Mini 1998 GT Edition jest szóstą z ośmiu specjalnych wersji przewidzianych w amerykańskim programie Icon Drops (w wolnym tłumaczeniu: zrzut ikon). Oczywiście każda z nich wyróżnia się kolorystyką, wyposażeniem i detalami, których normalnie nie znajdziecie w ofercie. Najnowsza odmiana bazuje na trzydrzwiowym Mini Cooperze C, ale otrzymała szereg dodatków kojarzonych ze sportową linią John Cooper Works. Jej nazwa nie jest przypadkowa, ale mimo mody na lata 90. to nie hołd dla 28-latków — odnosi się do pojemności silnika.
Mini 1998 GT to współczesne wcielenie modelu 1275 GT
Inspiracją dla nowej edycji było klasyczne Mini 1275 GT z 1969 r. Model wyposażony w silnik o pojemności 1275 cm sześc. powstał jako następca oryginalnego Coopera S. Ponad pół wieku później marka przypomniała tę historię za pomocą Mini 1499 GT. Teraz rodzinę uzupełnia Mini 1998 GT, którego oznaczenie ponownie odnosi się do pojemności jednostki napędowej.
Samochód trudno pomylić ze zwykłym Cooperem C. Nadwozie polakierowano na kolor Midnight Black Metallic, który zestawiono z pomarańczowymi pasami i oznaczeniami "1998". Emblematy GT pojawiły się także na słupkach C oraz tylnej części nadwozia. Kontrastowe akcenty mają podkreślać związek edycji zarówno z historycznym 1275 GT, jak i ze współczesnymi samochodami Mini JCW.
Doprawiony wygląd uzupełniają 17-calowe obręcze JCW Sprint Spoke Black z pomarańczowymi dekielkami. Jest też pakiet aerodynamiczny obejmujący nakładki przedniego i tylnego zderzaka, elementy progów oraz spojler dachowy. Jak zwykle w Mini — królują dodatki, które budują charakter konkretnego egzemplarza.
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Jakie wnętrze ma Mini 1998 GT?
Zmiany nie kończą się na nadwoziu. Mini 1998 GT otrzymało sportowe fotele JCW wykończone czarnym materiałem Vescin (syntetyczna skóra) i tkaniną Black Knit. Elementów z wersji JCW jest więcej — to również trójramienna podgrzewana kierownica z łopatkami pozwalającymi na ręczną zmianę biegów.
Coś jeszcze? Mini nie byłoby sobą, gdyby nie zadbało o masę widocznych oznaczeń tej wersji. Mamy ich w środku pełno — emblematy 1998 GT są na kierownicy, listwach progowych i dywanikach. Specjalne motywy trafiły też na etui pilota i do schowka Miko Box.
Czy Mini 1998 GT ma silnik z Mini JCW?
Pod maską Mini 1998 GT pracuje czterocylindrowy, turbodoładowany silnik o pojemności 1998 cm sześc. Jednostka 2.0 turbo rozwija 163 KM i generuje 249 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd trafia na przednie koła przez siedmiobiegową, dwusprzęgłową skrzynię automatyczną. Bazowy Cooper C przyspiesza od 0 do 60 mil na godz. (czyli 96 km na godz.) w 7,4 s.
Cóż, pod tym względem Mini 1998 GT nie może się równać z 231-konnym Mini JCW. Edycja 1998 GT nadrabia niedostatki mocy sportowymi podzespołami. Dowód? Producent zastosował w niej zawieszenie i hamulce JCW, a nawet sportową wersję przekładni. To zatem coś więcej niż pakiet stylistyczny — reakcje na ruchy kierownicą i... na dziury w drodze mają być takie jak w pełnokrwistym Mini JCW.
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Ile kosztuje Mini 1998 GT?
Mini 1998 GT Edition trafi na rynek amerykański w ograniczonej liczbie egzemplarzy. Klienci mogą kupić je teraz albo nigdy — drugiej okazji nie będzie. Cennik tej wersji otwiera kwota 36 tys. 875 dol. (około 138 tys. zł), ale to cena bez podatków i opłaty transportowej. Pierwsi amerykańscy klienci dostaną kluczyki do swoich limitowanych "cacek" już jesienią tego roku. A europejscy? Cóż, na razie nasz oddział Mini milczy w tej kwestii... Z limitowanych wersji zostaje nam Paul Smith Edition.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT
Mini / BMW
Mini Cooper 1998 GT