Wakacje się zaczęły, a wraz z ciepłym okresem zaczął się transport rowerów na hakach. I jak grzyby po deszczu wyrosły samochody bez tablic na klapach, z zasłoniętymi albo zrobionymi na własną rękę. Kierowcy w ten sposób narażają się na wydatki albo poważniejsze problemy, bo wyjście z tej sytuacji jest tylko jedno i wynika wprost z przepisów.
Kiedy trzecia tablica rejestracyjna na bagażnik rowerowy jest obowiązkowa?
Podstawą prawną jest art. 73 ust. 1b ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przepis stanowi:
Oznacza to, że jeśli bagażnik rowerowy lub przewożony na nim ładunek zasłania tylny numer rejestracyjny, kierowca powinien zamontować dodatkową, zalegalizowaną tablicę z identycznym numerem rejestracyjnym. To właśnie potocznie nazywana trzecia tablica.
Przepisy nie pozostawiają tu większego pola do interpretacji. Jeżeli numer rejestracyjny nie jest widoczny dla innych uczestników ruchu lub urządzeń rejestrujących wykroczenia, pojazd nie spełnia wymogów dotyczących oznakowania. I teoretycznie nadaje się tylko na przewóz lawetą.
Ile kosztuje trzecia tablica rejestracyjna na bagażnik rowerowy?
Dobra wiadomość jest taka, że legalne rozwiązanie jest wyjątkowo tanie. Aby otrzymać dodatkową tablicę, należy złożyć wniosek w wydziale komunikacji właściwym dla miejsca rejestracji pojazdu. Potrzebne będą przede wszystkim dowód rejestracyjny i dokument tożsamości właściciela.
Koszt wydania dodatkowej tablicy wynosi obecnie około 52,50 zł. W kwocie tej zawiera się opłata za samą tablicę oraz znaki legalizacyjne. To niewielki wydatek, szczególnie jeśli porówna się go z sankcjami przewidzianymi przez przepisy.
Jaka kara grozi za brak trzeciej tablicy rejestracyjnej?
Jeżeli bagażnik zasłania tylną tablicę rejestracyjną, a kierowca nie zamontował dodatkowej zalegalizowanej tablicy, może zostać ukarany za zasłanianie numeru rejestracyjnego. W praktyce oznacza to mandat w wysokości 500 zł oraz 8 punktów karnych.
Warto pamiętać, że nie ma znaczenia, czy tablicę zasłania sam bagażnik, czy dopiero zamontowane na nim rowery. Jeżeli numer nie jest widoczny, ryzyko otrzymania mandatu jest dokładnie takie samo.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Wygląda jak rower, ale za jazdę nim grożą wysokie mandaty. Ważnych jest pięć elementów
Czy można przełożyć tablicę rejestracyjną z samochodu na bagażnik?
Nie można też zdjąć tablicy z bagażnika i wstawić ją w dedykowane miejsce bagażnika, choć takie rozwiązanie wydaje się logiczne i przez lata było stosowane przez wielu kierowców.
Oryginalna tablica rejestracyjna powinna znajdować się w miejscu przewidzianym przez producenta pojazdu. Zdjęcie jej z samochodu i zamontowanie na platformie rowerowej nie jest traktowane jako legalna alternatywa dla dodatkowej tablicy wydawanej przez urząd. Funkcjonariusz może uznać takie działanie jako prowadzenie auta pomimo braku dopuszczenia go do ruchu. Podstawą może być art. 94 Kodeksu wykroczeń. Mandat w takim przypadku wynosi od 1500 do 5000 zł. Kierujący dostanie też 3 punkty karne, a auto straci dowód rejestracyjny. Dalsza podróż będzie w takim wypadku wymagała lawety.
Piotr Szypylski / Auto Świat
Przełożenie tablicy rejestracyjnej z tyłu auta na bagażnik nie jest rozwiązaniem i powoduje spore problemy przy kontroli
Czy dorobiona tablica rejestracyjna na bagażnik to przestępstwo?
Jeszcze kilka lat temu wielu kierowców zamawiało plastikowe kopie tablic w internecie lub wykonywało je samodzielnie. Dziś takie oszczędności mogą okazać się bardzo kosztowne.
Nielegalne jest używanie samodzielnie wykonanych tablic, atrap, wydruków czy innych nieautoryzowanych odpowiedników oficjalnej tablicy rejestracyjnej. Od października 2023 r. obowiązuje art. 306c Kodeksu karnego, który przewiduje odpowiedzialność za podrabianie, przerabianie oraz używanie podrobionych tablic rejestracyjnych.
Przepis stanowi, że:
Oznacza to, że kierowca używający tablicy z internetu ryzykuje już nie mandat, lecz odpowiedzialność karną.
Czy warto ryzykować przekładanie tablic rejestracyjnych?
Patrząc na obowiązujące przepisy, odpowiedź może być tylko jedna. Legalna dodatkowa tablica kosztuje 52,50 zł i można ją uzyskać podczas jednej wizyty w wydziale komunikacji.
Alternatywy są znacznie droższe. Brak trzeciej tablicy może oznaczać 500 zł mandatu i 8 punktów karnych. Przełożenie tablicy z samochodu na bagażnik jest jeszcze gorsze, choć najgorszą możliwą opcją jest używanie samodzielnie wykonanej kopii. W tym przypadku trudno znaleźć bardziej oczywistą oszczędność niż wyrobienie trzeciej tablicy. Kosztuje mniej niż pełny bak paliwa, a pozwala uniknąć bardzo nieprzyjemnych konsekwencji podczas wakacyjnego wyjazdu z rowerami.