Nie udało się, choć próbowano. Na razie nic nie wyszło z wielkoseryjnej reaktywacji Syreny, Poloneza lub Warszawy. Za to w maleńkim Gniewkówcu na Kujawach 16 lat temu wskrzeszono inną motoryzacyjną legendę PRL: Junaka. Początki nie były jednak łatwe, pierwotny plan storpedowały coraz ostrzejsze normy emisji spalin.
W końcu błyskotliwym pomysłem pokonano trudności, a sam Junak pokonał wielu potężnych globalnych rywali, stają się jedną z najpopularniejszych marek jednośladów w Polsce. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 r. zarejestrowano u nas więcej nowych motocykli Junaka niż Suzuki i Kawasaki razem wziętych! A od 2019 r. Junak ani razu nie opuścił czołowej dwójki najpopularniejszych marek nowych motorowerów w Polsce, przy czym przez trzy lata z rzędu — w 2022, 2023 i 2024 r. — zajmował 1. miejsce (dane: PZPM).
materiały producenta
Junak M18 Vintage
Jak to się stało? Jak rodzinnej firmie udało się pokonać wielkie koncerny? I dlaczego reaktywowany Junak żyje już dwa razy dłużej niż w czasach PRL-u? Zresztą, wbrew pozorom, pierwszy Junak wcale nie był takim rynkowym chojrakiem.
Junak z PRL: jaki to motocykl?
Szczecińska Wytwórnia Sprzętów Metalowych wytwarzała głównie fotele dentystyczne i stoły chirurgiczne, kiedy w czerwcu 1955 r. na szczeblu centralnym zdecydowano, że będą tam powstawać najdroższe polskie motocykle.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Fabryka miała jednak pewne doświadczenie motoryzacyjne. Od 1946 r. produkowano tam części do ciągników — w tym do polskiego Ursusa C-45 — oraz wyposażenie nadwozi i przyczep. Niestety, Junak rodził się w potwornych bólach: dokumentację sporządzono już w 1952 r., prototyp zbudowano w 1953 r., ale produkcja ruszyła dopiero w 1957 r. I trwała jedynie o trzy lata dłużej niż przygotowania do niej.
Junak był w całości polskim projektem, stworzonym w warszawskim Biurze Konstrukcyjnym Przemysłu Motoryzacyjnego. Jak na swoje czasy imponował designem i techniką — także na tle "kapitalistycznych" konstrukcji. Pierwsza publiczna prezentacja w sierpniu 1954 r. wywołała powszechną sensację.
siekierski.photo / shutterstock
Junak M10 (1959-1965)
Junak okazał się bowiem najmocniejszym polskim drogowym motocyklem w historii PRL (całe 17 KM), najcięższym (wersja M07: 165 kg; wariant M10: 180 kg) i najdroższym (nawet 24 tys. zł). Miał też największy silnik (pierwotnie planowano konstrukcję o pojemności 500 cm sześc., skończyło się na jednym cylindrze i 349 cm sześc.), był też najszybszy (115 km na godz.).
Niestety, sprzedaż szła wolno. Docelowy poziom rocznej produkcji — czyli 20 tys. sztuk — udało się osiągnąć dopiero w 6. roku wytwarzania Junaka, czyli w 1962 r. Mało tego, żeby zachęcić klientów do zakupów, w 1964 r. obniżono jego cenę o 17 proc. — z 24 do 20 tys. zł. To najlepiej oddaje nieciekawą sytuację rynkową Junaka. Przeceny były przecież ewenementem w PRL-u — wówczas to ludzie zabiegali o towary, a nie na odwrót. Mimo to w 1964 r. produkcja i tak spadła 2-krotnie w porównaniu z 1962 r. A w czerwcu 1965 r. definitywnie ją zakończono.
Junaki eksportowano m.in. do Kuby, Mongolii, Finlandii i Holandii oraz na Węgry. Powstały m.in. wersje motocrossowe (22-konne M07 C) oraz rajdowe (M07 R; 19 KM), a na jednośladzie ze stuningowany silnikiem Junaka Franciszek Stachiewicz w kwietniu 1959 r. pokonał kilometr ze startu lotnego z rekordową średnią prędkością 149,3 km na godz.
Czy Junak był drogi w PRL-u?
Grażyna Rutowska / Narodowe Archiwum Cyfrowe
Junak M07 (po prawej) i IFA F8 w Warszawie (1963 r.)
