Auto elektryczne jako mobilna klimatyzacja. "Schłodziło sypialnię z 32 do 22 st. C."

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Brytyjczyk znalazł sposób na schłodzenie swojego domu, używając klimatyzacji z zaparkowanego samochodu.
  • Użył elastycznego przewodu wentylacyjnego, łącząc nawiew klimatyzacji z wnętrzem domu.
  • Wydajność domowej klimatyzacji jest inna niż w samochodowej, co może powodować straty energii.
  • W przypadku samochodów elektrycznych, baterie mogą zasilać klimatyzację przez wiele godzin bez ryzyka unieruchomienia pojazdu.
  • Regularne korzystanie z takiego rozwiązania może prowadzić do przyspieszonego zużycia kompresora klimatyzacji.
— Wczoraj w naszych sypialniach temperatura sięgnęła 32°C. Z braku innych możliwości odkryłem, że przewód wentylacyjny o średnicy 100 mm idealnie pasuje do okrągłych nawiewów w moim MG ZS EV, dzięki czemu mogłem przez całą noc utrzymać w salonie chłodne 22°C. Czy wiążą się z tym jakieś ryzyka? Przód samochodu rzeczywiście był dziś rano dość ciepły! — tak pewien "Pomysłowy Dobromir" z Wysp Brytyjskich postanowił poradzić sobie z upałami i brakiem domowej klimatyzacji.

Jak majsterkowicz użył klimatyzacji do schładzania domu?

Konstrukcja nie była przesadnie finezyjna — Brytyjczyk zaparkował auto tuż przy ścianie domu, na jeden z wylotów nawiewu klimatyzacji nałożył elastyczny, plastikowy przewód wentylacyjny, który wyprowadził przez okno samochodu do okna sypialni, uszczelniając szczeliny ręcznikami i kotarami.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak widać po jego wpisie w serwisie reddit.com, domorosły konstruktor nie do końca był jednak pewien, czy taki sposób wykorzystania klimatyzacji był całkowicie bezpieczny dla jego samochodu.

Awaryjne zasilanie z samochodu — to oferują producenci

Pomysły, żeby wykorzystywać samochód w sytuacjach awaryjnych, niekoniecznie związanych z jazdą, nie są wcale nowe. Większość aktualnie produkowanych samochodów elektrycznych w standardzie lub za dopłatą oferuje przecież funkcję V2L (Vehicle to Load), pozwalającą na wykorzystanie baterii trakcyjnej auta jako gigantycznego, mobilnego powerbanku, przy pomocy którego można zasilać także sprzęty domowe, np. w razie braku prądu.
Większość aut elektrycznych i niektóre hybrydy plug-in pozwalają na wykorzystanie baterii trakcyjnej jako gigantycznego, mocnego magazynu energii.
Shutterstock/Val's World
Większość aut elektrycznych i niektóre hybrydy plug-in pozwalają na wykorzystanie baterii trakcyjnej jako gigantycznego, mocnego magazynu energii.
Nie chodzi wcale o zasilanie małych odbiorników — większość modeli oferuje funkcję V2L z maksymalną mocą zasilania rzędu 3,6 kW (to wystarczy, żeby zasilić np. kilkanaście domowych lodówek, albo duży klimatyzator!), są jednak modele, które pozwalają na znacznie więcej, np. niektóre BYD-y pozwalają na zasilanie z baterii urządzeń o mocy do 6 kW, a Ford F150 Lightning może w topowej wersji oddawać nawet do 9,6 kW!

Czy użycie samochodowej klimatyzacji do chłodzenia domu jest bezpieczne?

