Nawet jeśli doskonale wiem, gdzie jechać, to włączam Google Maps. Popularna nawigacja ma całą masę funkcji, które chronią przed mandatami i drogowymi pułapkami. Polecam korzystanie z nich zwłaszcza podczas wakacji. Nie lubicie Map Googla? Konkurenci oferują bardzo podobne rozwiązania.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Auto Świat / Filip Trusz
Gemini w Google Maps
Tegoroczny wakacyjny urlop już za mną, a podczas całkiem długiej trasy z Warszawy w Góry Sowie i z powrotem Google Maps uratowało mnie dwukrotnie. Raz przed srogim mandatem, a drugi przed wielogodzinnym korkiem. Dlatego jazdę z włączoną nawigacją polecam każdemu! I nie musi być to Google Maps. Byle wasza nawigacja obserwowała ruch na żywo.
Jak Google Maps chroni przed mandatem?
To zdecydowanie jedna z najprzydatniejszych funkcji Google Maps. Aplikacja od jakiegoś czasu w rogu ekranu wyświetla prędkość, z jaką jedziecie (wylicza to orientacyjnie na podstawie GPS-a), a także ograniczenie prędkości na danej drodze. Obie informacje są obok siebie, łatwo więc je ze sobą porównać. Zdaniem Map jedziecie zdecydowanie za szybko? To lampka ostrzegawcza.
Jechałem już na Dolnym Śląsku drogą krajową zgodnie z przepisami 90 km na godz. Nagle zaczęło się robić całkiem sporo domów przy drodze. Czyżbym nie zauważył znaku D-42 informującego o początku obszaru zabudowanego? Zerknąłem na Mapy, a one wyświetlały 50 km na godz. Zdecydowałem więc, że trzeba zwolnić. I bardzo dobrze, bo dosłownie kilometr dalej stał patrol policji. Potem minąłem znak D-43.
Wskazań Google Maps, innych nawigacji i pokładowych systemów samochodu nigdy nie można brać za pewnik! To podpowiedź. Bardzo przydatna. Jeśli na krajówce nagle widzicie 50 km na godz., a na drodze ekspresowej 80 km na godz., to upewnijcie się, czy nie przeoczyliście jakiegoś znaku.
Nie wiem, czy nie zauważyłem znaku, czy był zasłonięty, albo ktoś go zdjął. Nieważne, gdyby nie Google Maps i moje podejrzenia dostałbym bardzo surowy mandat. No i jechałbym zdecydowanie za szybko! A tego nie chciałem. Zawsze jeżdżę zgodnie z przepisami.
Google Maps na ratunek po raz drugi. Wiesz, że nawigacja może cię ostrzec przed korkiem 100 km dalej?
Trudno o prostszą drogę niż ta z Wrocławia do Warszawy. Niby nawigacja jest na niej zupełnie zbędna, ale podczas powrotu z gór i tak miałem ją włączoną. I bingo. Byliśmy jeszcze bardzo daleko od celu, a nagle Google Maps ostrzegło o wypadku na autostradzie A2 i zaleciło inną trasę. Wypadek był na tyle poważny, że A2 została zablokowana. Dzięki ostrzeżeniu Map nie wpadliśmy w drogową pułapkę.
Takie ostrzeżenia pojawiają się też w pokładowych nawigacjach samochodów i konkurentach Google. Nawigacja ostrzeże o zatorze, nawet kiedy macie do niego jeszcze bardzo daleko, i zaproponuje alternatywną trasę. W długi weekend i zbliżające się wakacje to nieocenione.
Czy Google Maps ma takie funkcje jak Yanosik? Ostrzeganie innych kierowców
Google Maps pozwala ostrzegać innych kierowców o przeróżnych rzeczach na drodze. Tak, o policyjnych kontrolach też. Google Maps pozwala ostrzec o:
wypadku,
korku,
policji,
robotach drogowych,
zamknięciu pasa
i obiekcie na drodze.
Możecie to zrobić i w aplikacji na telefonie, i na ekranie samochodu, jeśli korzystacie z Android Auto lub Apple CarPlay. Jeśli często korzystacie z Google Maps (lub podobnej apki), to warto z tej funkcji korzystać. Im więcej ludzi to robi, tym nawigacja będzie działać i ostrzegać lepiej.
Filip Trusz
Google Maps - ostrzeganie o zdarzeniach drogowych
Mandaty za prędkość w 2026 r.:
Mandaty za przekroczenie prędkości w 2026 r.:
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km na godz. — mandat 50 zł i 1 punkt karny,
o 11–15 km na godz. — mandat 100 zł i 2 punkty karne,
o 16–20 km na godz. — mandat 200 zł i 3 punkty karne,
o 21–25 km na godz. — mandat 300 zł i 5 punktów karnych,
o 26–30 km na godz. — mandat 400 zł i 7 punktów karnych,
o 31–40 km na godz. — mandat 800 zł/ 1600 zł i 9 punktów karnych,
o 41–50 km na godz. — mandat 1000 zł/ 2000 zł i 11 punktów karnych,
o 51–60 km na godz. — mandat 1500 zł/ 3000 zł i 13 punktów karnych,
o 61–70 km na godz.— mandat 2000 zł/ 4000 zł i 14 punktów karnych,
o 71 km na godz. i więcej — mandat 2500 zł/ 5000 zł i 15 punktów karnych.