Junak był najdroższym polskim motocyklem epoki PRL. Kosztował aż 24 tys. zł, czyli o 2844 zł więcej niż średnia roczna pensja w 1963 r. w Polsce. Za 24 tys. zł można było wprawdzie kupić czechosłowacką Jawę 250 lub NRD-owskie MZ ES-250, ale oba jednoślady były słabsze od naszego (odpowiednio 12 i 14,5 KM). Z kolei Syrena kosztowała mniej więcej trzy razy więcej.
Z drugiej strony za czasów Junaka panował największy boom na jednoślady w całej historii Polski. Niestety, wysoka cena zniechęcała do szczecińskiego motocykla, na dodatek w pierwszej połowie lat 60. nasz rynek już się nasycił dużymi jednośladami.
Jak na ironię, w tym samym 1965 r., w którym zakończono produkcję Junaka, w Polsce zbudowano rekordową liczbę motocykli i motorowerów: aż 143 tys. 600 sztuk. Nigdy nie pobito tego wyniku.
Podobnie jak nigdy nie wdrożono do produkcji dwóch prototypowych następców Junaka M10 — modelu M13 i efektownego M14. Sama nazwa zniknęła z rynku na całe 45 lat.
Kto reaktywował Junaka?
materiały producenta
Junak M15 125
Leży w maleńkim Gniewkówcu, pomiędzy Bydgoszczą a Inowrocławiem. Założona w 1983 r. rodzinna firma Almot zaczynała od wytwarzania cylindrów i tłoków. Spółka odnosiła kolejne sukcesy, a obecnie większość produkcji trafia na eksport, głównie do Niemiec. W ramach kontroli jakości Almot bada swoje wyroby z dokładnością do 0,7 mikrona. Ludzki włos jest 100 razy grubszy.
W 2007 r. Almot postanowił spróbować sił także na rynku jednośladów. Stworzył ciepło przyjętą markę Ferro, ale jeszcze lepszy pomysł zrealizowano trzy lata później. W 2010 r. powrócił Junak. Nie bez przeszkód.
Pierwotne założenie było bowiem następujące: produkujemy Junaka w Polsce z polskich części. I tak by się stało, gdy nie coraz ostrzejsze normy emisji spalin.
Jak się sprzedają Junaki w Polsce?
materiały producenta
Junak RX-401
Almot stworzył projekt nowego Junaka, w siedzibie firmy przygotowano nawet linię montażową. I nagle...
— Rzeczywistość branży motocyklowej szybko zweryfikowała pierwotne założenia — opowiada "Auto Światowi" Karol Kopytek, dyrektor handlowy Junaka. — Coraz bardziej rygorystyczne normy emisji spalin wymuszały kolejne modyfikacje konstrukcyjne, jednocześnie zwiększając koszty realizacji projektu. Wraz z wprowadzaniem kolejnych regulacji Euro malała również dostępność na krajowym rynku komponentów niezbędnych do budowy motocykla, co stopniowo wymuszało poszukiwanie dostawców i podzespołów na rynkach azjatyckich. Po przeprowadzeniu szczegółowych analiz rynku, rozmowach z potencjalnymi partnerami i przygotowaniu kosztorysów, projekt zderzył się z realiami współczesnej branży motocyklowej — przyznaje dyrektor Kopytek.
Almot znalazł jednak rozwiązanie tego problemu. W Chinach.
To właśnie tam zdecydowano się produkować nowe Junaki. Tylko czy Polacy w ogóle chcieliby kupić Junaka Made in China? Almot też miał wątpliwości, więc przeprowadził analizę rynku.
— Badania pokazały, że dla polskich konsumentów kraj pochodzenia produktu ma znaczenie, jednak tylko do pewnego momentu. Granica akceptowalnej dopłaty za produkt wytwarzany lokalnie jest stosunkowo niska. Już około 15-procentowa różnica względem porównywalnych produktów pochodzących z Azji sprawia, że wielu klientów zaczyna ponownie analizować swój wybór. Tymczasem motocykl produkowany w Polsce przy niewielkiej skali wytwarzania byłby nawet 2- lub 3-krotnie droższy od odpowiedników dostępnych na rynku — opowiada nam dyrektor handlowy Junaka.
materiały producenta
Junak M12 Vintage 400 (po lewej) i Junak M12 Vintage 125
Junaki są więc produkowane w kilku fabrykach w Chinach. Modele RSL 125 ABS, RX 125 ABS, M12 Vintage 125, M12 Cafe 125, M18 Vintage 125, M12 Vintage 400 i RX 600 powstają w zakładach należących do Chongqing Zonsen Automobile Industry. Zonsen to gigant: produkuje motocykle od 1996 r. i może wytwarzać przeszło 4 mln jednośladów rocznie.