Wykorzystanie klimatyzacji auta do schłodzenia wnętrza domu to jednak zupełnie co innego, bo producenci samochodów takiej opcji nie przewidzieli. Zaimprowizowana konstrukcja Brytyjczyka ma sporo wad — np. rura wentylacyjna bez izolacji, kiepska izolacja okien auta i domu muszą powodować spore straty. W dodatku kubatura choćby jednej tylko sypialni domu jest wielokrotnie większa niż kubatura wnętrza auta, do którego chłodzenia zaprojektowana została samochodowa klimatyzacja.
Dobra wiadomość jest taka, że Brytyjczyk użył do swoich eksperymentów auta elektrycznego — w autach spalinowych do działania klimatyzacji potrzebny jest pracujący silnik spalinowy, który za pośrednictwem paska napędza kompresor. Wiele hybryd ma klimatyzację zasilaną elektrycznie, ale ich baterie trakcyjne mają niewielką pojemność (zwykle ok. 0,8-1,5 kWh), która pozwala na używanie klimatyzacji bez uruchamiania silnika zaledwie przez kilka-kilkanaście minut.

Na ile godzin pracy klimatyzacji wystarczy bateria auta elektrycznego?

MG ZS EV ma baterię trakcyjną o pojemności od 44,5 do 72,6 kWh, w zależności od wersji i rocznika. Klimatyzacja w aucie tej wielkości może mieć tuż po uruchomieniu pobór prądu rzędu 2-3 kW, który później spada do ok. 0,6-1,8 kWh na godzinę pracy (w zależności od obciążenia). To oznacza, że auto z w pełni naładowaną baterią ma zapas prądu na kilkadziesiąt godzin pracy klimatyzacji, bez ryzyka, że nie uda się dojechać do najbliższej ładowarki.
Klimatyzacja automatyczna auta mogą zacząć "szaleć" w sytuacji, kiedy chłodne powietrze było kierowane na zewnątrz auta, a nie do kabiny, w której znajdują się czujniki odpowiedzialne za sterowanie wydajnością układu.
Auto Świat / Piotr Szypulski
Klimatyzacja automatyczna auta mogą zacząć "szaleć" w sytuacji, kiedy chłodne powietrze było kierowane na zewnątrz auta, a nie do kabiny, w której znajdują się czujniki odpowiedzialne za sterowanie wydajnością układu.
Ten "dosyć ciepły przód", o którym w poście pisze autor tego pomysłu, to zupełnie normalne zjawisko — w przedniej części auta znajduje się skraplacz (chłodnica) klimatyzacji, który podczas pracy układu się nagrzewa, co jest zupełnie naturalnym zjawiskiem. Klimatyzacje samochodowe zaprojektowane są tak, żeby działały nie tylko podczas jazdy, kiedy skraplacz jest chłodzony opływającym auto powietrzem, ale także w czasie postoju, również długotrwałego — wtedy przepływ powietrza jest wymuszany przez elektryczny wentylator.

Klimatyzacja samochodowa do chłodzenia domu. To mogło pójść źle

W tym konkretnym przypadku trudno przewidzieć, jak dokładnie zachowywała się klimatyzacja, bo w przypadku układów automatycznych, moc jest regulowana w zależności od wybranej temperatury i sygnałów z czujników zainstalowanych w kabinie auta. Jeżeli większość wylotów wentylacji w samochodzie była zamknięta (z wyjątkiem tego, do którego podłączony był przewód wentylacyjny), to kabina auta prawdopodobnie ledwie się chłodziła, co wymuszało pracę klimatyzacji z maksymalną mocą, a co za tym idzie — z maksymalnym poborem energii. Takie eksperymenty wykonywane sporadycznie powinny się obejść bez poważniejszych konsekwencji, ale przy regularnym stosowanie takiego "patentu" można się liczyć z ryzykiem przyśpieszonego zużycia kompresora.

Wydajność klimatyzacji samochodowej kontra wydajność domowych klimatyzatorów: można się zdziwić

Co ciekawe, klimatyzacje samochodowe mają spory zapas mocy, bo w małych samochodach mają one 2-3 kW mocy chłodniczej, w dużych SUV-ach to nawet ok. 8 kW — w przypadku klimatyzacji domowej moc dobiera się zwykle tak, żeby 1 kW mocy chłodniczej przypadał na każde 10 m² pomieszczenia o standardowej wysokości, czyli klimatyzacja z SUV-a mogłaby w teorii schłodzić całkiem spore mieszkanie.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!