Logo

W Monte Carlo do mety dojechał na wstecznym i był mistrzem 21 razy. Longin Bielak skończył 100 lat

Polski sport samochodowy ma swoich bohaterów, których nazwiska na trwałe wpisały się do historii. Obok Sobiesława Zasady czy Mariana Bublewicza znajduje się także Longin Bielak. 9 września świętował setne urodziny, co samo w sobie jest wydarzeniem wyjątkowym. Jeszcze większe wrażenie robi jednak droga, którą przeszedł, zanim został jednym z najbardziej utytułowanych kierowców w kraju.

Longin Bielak 100 lat. Kim jest legenda polskiego motorsportu?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Jego życiorys przypomina gotowy scenariusz filmowy. Urodził się w 1926 r. na terenach, które obecnie znajdują się na Białorusi. W czasie wojny został wywieziony na Syberię, gdzie przyszło mu zmierzyć się z głodem, ciężką pracą i codzienną walką o przetrwanie. Do Polski wrócił wraz z armią gen. Zygmunta Berlinga, służąc w zwiadzie. To właśnie w wojsku po raz pierwszy zetknął się na poważnie z motoryzacją, prowadząc wojskowego Harleya Davidsona z przyczepą.
Jednak powojenna rzeczywistość nie rozpieszczała miłośników samochodów. Auta były rzadkością, części brakowało, a naprawy wymagały ogromnej wiedzy i kreatywności. Dla Bielaka nie stanowiło to jednak przeszkody. Wręcz przeciwnie. Fascynacja mechaniką szybko przerodziła się w sportową pasję.

Jak rozpoczęła się kariera Longina Bielaka?

Pierwszy znaczący sukces przyszedł już w 1949 r. Wtedy Longin Bielak wystartował w rajdzie organizowanym przez Automobilklub Polski i za kierownicą służbowego Citroena 11BL zdobył swój pierwszy tytuł mistrza Polski. Niewielu mogło przypuszczać, że będzie to dopiero początek imponującej serii sukcesów.
Kolejne lata przyniosły następne triumfy i coraz większe doświadczenie. Bielak nie ograniczał się wyłącznie do prowadzenia samochodów. Interesowała go również ich konstrukcja, dlatego już w latach pięćdziesiątych zbudował jeden z pierwszych w kraju samochodów wyścigowych typu SAM oparty na podzespołach Fiata 1100. W czasach, gdy dostęp do profesjonalnego sprzętu był mocno ograniczony, takie przedsięwzięcie wymagało ogromnej wiedzy technicznej i wyobraźni.
Starty w wyścigach oraz rajdach przełożyły się na kolejne mistrzowskie tytuły. Ostatecznie dorobek Longina Bielaka zamknął się liczbą aż 21 tytułów mistrzowskich, co do dziś budzi respekt w środowisku sportów motorowych.

Dlaczego Longin Bielak był wyjątkowym kierowcą rajdowym?

Sukcesy osiągane na krajowych trasach były tylko częścią jego historii. Bielak wielokrotnie reprezentował Polskę także na arenie międzynarodowej. Dziesięć startów w Rajdzie Monte Carlo i pięć występów w Rajdzie Akropolu to osiągnięcia, których nawet dziś mogłoby pozazdrościć wielu kierowców.
Jednym z najbardziej niezwykłych epizodów pozostaje jego występ w Monte Carlo za kierownicą Simki Aronde. Doszło w niej do awarii skrzyni biegów, która mogła zakończyć rywalizację, jednak załoga nie zamierzała się poddawać. Według wspomnień Bielaka samochód pokonywał część trasy, poruszając się na wstecznym biegu. Mimo takich problemów udało się dotrzeć do mety, co doskonale oddaje charakter rajdów z tamtej epoki.
Na szczególną uwagę zasługują też starty Syreną. Polski samochód nigdy nie należał do grona faworytów na międzynarodowych trasach, jednak odpowiednio przygotowana konstrukcja potrafiła zaskoczyć. Bielak osiągnął za jej kierownicą najlepszy wynik w historii marki w Rajdzie Monte Carlo. Auto otrzymało mocniej wysiloną jednostkę napędową, większy zbiornik paliwa oraz odchudzone elementy nadwozia. Dzięki temu polska konstrukcja mogła skutecznie walczyć z dużo bardziej renomowanymi rywalami i ostatecznie zajęła 96. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czy Longin Bielak ścigał się z gwiazdami Formuły 1?

Jednym z mniej znanych, ale niezwykle ciekawych rozdziałów jego kariery są starty w Formule 3. To właśnie tam Polak miał okazję rywalizować z kierowcami, którzy później stali się legendami światowego motorsportu. Wśród jego konkurentów znajdowali się między innymi Jackie Stewart oraz Jochen Rindt. Obaj zapisali się później w historii Formuły 1, a Stewart został trzykrotnym mistrzem świata. Fakt, że polski kierowca stawał obok nich na podium, pokazuje poziom sportowy reprezentowany przez Longina Bielaka.
Dla współczesnych kibiców może to być zaskakujące przypomnienie, że polscy kierowcy już kilkadziesiąt lat temu potrafili skutecznie rywalizować z najlepszymi zawodnikami Europy. Choć realia były zupełnie inne niż obecnie, talent i determinacja miały wtedy równie duże znaczenie, jak dziś, a może nawet większe.

Jakie jest dziedzictwo Longina Bielaka?

Po zakończeniu kariery sportowej Bielak nie odwrócił się od motoryzacji. Nadal działał na rzecz rozwoju sportu samochodowego w Polsce, prowadził działalność związaną z branżą motoryzacyjną i angażował się w funkcjonowanie Automobilklubu Polski. Otrzymał tytuł Zasłużonego Mistrza Sportu oraz został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Obchody setnych urodzin Longina Bielaka pokazały również, że pokolenie pionierów polskich rajdów wciąż zadziwia aktywnością. Wśród gości obecny był 96-letni Sobiesław Zasada, trzykrotny rajdowy mistrz Europy i jedna z największych postaci w historii polskiej motoryzacji. Co więcej, podczas jubileuszu zapowiedział, że we wrześniu 2026 r. ponownie pojawi się w Argentynie przy okazji historycznego Gran Premio, nawiązującego do rajdu, który wygrał w 1967 r. Za kierownicą Porsche ma poprowadzić stawkę jako gość honorowy wydarzenia, wracając do miejsca jednego z największych sukcesów swojej kariery.
Ta informacja robi szczególne wrażenie, jeśli spojrzymy na nią przez pryzmat historii polskiego motorsportu. Z jednej strony mamy stuletniego Longina Bielaka, który jeszcze niedawno rywalizował z najlepszymi kierowcami Europy, a z drugiej 96-letniego Sobiesława Zasadę, który nadal zamierza pojawić się na rajdowej trasie. Trudno o lepszy dowód na to, jak wielką rolę odgrywa pasja w życiu ludzi związanych z motoryzacją.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!