Pan Michał cztery lata temu kupił auto z USA, teraz dostał pismo z urzędu celnego. To początek fali

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • W Polsce rośnie liczba używanych samochodów sprowadzanych z USA, co prowadzi do większej liczby pism z urzędów celnych.
  • Właściciele aut, tacy jak pan Michał, otrzymują wezwania do zapłaty związane z cłem i VAT-em z powodu zaniżenia wartości celnej.
  • Firmy im pomagające często przedstawiają zaniżone faktury, co prowadzi do wykrycia oszustw przez służby celne.
  • Urzędnicy celni z Niemiec i innych krajów współpracują z amerykańskimi władzami w celu weryfikacji cen sprzedaży pojazdów.
  • W przypadku wykrycia oszustwa kara obejmuje zazwyczaj zapłatę zaległych należności celnych i skarbowych.
Tylko w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 r. zarejestrowano w Polsce ponad 31 tys. używanych samochodów sprowadzanych z USA. To oznacza, że służby celno-skarbowe — zarówno polskie, jak i holenderskie czy niemieckie — będą miały pełne ręce roboty. Okazuje się bowiem, że — tak jak w przypadku pana Michała, który cztery lata temu z pomocą profesjonalnej agencji sprowadził sobie auto ze Stanów — służby sprawdzają skrupulatnie faktury oraz należności celne. I mają mnóstwo "trafień".

Nie wiedział, że zaniżył fakturę. To teraz już wie

3554
3
3
2
1
1
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!