Mandat 500 zł i 12 pkt za nawigację? Ściema. Wyjaśniamy, za co naprawdę jest taka kara

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Policja nie nakłada mandatów za korzystanie z nawigacji, ale za trzymanie telefonu w ręku podczas jazdy.
  • Mandat wynosi 500 zł oraz 12 punktów karnych za korzystanie z telefonu w sposób niezgodny z prawem.
  • Przepisy dotyczące korzystania z telefonu w samochodzie obowiązują od dawna i są surowe.
  • Rowerzyści również mogą otrzymać mandat za korzystanie z telefonu podczas jazdy, ale nie grożą im punkty karne.
  • Można korzystać z nawigacji w telefonie, jeśli jest on umieszczony w uchwycie i nie trzymany w ręku.
Nieprawdą jest też, że prawo zostało zaostrzone lub zostanie zmienione wkrótce. Przepisy zabraniające korzystanie z telefonu w samochodzie obowiązują od dawna, nie od dziś też kierowcom grożą za to wykroczenie surowe konsekwencje. Tyle że nie każdy do końca je rozumie, a mają one także drugie dno. Przepis brzmi tak:

Kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku;

Czy można dostać mandat za telefon, kiedy auto stoi?

Ważna uwaga: przepis obowiązuje także podczas postoju wynikającego z warunków drogowych, czyli np. gdy stoimy na czerwonym świetle i czekamy na zielone – wtedy formalnie samochód jest w ruchu. Jeśli obok zatrzyma się radiowóz i policjanci zobaczą, że mamy w ręku telefon, to z pewnością nas zatrzymają. I słusznie zresztą – niemal zawsze, gdy ktoś nie widzi, że zapaliło się zielone światło i blokuje przejazd, jest pochłonięty grzebaniem w telefonie. Kara za takie wykroczenie jest zaskakująca, o czym uprzedza taryfikator mandatów

Korzystanie podczas jazdy z telefonu wymagające trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku przez kierującego pojazdem – 500 zł

Taryfikator punktów karnych dodaje jeszcze 12 punktów, co oznacza, że używając telefonu podczas jazdy w zabroniony sposób, bardzo łatwo jest stracić prawo jazdy.
I to jest wszystko, co mówią przepisy na temat kar "za nawigację". Nie, nie ma żadnych kar za korzystanie z nawigacji, a jedynie kara grozi kierowcy, który włączy sobie nawigację w telefonie i trzyma go w ręku. Warto zwrócić uwagę, że przepisy nie zabraniają wyłącznie rozmawiania przez telefon trzymany w ręku, one zabraniają "korzystania z telefonu" trzymanego w ręku. A ze smartfona można korzystać w różny sposób, rozmowa jest jedną z wielu możliwych czynności. Korzystanie z telefonu to także przeglądanie poczty, przeglądanie internetu, korzystanie z nawigacji, a nawet, uwaga, wybieranie adresu w nawigacji, jeśli w tym celu musimy wziąć do ręki telefon.
To kiedy wolno zupełnie legalnie wziąć do ręki telefon, jeśli siedzimy za kierownicą? To proste: po zaparkowaniu samochodu i wyłączeniu silnika.

Czy tylko kierowcom grozi kara za używanie telefonu podczas jazdy?

To, co może dla wielu osób być zaskakujące, to to, że mandat za korzystanie z telefonu w czasie jazdy przewidziany jest nie tylko dla kierowców samochodów czy motocykli, ale także, uwaga, dla rowerzystów. Czytajcie uważnie: taryfikator mandatów mówi o karze za korzystanie z telefonu przez "kierującego pojazdem", a nie przez "kierującego pojazdem mechanicznym". Rower to też pojazd, o czym – w kontekście używania telefonu trzymanego w ręku – przekonało się już boleśnie wielu rowerzystów, przyjmując 500-złotowy mandat. Jedyne pocieszenie dla rowerzystów jest takie, że nie grożą im punkty karne.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jak korzystać z telefonu podczas jazdy, by nie dostać mandatu?

Wracając do nawigacji w telefonie: można z niej korzystać i to prawie bez ograniczeń. Jeśli mamy telefon zawieszony w jakimkolwiek uchwycie, może być w nim włączona nawigacja. Mało tego: mało prawdopodobne jest ukaranie mandatem kierowcy, który podczas jazdy wybiera na klawiaturze telefonu adres – o ile oczywiście nie trzyma tego telefonu w ręce. Natomiast stanowczo zalecamy korzystanie z funkcji głosowego wybierania adresów w nawigacji tak, aby nie było konieczne spoglądanie w ekran telefonu przez dłuższy czas. W momencie, gdy patrzymy na klawiaturę telefonu czy też na ekran dotykowy pojazdu, nie możemy patrzeć na drogę.
To takie proste.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!