Wprawdzie na przyjęcie etatu trzeba się zgodzić — nikogo nie można zmusić do zawarcia takiej umowy – ale przyjmijmy, że mieliśmy tak zwaną "ofertę nie do odrzucenia". Co z samochodem?
Czy po zamianie umowy B2B na etat leasing samochodu automatycznie się kończy?
Zamiana umowy B2B na etat nie tylko nie rozwiązuje problemu z leasingiem samochodu, lecz także tak naprawdę w ogóle nie ingeruje w naszą działalność gospodarczą, oczywiście poza tym, że nasza umowa B2B z głównym odbiorcą usług (a teraz już pracodawcą) zostaje zamieniona na etat i "wychodzi" z naszej firmy. Poza etatem mamy więc działalność gospodarczą, która przestaje dawać dochody, a generuje koszty i podlega pod różne zobowiązania — jak choćby rozpoczęty leasing samochodu.
Co zrobić z działalnością gospodarczą po przejściu na etat?
Najprościej byłoby działalność gospodarczą zamknąć, ale najpierw trzeba załatwić kwestię zobowiązań. Ponieważ działalność gospodarcza oznacza m.in. obowiązek płacenia składek ZUS, utrzymywanie działającej firmy, nawet jeśli mamy jeszcze jakieś drobne dochody wynikające np. ze współpracy z innymi firmami, może nie mieć sensu. Dobra wiadomość: firmy nie trzeba od razu likwidować, działalność można zawiesić. W czasie, gdy działalność jest zawieszona, nie można zarabiać w ramach działalności gospodarczej, ale można regulować swoje zobowiązania, np. spłacać raty leasingu. Co nie znaczy, że całkowicie można zawiesić koszty. Ktoś musi prowadzić naszą księgowość, trzeba więc za to płacić, choćby podstawową stawkę. Działalność gospodarczą można zlikwidować, gdy nie jest nam już potrzebna i gdy rozliczymy się m.in. z firmą, od której leasingujemy samochód.
Czy można zerwać umowę leasingu?
Przede wszystkim warto wiedzieć, że ze względu na przepisy podatkowe, umowa leasingu samochodu powinna trwać nie mniej niż dwa lata. Jeśli umowa zostanie zerwana wcześniej — czy to dlatego, że przestaliśmy spłacać raty, czy po prostu postanowiliśmy ją rozwiązać i oddać samochód, będziemy zmuszeni oddać wszelkie korzyści podatkowe wynikające z naszej umowy. A to może oznaczać konieczność zapłaty urzędowi skarbowemu np. kilkudziesięciu tysięcy zł.
Gdy mamy samochód w leasingu dłużej niż dwa lata, wtedy mamy większą swobodę — możemy np. umówić się z firmą leasingową, że jednym ruchem spłacimy resztę rat i zabierzemy samochód; albo oddamy samochód i rozliczymy się z firmą leasingową. Ta druga wersja nie zawsze się opłaca, a nawet może skrajnie się nie opłacać, ale wciąż nie jest tak źle, jak wtedy, gdy rezygnujemy z leasingu albo zmuszamy firmę leasingową do zerwania umowy z nami przed upływem dwóch lat.
Może się zdarzyć, że najbardziej opłaca się utrzymywać firmę (w zawieszeniu) jeszcze przez jakiś czas, spłacając raty leasingowe. Zerwanie leasingu przed czasem z reguły wiąże się z karami, które mogą różnie się nazywać, często jednak przesądzają o tym, że zerwanie leasingu się nie opłaca.
Firma zawieszona, co z trwającym leasingiem samochodu?
Zawieszenie firmy w żaden sposób nie zwalnia nas z obowiązku płacenia rat leasingowych. Dobra wiadomość jest taka, że faktury wystawione przez firmę leasingową wciąż stanowią koszt naszej działalności, choć koszty można rozliczyć dopiero po wznowieniu działalności firmy. W czasie, gdy nasza działalność jest zawieszona, możemy korzystać z samochodu, także prywatnie, jednak kosztów związanych z utrzymaniem samochodu nie możemy traktować jak kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Zatem paliwo i koszty napraw w czasie, gdy firma jest zawieszona, są naszym prywatnym wydatkiem. Inna rzecz, że jeśli mam jakiś duży wydatek, który chcielibyśmy wrzucić w koszty, a jednocześnie mamy jakieś faktury do wystawienia, możemy np. na miesiąc czy dwa wznowić działalność, a potem znów ją zawiesić.
