Kierowcy autobusów we Frankfurcie rejestrują wykroczenia innych. Ponad 400 mandatów

Dodaj w Google
Frankfurt nad Menem postanowił stanowczo walczyć z kierowcami zakłócającymi funkcjonowanie transportu publicznego. Pierwsze autobusy są już wyposażone w kamery zamontowane za przednią szybą. Gdy jego kierowca zauważy np. nieprawidłowo zaparkowany samochód, który blokuje przejazd, jednym przyciskiem wykonuje serię zdjęć dokumentujących wykroczenie.
Jak podkreślają służby, konsekwentne i skuteczne karanie tego typu wykroczeń ma wyraźnie i trwale je ograniczyć. O kamerach w autobusach mieszkańców informują plakaty przygotowane przez miejskiego przewoźnika.
Przystanek autobusowy we Frankfurcie nad Menem
Michael Derrer Fuchs / Shutterstock
Przystanek autobusowy we Frankfurcie nad Menem

Jak zgłaszane są wykroczenia ze zdjęć z autobusów?

"Kamery są używane wyłącznie wtedy, gdy ruch pojazdu jest utrudniony" — podkreśla Tom Reinhold, prezes traffiQ. Rejestrują one zarówno obraz, jak i dokładne dane dotyczące miejsca oraz czasu zdarzenia. Zdjęcia wykonane przez kierowców autobusów trafiają do firmy obsługującej system. Tam są anonimizowane — osoby postronne widoczne na fotografiach są ukrywane. Następnie sprawy są kierowane do specjalnego portalu straży miejskiej. Wszystkie przypadki są rozpatrywane indywidualnie.
Reakcje przewoźników na wprowadzenie takiego rozwiązania są wyjątkowo pozytywne. Najwięcej entuzjazmu wykazują sami kierowcy. "Doceniają, że wreszcie mają skuteczne narzędzie w sytuacjach, gdy źle zaparkowane samochody niepotrzebnie utrudniają im pracę" — podkreśla Reinhold.
Według danych ratusza we Frankfurcie nad Menem, od początku roku ukarano już 421 kierowców, którzy zablokowali autobusy miejskie. 325 postępowań zakończyło się nałożeniem grzywien.
— Buspasy i przystanki muszą pozostać wolne, aby transport publiczny mógł działać sprawnie — podkreśla Wolfgang Siefert, zastępca burmistrza ds. mobilności. "Nawet jeśli ktoś zatrzymuje się tylko na chwilę po pieczywo: jeżeli kierowca blokuje buspas, utrudnia przejazd wielu pasażerom jednocześnie, którzy przez to mogą spóźnić się na przesiadkę, do szkoły, lekarza czy do domu. Nowe przednie kamery pozwalają skuteczniej ścigać takie wykroczenia, by je trwale ograniczyć"
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Więcej rejestratorów w autobusach, a także w tramwajach

Czteromiesięczny program pilotażowy okazał się sukcesem. System działa coraz lepiej, więc będzie rozszerzany. Początkowo kamery zamontowano tylko w 10 autobusach dwóch firm przewozowych. W najbliższym czasie system obejmie kolejne 10 pojazdów, a jeszcze w tym roku rejestratory pojawią się także w pięciu tramwajach.
— Tramwaj, w przeciwieństwie do autobusu, nie może po prostu ominąć źle zaparkowanego samochodu — mówi Siefert. "Tym bardziej więc warto wdrożyć tę technologię również tutaj, aby pasażerowie mogli dojeżdżać na czas".
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu