Benzyna E10 jest dostępna w Polsce dopiero od 2024 r., ale to, że jest to stosunkowo nowy rodzaj paliwa, wcale nie oznacza, że jest ono lepsze niż wcześniej sprzedawane na stacjach podstawowe paliwo do samochodów benzynowych – 95-oktanowa benzyna E5. Obecnie benzyna E5 w praktyce dostępna jest głównie jako paliwo premium, które dodatkowo ma wyższą liczbę oktanową (98). Można się w tym wszystkim pogubić! Kierowcy zwykle nie wiedzą, która benzyna jest lepsza dla samochodu i portfela, przy założeniu, że nasz samochód może być tankowany i jedną, i drugą. Wyjaśniamy.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Auto Świat
Paliwo E10 już na stacjach? Nie tak łatwo je kupić
Wprowadzenie nowych oznaczeń na stacjach paliw i nowej benzyny E10 miało znacząco uprościć system i zredukować ryzyko pomyłki, ale w praktyce zwłaszcza starszym kierowcom zamąciło w głowach.
Kiedyś na stacjach była benzyna 95 i 98 — bez "E".
Kiedyś było tak: od wielu lat na stacjach dostępne były dwa podstawowe rodzaje benzyn: 95 i 98. Różniły się one — jak nazwa wskazuje — liczbą oktanową: benzyna 95 miała 95 oktanów, a benzyna 98 miała 98 oktanów. Liczba oktanowa benzyny w praktyce wskazuje na odporność paliwa na spalanie stukowe, który jest bardzo groźne dla silników, benzyna 98 jest pod tym względem lepsza, bo w silniku zasilanym taką benzyną dopiero przy większych przeciążeniach dochodzi do spalania stukowego.
Tyle że ten parametr już od dawna nie jest aż tak istotny, jak w czasach Malucha, Poloneza i innych dziś już zabytkowych samochodów. W starszych i konstrukcyjnie prymitywnych (z dzisiejszego punktu widzenia) samochodach nie było elektronicznego sterowania zapłonem. Gdy kierowca zrobił coś głupiego, np. wcisnął gaz do oporu przy niskich obrotach silnika, aparat zapłonowy nie mógł się dostosować do tej sytuacji i pojawiało się spalanie stukowe, które dosłownie demolowało silnik. Dlatego benzyna 98 była zdecydowanie lepsza niż benzyna 95, silniki tankowane tym paliwem miały się lepiej, pracowały ciszej, miały nieznacznie wyższą moc.
Dziś liczba oktanowa benzyny, przy założeniu, że jest ona zgodna z minimalnymi wymaganiami silnika, ma dużo mniejsze znaczenie. Jest ono tak małe, że w zdecydowanej większości przypadków sama wyższa liczba oktanowa niczego nie zmienia. Spalanie stukowe w większości współczesnych silników jest niemal wyeliminowane przez różne systemy elektroniczne sterujące zasilaniem. Choć są wyjątki — niektóre nowe auta zdecydowanie "wolą" więcej oktanów w paliwie, ale to właśnie wyjątki.
Przed 2024 r. na stacjach paliw — dokładnie tak jak i dziś — dostępne były także paliwa premium. Najczęściej benzyna premium miała 98 oktanów, choć czasem tylko 95. Sprzedawano też benzynę nie-premium w wersji 98-oktanów, choć rzadziej. Do kupowania paliw premium firmy paliwowe zachęcały, obiecując, że zawarte w tych benzynach dodatki uszlachetniające zapewniają większą czystość silnika i w związku z tym wyższe osiągi. W czasach, gdy normy związane np. z zawartością siarki w paliwie były wyższe, obiecywano, że w paliwach premium jest jej mniej.
Czym się różni benzyna E5 i E10?
Dawniej benzyna 95 i 98 miały maksymalną zawartość biokomponentów 5 proc. W okresie przejściowym pojawiły się oznaczenia E5, od 2024 r. realnie dostępna jest także benzyna E10Krzysztof Słomski / Auto Świat
Od 2024 r. mamy na stacjach dwa rodzaje benzyny: E5 i E10. Parametr "E" to coś zupełnie innego niż liczba oktanowa: określa on maksymalną procentową zawartość bioetanolu w paliwie. Benzyna E10 może zawierać maksymalnie 10 proc. bioetanolu, więc teoretycznie tej substancji może być mniej. Benzyna E5 może mieć maksymalnie 5 proc. bioetanolu, w praktyce może mieć go mniej, a nawet wcale.
Obniżona zawartość bioetanolu, gdyby komuś (co jest możliwe, ale mało prawdopodobne) przyszła do głowy sprzedaż benzyny E10 z zerową zawartością tej substancji, na pewno nie zaszkodzi.