Czy w takiej sytuacji cesja to dobry pomysł?
Jeśli chcemy zakończyć naszą działalność oraz załatwić wszelkie związane z nią zobowiązania jak najszybciej, dobrym sposobem na pozbycie się samochodu, który mamy w leasingu, jest cesja umowy leasingu.
Dobra wiadomość jest taka, że cesję umowy leasingowej możemy przeprowadzić przed upływem pierwszych dwóch lat trwania leasingu i nie stracić dotychczasowych korzyści podatkowych. Trzeba tylko zadbać o to, żeby umowa została przeniesiona na nowego leasingobiorcę na takich warunkach, na jakich mieliśmy ją dotychczas.
Żeby zrobić cesję leasingu, trzeba znaleźć chętnego na nasz samochód, który nie tylko jest zainteresowany naszym autem, lecz także odpowiadają mu warunki naszego leasingu. Kontrahenta możemy szukać na Facebooku, na różnych grupach tematycznych, w tym wśród pasjonatów naszego modelu samochodu; można zamieścić ogłoszenie na portalu motoryzacyjnym.
Firmie leasingowej zazwyczaj jest wszystko jedno, kto dalej spłaca raty, więc nie powinna robić problemów — to zupełnie normalna procedura. Tyle że firma czy też osoba samozatrudniona, która przejmuje nasz leasing, musi mieć zdolność leasingową, co jest w sumie odpowiednikiem zdolności kredytowej. Gdy mamy chętnego, z którym się dogadaliśmy, należy zwrócić się do firmy leasingowej z odpowiednim wnioskiem — z reguły w ciągu kilku dni dostaje się odpowiedź: tak albo nie. Oczywiście cesja leasingu kosztuje (zwykle ok. 1000 zł), podobnie jak kosztuje samo rozpatrzenie wniosku, ale jest to do przeprowadzenia.
Auto Świat
Cesja kosztuje i musisz liczyć się z tym, że jej koszty poniesiesz ty, a nie przejmujący twój leasing
Jak rozliczyć się z przejmującym nasze auto w leasingu?
To, na jakich warunkach odstępujemy nasz leasing, zależy od poziomu naszego rozliczenia z leasingodawcą. Jeśli biorąc samochód, mieliśmy wysoką wpłatę wstępną i od tego czasu zapłaciliśmy już wiele rat, pozostała kwota do spłaty może być znacznie niższa od aktualnej wartości samochodu. W takim wypadku musimy ustalić kwotę odstępnego, jaką biorący nasze auto w leasing nam zapłaci. Dlatego zazwyczaj ogłoszenie o chęci oddania leasingu brzmi np. tak: Skoda Kodiaq rocznik 2024, leasing na 48 miesięcy, spłacone 24 raty. Do rozliczenia 24 raty po 2300 zł netto, wykup 10 proc. (22 tys. zł netto), odstępne (tu pada kwota).
Może się zdarzyć, że leasing mamy od niedawna i w praktyce kwota, jaka pozostała do spłaty, przewyższa nawet wartość samochodu. W takim razie odstępnego nie będzie, a może nawet będziemy musieli dopłacić — te kwestie dogadujemy z biorącym nasz leasing.
Ważne: biorąc odstępne, wystawiamy przejmującemu nasz leasing fakturę, która stanowi dochód naszej działalności – do rozliczenia z urzędem skarbowym. Z kolei biorący nasz leasing, który płaci nam odstępne, fakturę tę dolicza do swoich kosztów.
Co zrobić z samochodem, jeśli kończymy leasing i likwidujemy działalność gospodarczą?
Jeśli mamy działalność gospodarczą i samochód w leasingu i chcemy ten samochód zachować na korzystnych warunkach, jedną z opcji jest — dostępną, jeśli leasing trwa dłużej niż dwa lata — wykupienie tego samochodu przed czasem, co jest zawsze do zrobienia. Aby przenieść go do majątku prywatnego w możliwie najtańszy sposób, można podarować go bliskiej osobie natychmiast po wykupieniu z leasingu, bez wpisywania do majątku firmowego. Taką darowiznę obdarowany mąż czy żona musi zgłosić do urzędu skarbowego, ale jeśli jest to osoba nam najbliższa, podatek od tej darowizny będzie zerowy. Nie jest wprawdzie tak, że można ten samochód bezkosztowo natychmiast sprzedać, niemniej jest to sprawdzony sposób na uniknięcie komplikacji podatkowych.