Ostatnie lata sprawiły, że za kierownicą nabyliśmy nawyki, które wcześniej były nie do pomyślenia. To z kolei sprawiło, że policjanci zaczęli zwracać uwagę na specyficzne zachowania kierowców. Jednym z takich zachowań jest obsługiwanie telefonu komórkowego podczas jazdy. To już niemal standard i tak naprawdę każdy kierowca kiedyś dopuścił się takiego wykroczenia. Pozostaje pytanie, czy używanie telefonu podczas postoju w korku także jest traktowane jako wykroczenie?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Jakie są kary za korzystanie z telefonu podczas jazdy?
Ile wynosi mandat za ruch ręką?
Jakie są najczęstsze wykroczenia prowadzące do mandatu?
Czy piesi też mogą dostać mandat za korzystanie z telefonu?
- Przeczytaj także: Jechał 120 km na godz. ekspresówką. Dostał 800 zł i dziewięć pkt mandatu. Ten znak to nie pomyłka
Czy można używać telefonu podczas stania w korku?
Nie od dziś wiadomo, że korzystanie z telefonu podczas jazdy to jedna z głównych przyczyn dekoncentracji kierowców. Wybieranie numeru, pisanie wiadomości czy nawet trzymanie słuchawki w ręku — wszystkie te czynności odwracają uwagę od drogi. Teoretycznie nie dotyczy to postoju, zatem siedząc w wyłączonym samochodzie, na parkingu, żaden mandat nam nie grozi. Inaczej jednak jest, jeśli stoimy w korku.
Polskie przepisy jasno zakazują korzystania z telefonu, wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku, jeśli uczestniczymy w ruchu drogowym. I tu należy mieć świadomość, że unieruchomienie pojazdu wynikające z warunków ruchu (korek, światła itp.) nie jest ani postojem, ani zatrzymaniem się. Zarówno "postój pojazdu" jak i "zatrzymanie pojazdu" to — według kodeksowej definicji — unieruchomienie, które nie wynika z warunków ruchu, a z woli kierowcy (tyle że o postoju mówimy, gdy unieruchomienie trwa dłużej niż minutę).
Jeśli zatem stoimy w korku, to formalnie prowadzimy pojazd i mamy zachować czujność. W takim wypadku trzymanie telefonu w ręku jest wykroczeniem. Zatrzymanie się samochodem jest wtedy, gdy go gdzieś zaparkujemy, nawet na poboczu.
Telefon w samochodzie powinien być zabezpieczony, a kierowca nie powinien go brać w ręceŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
- Przeczytaj także: Policjanci sprawdzili jedną rzecz. I mandat się podwoił. Do pięciu tys. zł i 15 pkt
Jaki jest mandat za używanie telefonu podczas jazdy?
Niestety więc za korzystanie z telefonu podczas postoju w korku i na światłach kierowca musi liczyć się z mandatem w wysokości 500 zł oraz 12 punktami karnymi. Tak samo, jakbyśmy fizycznie się poruszali. To jednak nie wszystko — przepisy przewidują również kary dla pieszych, którzy używając telefonu, wchodzą na jezdnię lub torowisko w sposób ograniczający możliwość obserwacji sytuacji na drodze. W takim przypadku mandat wynosi 300 zł.
Policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Oderwanie wzroku od drogi, choćby na kilka sekund, może sprawić, że auto przejedzie kilkadziesiąt metrów bez żadnej kontroli. A to wystarczy, by doszło do tragedii.
Za co grożą najwyższe mandaty w 2026 r.?
Wspomniane wykroczenie wystarczy popełnić dwa razy, by przekroczyć dozwolony przepisami limit punktów karnych. A które wykroczenia są najbardziej dotkliwe pod względem finansowym? Innymi słowy, za co w 2025 r. dostaje się największe mandaty?
- Niezatrzymanie pojazdu w celu umożliwienia przejścia przez jezdnię osobie niepełnosprawnej — 1500 zł
- Wyprzedzanie pojazdu na przejściu dla pieszych — 1500 zł
- Omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, ale zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu — 1500 zł
- Naruszenie zakazu jazdy po chodniku lub przejściu dla pieszych — 1500 zł
- Prowadzenie pojazdu bez uprawnień — 1500 zł
- Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu — 1500 zł
- Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 50 km na godz. — 1500 zł
- Objeżdżanie opuszczonych zapór lub półzapór na przejeździe kolejowym — 2000 zł
- Wjeżdżanie na przejazd, gdy opuszczanie zapór lub półzapór zostało rozpoczęte, lub podnoszenie ich nie zostało zakończone — 2000 zł
- Wjechanie na przejazd kolejowy za sygnalizator lub za inne urządzenie nadające sygnały, przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych — 2000 zł
- Wjechanie na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy — 2000 zł
- Spowodowanie kolizji, w której narusza się czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia innej osoby — 2500 zł
- Za niewskazanie wbrew obowiązkowi, na żądanie uprawnionego organu, komu pojazd został powierzony do kierowania lub używania w oznaczonym czasie w postępowaniu w sprawach o przestępstwo — nie mniej niż 4000 zł
Przejazdy kolejowe są coraz częściej obserwowane przez policyjne patrole. W tych miejscach łatwo o mandat w wysokości 2 tys. złMinisterstwo Infrastruktury
Jakie mandaty za prędkość w 2026 r.?
- Za przekroczenie prędkości do 10 km na godz. — 50 zł
- Przekroczenie prędkości o 11-15 km na godz. — 100 zł
- Przekroczenie prędkości o 16-20 km na godz. — 200 zł
- Przekroczenie prędkości o 21-25 km na godz. — 300 zł
- Przekroczenie prędkości o 26-30 km na godz. — 400 zł
- Przekroczenie prędkości o 31-40 km na godz. — 800 zł / 1600 zł (w przypadku recydywy)
- Przekroczenie prędkości o 41-50 km na godz. — 1000 zł / 2000 zł (recydywa)
- Przekroczenie prędkości o 51-60 km na godz. — 1500 zł / 3000 zł (recydywa)
- Przekroczenie prędkości o 61-70 km na godz. — 2000 zł / 4000 zł (recydywa)
- Przekroczenie prędkości o 71 km na godz. i więcej — 2500 zł / 5000 zł (recydywa)