Co samochód, to inny problem olejowy. Okazuje się, że każdy samochód może mieć "problem olejowy", nawet samochód całkiem nowy, a wynika to najczęściej z konstrukcji silnika zaprojektowanej "na styk" i stylu jazdy kierowcy, który nie do końca odpowiada silnikowi. To oznacza, że warto nie rzadziej niż co drugie tankowanie sprawdzić bagnet, a i tak być może czeka nas niepokojące odkrycie. I nie chodzi o kolor oleju – to, że olej jest czarny, niewiele mówi, w niektórych dieslach olej może zabarwić się na czarno po przejechaniu kilkuset km, w takim wypadku na pewno nie jest zużyty.
Czy w silniku może być za dużo oleju?
Bagnet do sprawdzania poziomu oleju w silnikuAuto Świat
Wiele, zwłaszcza starszych, silników spala olej, co jest niebezpieczne z oczywistych względów. Można się zdziwić, tak jak Andrzej, który wsiadł do 11-letniego Fiata Punto przejętego od teścia. Poprzedni użytkownik, starszy pan, dbał o auto, czyścił, nigdy nie przekraczał dozwolonej prędkości, irytował innych swoją powolną jazdą. Olej wymieniał co 10 tys. km, nigdy nie dolewał oleju. Andrzej wsiadł do auta i po przejechaniu 3000 km zapaliła się czerwona lampka i ostrzegawczy komunikat na desce rozdzielczej. Andrzej pojechał do warsztatu, ale nie od razu, czym sporo zaryzykował. Okazało się, że to nie była zwykła dolewka: do silnika, który mieści ok. 3,5 l oleju, weszło ponad dwa litry – i dopiero poziom oleju osiągnął złoty środek, pomiędzy znakiem minimum i maksimum na bagnecie.
"Gdyby to był nowy samochód – orzekł mechanik – już by szlag trafił ten silnik". Wiele w tym racji. Tym razem silnik przetrwał, choć pewnie nie bez szkody, a Andrzej już wie, że jak na ten samochód, ma zbyt ciężką nogę. Teraz będzie sprawdzał olej przy każdym tankowaniu i obserwował, czy z rury wydechowej nie wydobywa się niebieski dymek.
Wbrew pozorom jednak wiele nowszych samochodów, a zwłaszcza auta hybrydowe, ma problem zupełnie inny: z przyrastającym poziomem oleju. To jest równie niepokojące i może mieć poważne następstwa.
Jak sprawdzić poziom oleju w silniku?
Do sprawdzania poziomu oleju służy bagnet obecne zdecydowanej większości silników samochodowych. Bagnet to długa miarka z zaznaczonym minimalnym i maksymalnym poziomem oleju w silniku, wetknięta w specjalny otwór. W niektórych autach rączka bagnetu jest wyraźnie zaznaczona kolorem żółtym albo czerwonym. Aby sprawdzić poziom oleju:
- 1 Postaw samochód na równej, poziomej powierzchni
- 2 Auto powinno stać nieruchomo przynajmniej kilka minut, najlepiej pół godziny lub więcej – aby cały olej spłynął do miski olejowej.
- 3 Wyciągnij bagnet i dokładnie wytrzyj go ręcznikiem papierowym lub szmatką. Włóż go z powrotem do końca.
- 4 Wyciągnij bagnet ponownie i odczytaj poziom oleju: ślad na bagnecie powinien znaleźć się na poziomie pomiędzy minimum a maksimum. Mogą to być kreski na bagnecie, kropki albo oznaczenia "min" i "max". Jeśli oleju jest za mało, dolej.
- 5 Włóż dokładnie bagnet na miejsce, upewnij się, że jest wsunięty do końca.
Skąd się bierze i co oznacza rosnący poziom oleju?
Skąd się bierze rosnący poziom oleju: z paliwa. W pewnych stanach pracy silnika wtryskiwacze podają wzbogaconą mieszankę – trochę więcej paliwa niż normalnie. Jest tak, gdy silnik jest zimny albo gdy system "przepala" filtr cząstek stałych, co dotyczy większości diesli i nowszych silników benzynowych. Nadmiar paliwa może spływać po ściankach cylindrów przez nie do końca szczelne pierścienie tłokowe i mieszać się z olejem.