Od 2010 r. powstało już ok. 75 tys. Junaków. W 2020 r. Junak był w Polsce marką nr 1 pod względem liczby rejestracji nowych motocykli, uzyskując aż 11,6 proc. udziału w rynku. Jeszcze lepiej wiedzie mu się w segmencie motorowerów: tutaj numerem 1 był w 2020 r., a potem aż trzy lata z rzędu w okresie 2022-2024. Mało tego, w 2023 r. aż co 4. nowy motorower rejestrowany w Polsce był właśnie Junakiem.
Po pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. Junak zajmuje 2. pozycję na rynku motorowerów (15,4 proc. udziału; lider jest również polski Romet Motors) i 4. miejsce w rankingu rejestracji nowych motocykli (z udziałem 6,7 proc.). Mało tego, od stycznia do maja 2026 r. Polacy kupili więcej motocykli Junaka niż przez cały 2025 r. (1830 vs 1671 sztuk; wszystkie dane: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego). Skąd taki sukces?
Dlaczego Junaki są hitem w Polsce?
materiały producenta
Junak M18 Vintage
Dyrektor Karol Kopytek z Junaka w rozmowie z "Auto Światem" wskazuje na bardzo dobre rozumienie specyfiki polskiego rynku i potrzeb klientów. — Od lat konsekwentnie rozwijamy ofertę w segmentach, które cieszą się największym zainteresowaniem, czyli motocykli z silnikami 125 cm sześc., motorowerów i skuterów — wyjaśnia Kopytek.
Menedżer wskazuje również na bardzo dobrą relację między ceną, wyposażeniem a wartością Junaków. Kluczowe znaczenie ma też odpowiednio duża sieć dealerska i dostępność pojazdów.
Junak korzysta też z doskonałej koniunktury na jednoślady w Polsce. Wzrosty sprzedaży są imponujące.
Skąd boom na motocykle w Polsce?
materiały producenta
Junak 712
W 2025 r. w Polsce zarejestrowano aż 56,2 tys. nowych jednośladów. To najlepszy wynik w ciągu ostatnich 10 lat. Na dodatek 2026 r. może być jeszcze lepszy — w ciągu zaledwie pięciu pierwszych miesięcy zanotowano już 33,9 tys. pierwszych rejestracji. W porównaniu z okresem styczeń-maj 2025 r. popyt skoczył o 42,8 proc., zaś Junak odnotował rewelacyjny 172-procentowy wzrost.
Mało tego, w 2025 r. Polacy kupili ponad 10 razy więcej motocykli niż jeszcze 20 lat temu.
Z drugiej strony nawet te 56,2 tys. jednośladów w 2025 r. wypadają blado przy 143,6 tys. motocykli i motorowerów wyprodukowanych w Polsce 60 lat temu, czyli w rekordowym 1965 r.
Pytam menedżera Junaka o powody tego boomu. — Po pierwsze, coraz więcej osób szuka tańszego i wygodniejszego środka transportu, zwłaszcza w miastach. Motocykle z silnikami o pojemności 125 cm sześc. i skutery łatwiej zaparkować, poza tym pozwalają ominąć korki i ograniczyć koszty codziennych dojazdów — wylicza Karol Kopytek.
Dyrektor handlowy Junaka uważa, że ogromne znaczenie ma możliwość jazdy motocyklem z silnikiem o pojemności do 125 cm sześc. przez kierowców posiadających od co najmniej trzech lat prawo jazdy kategorii B (dotyczy to jednośladów o mocy do 11 kW i o stosunku mocy do masy do 0,1 kW/kg). — To otworzyło rynek dla osób, które wcześniej nie myślały o motocyklu, ale dziś traktują go jako praktyczną alternatywę dla samochodu. Poza tym jednoślady stały się częścią stylu życia. Dla wielu użytkowników to już nie tylko transport, ale sposób spędzania wolnego czasu i pasja — uważa Karol Kopytek z Junaka.
Materiał powstał dzięki współpracy z partnerem — Narodowym Archiwum Cyfrowym, którego misją jest budowanie nowoczesnego społeczeństwa świadomego swojej przeszłości. NAC gromadzi, przechowuje i udostępnia fotografie, nagrania dźwiękowe oraz filmy. Zdigitalizowane zdjęcia można oglądać na nac.gov.pl.
materiały producenta
materiały producenta
Junak M18 Vintage
Junak M18 Vintage
materiały producenta
Junak M15 125
Junak M15 125
materiały producenta
Junak M18 Vintage
Junak M18 Vintage
materiały producenta
Junak SR 400
Junak SR 400
materiały producenta
Junak RAW 50
Junak RAW 50
materiały producenta
Junak RX-401
Junak RX-401
materiały producenta
Junak 712
Junak 712