Logo

Za jazdę środkowym pasem naprawdę grozi mandat. Narażasz się na utratę 5000 zł

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Jeżdżenie środkowym pasem bez uzasadnienia może skutkować mandatem do 5000 zł i 8 punktami karnymi.
  • Prawo wymaga, aby kierujący poruszał się jak najbliżej prawej krawędzi jezdni.
  • Środkowy pas nie jest przeznaczony do stałej jazdy, jeśli prawy pas jest wolny.
  • Mandaty za blokowanie ruchu obejmują zarówno jazdę środkowym, jak i lewym pasem bez potrzeby.
  • Utrudnianie ruchu stwarza zagrożenie i wymusza niebezpieczne manewry na innych kierowcach.
Na budowanych i remontowanych drogach ekspresowych i autostradach coraz częściej pojawiają się odcinki z trzema lub nawet czterema pasami ruchu w jednym kierunku. To świetna wiadomość, ale jest poważny problem — część polskich kierowców nie jest gotowa na ten urodzaj pasów, a na tym cierpią i komfort jazdy, i przepustowość tras. Wyjaśniamy, w jakich sytuacjach jazda środkowym pasem może skończyć się solidnym mandatem i naliczeniem punktów karnych.

Jazda środkowym pasem — trzeci pas ruchu nie zmienia zasad

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Coraz więcej kierowców w Polsce zyskuje możliwość korzystania z poszerzonych tras. Do takich dróg należą choćby wyremontowane czy świeżo wybudowane odcinki autostrad A1 i A2 oraz dróg ekspresowych S7 czy S52. Pojawienie się dodatkowego pasa wprawia niektórych w zakłopotanie. Kierowcy błędnie zakładają, że mogą wybrać sobie dowolny pas ruchu — w końcu miejsca jest tyle, że każdy jakieś znajdzie.
Miejsca jest dużo, ale są też przepisy, które jasno określają, który z trzech pasów można wybrać i w jakich sytuacjach. Pojawienie się dodatkowego nie oznacza, że powstały w ten sposób środkowy pas staje się tym domyślnym do stałej jazdy. Drogowcy z roku na rok starają się poprawiać przepustowość głównych tras w Polsce, ale przyzwyczajenia polskich kierowców niweczą ich wysiłki — niektórzy za wszelką cenę unikają prawego pasa, jakby był pokryty lawą. Często nawet nie wiedzą, że narażają się w ten sposób na mandat.

Mandat za jazdę środkowym pasem naprawdę istnieje

Chociaż wielu kierowców uważa to za mit, polskie prawo umożliwia karanie kierowców za stałą jazdę środkowym pasem. Podstawą jest Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, a konkretnie zawarty w niej art. 16. ust. 4., który brzmi:

Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.

To podstawowa zasada w krajach z ruchem prawostronnym. Taki zapis ucina wszelkie dyskusje na temat tego, czy można jechać środkowym pasem, jeśli prawy jest pusty. Nie można, tak samo jak nie można bez potrzeby zajmować lewego pasa. Środkowy jest jak lewy, tyle że bliżej prawego — wjeżdżamy na niego tylko wtedy, kiedy zmusza nas do tego sytuacja na prawym (zamknięcie pasa, przeszkoda, wolniej jadący pojazd itp.). Jeśli prawy pas jest pusty, po zakończonym manewrze trzeba na niego wrócić.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Są miejsca (np. obwodnice dużych miast), w których prawdopodobnie będziemy zmuszeni do stałej jazdy środkowym pasem, bo prawy jest zwykle zajmowany przez kolejkę wolniej jadących tirów — w takiej sytuacji wybór środkowego pasa jest jednak w pełni uzasadniony i nie naraża nas na karę.
Południowa Obwodnica Warszawy w ciągu drogi S2
Grand Warszawski / Shutterstock
Południowa Obwodnica Warszawy w ciągu drogi S2

Jaki mandat grozi za jazdę środkowym pasem?

Czy warto się stosować do tego przepisu? Oczywiście, bo w ten sposób pomagamy w zwiększeniu przepustowości polskich dróg. Jeśli to dla kogoś nie jest wystarczający argument, to pojawia się jeszcze inny — art. 90. par. 2. taryfikatora mandatów za wykroczenia drogowe mówiący o "tamowaniu lub utrudnianiu ruchu przez kierującego pojazdem mechanicznym".
Asp. szt. Aleksandra Bezrąk z Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie przypomina, że blokowanie "szybszego" pasa ruchu to właśnie takie wykroczenie. Mówi o tym w kontekście uporczywej jazdy lewym pasem, ale dokładnie ten sam zapis jest stosowany przez policjantów w przypadku blokowania środkowego pasa. Według taryfikatora grozi za to mandat "nie niższy od 500 zł", ale w praktyce mundurowi mogą wypisać go nawet na 5000 zł. Do tego dochodzi jeszcze 8 punktów karnych, a to już pokaźna liczba.
Policjant wypisujący mandat
Policja
Policjant wypisujący mandat

Dlaczego jazda środkowym pasem jest karana?

Policjanci przypominają w komunikatach, że jazda lewym lub środkowym pasem "dla wygody", kiedy prawy pas pozostaje pusty, utrudnia poruszanie się innym uczestnikom ruchu. Ba, stwarza też zagrożenie, bo blokowanie "szybszego" pasa wymusza na innych kierujących niebezpieczne manewry, takie jak wyprzedzanie z prawej strony czy gwałtowne hamowanie, a to zwiększa ryzyko kolizji.
Mundurowi obalają też błędne założenie, którym kierują się niektórzy uczestnicy ruchu: "skoro jadę z maksymalną dozwoloną prędkością, to nie muszę przepuszczać kierowców, którzy ewidentnie jadą za szybko — poczekają sobie". Można nie tolerować podejścia innych kierujących do przestrzegania przepisów, ale to nie uprawnia nas do "szeryfowania", które może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji.

Pamiętaj! Nawet jeśli jedziesz z maksymalną dopuszczalną prędkością, masz obowiązek zjechać na prawy pas. Pilnowanie prędkości innych kierujących należy do policji

— przypomina asp. szt. Aleksandra Bezrąk.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!