Od 3 sierpnia kierowcy w całej Polsce muszą przygotować się na wzmożone kontrole drogowe. Policja rozpoczyna tygodniową akcję "Speed", podczas której funkcjonariusze będą szczególnie zwracać uwagę na przekraczanie dozwolonej prędkości. Więcej patroli pojawi się zarówno w miastach, jak i na trasach poza obszarem zabudowanym.
Od 3 sierpnia wielka akcja policji
Akcja "Speed" obejmie cały kraj i potrwa do 9 sierpnia. Policjanci będą korzystać z ręcznych mierników prędkości oraz radiowozów — zarówno oznakowanych, jak i nieoznakowanych — wyposażonych w wideorejestratory. Głównym celem działań jest wychwycenie kierowców, którzy ignorują ograniczenia prędkości.
Akcja "Speed" to element szerszych, europejskich działań koordynowanych przez stowarzyszenie policji drogowej Roadpol. To cykliczna akcja, której celem jest wyeliminowanie z dróg kierowców przekraczających dozwoloną prędkość. Trzeba pamiętać, że to właśnie zbyt szybka jazda jest najczęstszą przyczyną wypadków w Europie. Ale nie tylko prędkość będzie sprawdzana.
Policja sprawdzi nie tylko prędkość
Policja zapowiada, że działania nie ograniczą się jedynie do pomiarów prędkości. Funkcjonariusze będą kontrolować także inne aspekty przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Szczególną uwagę zwrócą na rejon przejść dla pieszych, tereny zabudowane oraz trzeźwość kierowców.
Za co można stracić prawo jazdy?
Trzeba pamiętać, że w Polsce utrata prawa jazdy grozi za wiele wykroczeń — zbyt szybka jazda jest tylko jednym z nich. Policjanci zabierają prawo jazdy za jazdę o więcej niż 50 km na godz. za szybko w terenie zabudowanym. Prawo jazdy tracą też pijani kierowcy oraz ci, którzy przewożą zbyt dużą liczbę pasażerów.
Trzeba też pamiętać o ważnych zmianach przepisów, które weszły w życie w marcu tego roku i już obowiązują.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Od 3 marca 2026 r. można stracić prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km na godz. także poza obszarem zabudowanym. Co jednak ciekawe, ten przepis nie obowiązuje na wszystkich drogach. Za przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym o więcej niż 50 km na godz. na autostradzie albo drodze ekspresowej wciąż grożą tylko mandat i punkty karne. Ale jeśli do takiego przekroczenia dojdzie na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym, kierowca traci prawo jazdy na trzy miesiące.
- Od 30 marca 2026 r. utratą prawa jazdy jest karany kierowca samochodu za umyślne wprowadzenie samochodu w poślizg, a motocyklista za jazdę na jednym kole. Poza utratą prawa jazdy za to wykroczenie grozi jeszcze grzywna co najmniej 1500 zł.
Kto może zatrzymać kierowcę? Nie tylko policjant
Polecenia lub sygnały może dawać kierowcy lub innej osobie znajdującej się na drodze nie tylko policjant, lecz także wielu innych funkcjonariuszy i nie-funkcjonariuszy:
- żołnierze żandarmerii,
- inspektorzy ITD,
- strażnicy miejscy,
- strażnicy graniczni i wielu innych.
Co do zasady, każda z wymienionych w przepisie osób powinna być łatwo rozpoznawalna w dzień i w nocy, ale dotąd był jeden wyjątek: policjant ma być łatwo rozpoznawalny tylko poza obszarem zabudowanym, a w mieście... no cóż, niekoniecznie. Od 3 marca 2026 r. są już dwa wyjątki – nie tylko policjant w obszarze zabudowanym nie musi być łatwo rozpoznawalny. Ta zasada od 3 marca dotyczy też funkcjonariuszy Straży Granicznej. Poza obszarem zabudowanym wyjątków nie ma.