W czołowej dziesiątce najczęściej rejestrowanych nowych aut przez klientów indywidualnych w pierwszej połowie 2026 r. w Polsce aż siedem modeli odnotowało wzrosty. Cztery największe należą do SUV-ów azjatyckich producentów, przy czym aż troje z nich pochodzi z Chin.
Omoda 5 odnotowała aż 33,7-procentowy wzrost pierwszych rejestracji (w porównaniu z pierwszą połową 2025 r.) — zresztą dzięki temu trafiła do czołowej dziesiątki. MG HS miał wzrost na poziomie aż 35,4 proc., ale to i tak skromnie przy MG ZS z 53,1-procentowym wzrostem (dane: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego).
Wszystkich przebił jednak koreański SUV: liczba pierwszych rejestracji Hyundaia Tucsona wśród klientów indywidualnych w Polsce wzrosła w okresie styczeń-czerwiec 2026 r. aż o 68,7 proc. — czyli przeszło 2-krotnie! — z 1982 (w I poł. 2025 r.) do 3343 sztuk.
Na dodatek SUV Hyundaia jest teraz w promocji. Którą wersję najlepiej wybrać?
Hyundai Tucson: jakie to auto?
Hyundai Tucson to kompaktowy SUV. Obecnie na rynku jest jego czwarta generacja (ale trzecia oferowana w Europie): zadebiutowała w 2020 r., a w 2023 r. przeszła największą modernizację.
materiały producenta
Hyundai Tucson
Hyundai Tucson w bazowej wersji mierzy 452,5 cm długości, 186,5 cm szerokości i 165,5 cm wysokości. Jego rozstaw osi to 268 cm, a pojemność bagażnika — też w podstawowej odmianie — wynosi od 620 do 1799 l. Jak na kompaktowego SUV-a, to znakomity wynik.
Obecnie Hyundai Tucson jest dostępny w pięciu wersjach napędu (wszystkie dane dla aut na rok modelowy 2027):
- 1 z silnikiem benzynowym 1.6 T-GDI (150 KM): od 123 tys. 900 zł;
- 2 z silnikiem benzynowym 1.6 T-GDI (180 KM): od 150 tys. 800 zł;
- 3 z silnikiem Diesla 1.6 CRDI (136 KM): od 164 tys. 900 zł;
- 4 z napędem hybrydowym (silnik benzynowy i elektryczny; 239 KM): od 146 tys. 800 zł;
- 5 z napędem hybrydowym plug-in (silnik benzynowy i elektryczny; 288 KM): od 181 tys. 700 zł.
Jakie wyposażenie ma Hyundai Tucson?
Hyundai Tucson na rok modelowy 2027 ma różne wersje wyposażenia w zależności od rodzaju napędu. Na przykład benzynowy wariant jest oferowany w aż siedmiu wariantach wyposażenia: Modern Plus, Smart, Smart Black, Executive, Platinum, N Line Plus i N Line Ultimate.
Bazowy Modern Plus oferuje w standardzie m.in.:
- 17-calowe aluminiowe obręcze kół;
- 12,3-calowy ekran dotykowy w środkowej konsoli;
- klimatyzację automatyczną 2-strefową
- podgrzewanie przednich foteli;
- podgrzewanie kierownicy;
- kamerę cofania;
- przednie i tylne czujniki parkowania;
- elektryczną regulację bocznych szyb;
- elektryczną regulację, podgrzewanie i składanie bocznych lusterek;
- łączność z Apple CarPlay i Android Auto;
- LED-owe reflektory.
Z kolei wersja Smart dodaje do tego bez dopłaty m.in.:
- 18-calowe aluminiowe obręcze kół;
- system monitorowania martwego pola;
- regulację podparcia lędźwiowego odcinka kręgosłupa w przednich fotelach;
- elektrochromatyczne lusterko wsteczne;
- bezprzewodową ładowarkę do kompatybilnych smartfonów;
- relingi dachowe.
Odmiana Smart Black oferuje w standardzie ponadto np.:
- 19-calowe aluminiowe obręcze kół;
- tapicerkę skórzano-materiałową;
- 12,3-calowy ekran zestawu wskaźników;
- elektrycznie regulowaną klapę bagażnika.
Ciekawie wygląda wariant Platinum, który ma w standardzie dodatkowo m.in.:
- skórzaną tapicerkę;
- system kamer 360 st.
- ekran head-up;
- elektryczną regulację i wentylację przednich foteli;
- podgrzewanie tylnych siedzeń.
Wydaje się, że optymalnym wyborem napędowym jest Hyundai Tucson w 150-konnej wersji. Z tym silnikiem ceny powyższych poziomów wyposażenia przedstawiają się następująco:
- Modern Plus: od 123 tys. 900 zł;
- Smart: od 129 tys. 500 zł;
- Smart Black: od 143 tys. 500 zł;
- Platinum: od 161 tys. 300 zł
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Hyundai Tucson: jaką wersję wybrać?
Najciekawszą opcją wydaje się wersja Smart. Wprawdzie jest o 5600 zł droższa od Modern Plus, ale dostajesz za to m.in. system monitorowania martwego pola i elektrochromatyczne lusterko wsteczne — czyli dwa bardzo praktyczne dodatki. Poza tym na 18-calowych obręczach kół Hyundai Tucson będzie wyglądał po prostu lepiej niż na 17-calowych.
Ceny z 28 lipca 2026 r. Dotyczą aut na rok modelowy 2027 wyprodukowanych w 2026 r.