Tak naprawdę bioetanol zawarty w benzynie to samo zło. Oczywiście, zdecydowana większość samochodów jeżdżących po drogach, także tych starszych (i wszystkie bez wyjątku nowe), jest dostosowana do zasilania zarówno benzyną E5, jak i E10. Ale, jak to zwykle bywa, jedne silniki znoszą ten "ekologiczny" dodatek lepiej, a inne gorzej.
W praktyce na stacjach w Polsce dostępne są dwa rodzaje benzyn: podstawowa, tańsza E10, która ma 95 oktanów (a więc więcej biokomponentów i niższą liczbę oktanową), oraz droższa E5, która ma liczbę oktanową 98. Droższa benzyna premium może też oczywiście mieć różne dodatki uszlachetniające, ale w praktyce konkrety w tym zakresie są kierowcom nieznane. Dlaczego w praktyce niedostępna jest benzyna E5 o liczbie oktanowej 98? W praktyce mogłaby taka być, ale na stacjach nie ma tylu dystrybutorów i podziemnych zbiorników z paliwem, aby zapewnić kierowcom taką różnorodność paliw, z której zresztą niewiele wynika. Wynika niewiele, bo kto chce kupować lepszą benzynę, ten i tak może.
Co jest złego w większej zawartości bioetanolu w benzynie?
Bioetanol, tak samo jak czysty spirytus spożywczy, chłonie wodę z powietrza — i to jest jedna z jego głównych wad. Woda w paliwie to nic dobrego, nawet jeśli silnik się od tego od razu nie psuje. Starsze samochody mają gorzej, bo ich układy paliwowe nie są dostosowane tak dobrze, jak układy paliwowe w nowych samochodach, do kontaktu z substancjami wywołującymi korozję.
Trzeba jednak wiedzieć, że w różnych regionach świata zawartość bioetanolu w benzynie może być znacznie wyższa niż 10 proc. — i samochody wciąż jeżdżą. W Brazylii popularne jest paliwo E85 — w nawet 85 proc. składające się z bioetanolu, ale na tamtym rynku układy paliwowe samochodów oraz silniki są specjalnie dostosowane do zasilania takim paliwem.
Czy lepsza jest benzyna E5 czy E10?
Większość nowych samochodów przynajmniej teoretycznie dostosowana jest do zasilania zarówno benzyną E5, jak i E10Źródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Z technicznego punktu widzenia paliwo E5 jest lepsze pod każdym względem niż paliwo E10, choć nie w każdym samochodzie korzyści z tankowania droższej benzyny E5 będą zauważalne. Ale niektórzy kierowcy zauważą różnicę.
Ja zauważyłem...
W jednym z moich samochodów zaczęła zapalać się, przy stosunkowo niskim przebiegu, kontrolka silnika. Kod błędu, ku mojemu zdziwieniu, wskazywał na problem z katalizatorem. Auto jeszcze na gwarancji, więc mechanik zaproponował dwa rozwiązania: oczywiście, możemy wymienić katalizator, ale... spokojnie można z tym jeszcze poczekać i zrobić to tuż przed końcem gwarancji. "Wystarczy panu na dłużej". Rozwiązaniem na teraz, zdaniem mechanika, byłoby tankowanie 98-oktanowej benzyny E5. I cóż... zadziałało. Jeszcze przed wypaleniem pierwszego zbiornika benzyny E5 kontrolka zgasła, potem zapaliła się na chwilę, a potem zgasła ponownie i na razie się nie odzywa... A zatem — mówcie co chcecie — przynajmniej niektóre samochody nerwowo reagują na kiepskie paliwo.
A benzyna E10 — znów mówcie co chcecie — jest gorszym paliwem niż benzyna E5. Tyle że E5 kosztuje kilkadziesiąt groszy więcej za litr, co nie w każdym przypadku ma odpowiednie przełożenie na kondycję silnika i komfort eksploatacji auta. W niektórych przypadkach będą to dodatkowe pieniądze wydane "po nic".
Czy można mieszać benzynę E5 i E10?
Na pocieszenie — gdyby ktoś rozważał przestawienie się na droższą benzynę — można dodać, że zużycie paliwa samochodu zatankowanego benzyną E5-98 powinno być nieznacznie niższe niż przy tankowaniu benzyną E10-95. Jest to jak najbardziej wytłumaczalne – bioetanol spalany w silniku daje mniej energii niż ropopochodne składniki benzyny.
Najlepsza wiadomość dla zdezorientowanych kierowców jest taka, że benzynę E5 i E10 można mieszać w dowolnych proporcjach. Nie ma problemu ani z mieszaniem benzyn o różnych liczbach oktanowych, ani benzyn o różnej zawartości biokomponentów. Tyle że dodatek gorszej benzyny pogarsza jakość tego, co wozimy w baku, a dodatek lepszej benzyny poprawia jakość zawartości zbiornika. Ale w większości przypadków nie da się odczuć takiej zmiany "pod gazem".
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj
nas w Google.