Olej staje się z tej przyczyny "rzadszy", pogarszają się jego właściwości ochronne – i to jest pierwszy problem. Jednocześnie w silniku rośnie presja na uszczelnienia silnika – silnik "poci się", mogą pojawić się wycieki albo poważne uszkodzenia. A teraz ciekawostka: problem rosnącego poziomu oleju pojawia się szczególnie często w nowoczesnych hybrydach uznawanych powszechnie za bezproblemowe. Są bezproblemowe, ale... nie w każdych warunkach, nie do końca.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Problem hybryd polega na tym, że silnik spalinowy bardzo często jest niedogrzany, pracuje na zimno: włącza się na chwilę, zaraz gaśnie, znów się włącza na minutę-dwie i znów gaśnie. Gdy samochód jeździ głównie po mieście, silnik nigdy lub prawie nigdy nie nagrzewa się na tyle, by osiągnąć "pełną" temperaturę roboczą. Najgorzej jest zimą, dlatego na wiosnę poziom oleju w silniku hybrydy może być alarmująco wysoki. Wyobraź sobie tylko, że współczesne oleje silnikowe i tak mają bardzo niską lepkość, są płynne niemal jak woda, a jeszcze do oleju trafia spora ilość benzyny...
Co gorsza, każdy silnik spala olej — choćby niedużo, ale spala, hybryda też. Wystarczy wyobrazić sobie zatem, że silnik naszej hybrydy na pewno spalił trochę oleju, ale jednocześnie do oleju dostało się tyle benzyny, że tego oleju zmieszanego z benzyną jest wyraźnie za dużo. Ile jest wart taki olej? Dodatkowy problem to woda, która w hybrydach – ponieważ silniki nie mają często sposobności, by dobrze się wygrzać – skrapla się na wewnętrznych elementach silnika i ostatecznie trafia do oleju...
To dlatego warto regularnie sprawdzać poziom oleju także w samochodach uznawanych za nowoczesne i bezproblemowe. Może się okazać, że oleju jest za mało albo za dużo.
olej silnikowyAuto Świat
Co zrobić, gdy oleju w silniku jest za dużo?
Niektórzy mechanicy proponują odessanie nadmiaru oleju, co w niektórych autach jest bardzo łatwe i zajmuje chwilę, ale tylko połowicznie rozwiązuje problem: poziom oleju wprawdzie wraca do normy, ale wciąż mamy w silniku olej zmieszany z benzyną, który nie działa tak dobrze jak "po prostu olej".
W czasach, gdy producenci samochodów tak bardzo zwracają uwagę na odpowiednią lepkość oleju i grożą poważnymi konsekwencjami, gdy wleje się do silnika olej o niewłaściwej lepkości, pomysł, by pozostawić w silniku olej zmieszany z benzyną, jest co najmniej ryzykowny. Tak więc, gdy zobaczyłem, że poziom oleju w moim aucie wykracza ponad znacznik "max" na bagnecie, od razu zadzwoniłem do warsztatu.
Jedynie słuszne rozwiązanie to wymiana oleju na nowy i — jeśli warunki, w jakich używamy samochodu (np. tylko w mieście na krótkich trasach) nie zmieniają się — na stałe skrócić interwał wymiany oleju.
Wybieramy olej silnikowy – krok po krokuMaciej Brzeziński / Auto Świat
Specjaliści zalecają skrócenie interwałów wymiany oleju zawsze, jeśli silnik narażony jest na trudne warunki pracy. Trudne warunki pracy to nie tylko jazda z maksymalną prędkością, lecz także jazda po mieście i także... jazda bardzo, bardzo zachowawcza, zawsze z niewielką prędkością. W takich warunkach może zdarzyć się, że jedyną słuszną opcją jest skrócenie interwału wymiany oleju o połowę, choć i tak w samochodach hybrydowych te interwały są dość krótkie. Dlaczego są krótkie? To już wiemy – patrz wyżej.