąca usterka, choć z reguły wymagająca zdjęcia głowicy. Niestety, jeśli uszkodzeniu ulegną pierścienie, a płukanki nic nie dadzą, to naprawą jest remont silnika.
Niebieska mgiełka oznacza, że silnik pali olej. To najpoważniejszy problem, bowiem może się skończyć remontem silnika
Auto Świat
Niebieska mgiełka oznacza, że silnik pali olej. To najpoważniejszy problem, bowiem może się skończyć remontem silnika
Niebieski dym zazwyczaj idzie w parze ze wzrostem zużycia oleju. Jeśli zauważysz, że trzeba go częściej dolewać, a z wydechu pojawia się charakterystyczna niebieskawa mgiełka, nie ma na co czekać.
Kolor spalin to jeden z najprostszych sposobów, by ocenić stan samochodu bez specjalistycznego sprzętu. Biały dym bywa niewinny, czarny wskazuje na problemy ze spalaniem, a niebieski niemal zawsze oznacza usterkę wymagającą szybkiej reakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu