To moich pięciu faworytów z najpopularniejszych segmentów. Nie rozpędzałem się jednak z cenami: choć to SUV-y — i jeszcze premium — to trzy z nich kupisz za mniej niż 200 tys. zł.
Najdroższy kosztuje wprawdzie blisko 350 tys. zł, ale to nadal nie jest poziom BMW X7 (od 525 tys. zł) bądź Mercedesa klasy G (minimum 681 tys. 300 zł).
Dwa najlepsze SUV-y premium, jakimi jeździłem, firmują niemieckie marki, po jednym — szwedzka, włoska i chińska. Tak, chińska, bo Chińczycy rozumieją premium jak mało kto.
Startujemy?
Najlepszy kompaktowy SUV coupe premium, jakim jeździłem
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Audi Q3 Sportback (3. generacja)
Audi Q3 Sportback ma trzy elementy, które teoretycznie powinny irytować, ale w jakiś niewytłumaczalny sposób kierowca szybko się z nimi zaprzyjaźnia.
Po pierwsze, Audi Q3 nie ma dźwigienki kierunkowskazów: uruchamia się je wymyślnym suwakiem. Po drugie, Audi Q3 nie ma dźwigienki wycieraczek — zastąpiły ją przyciski i pokrętło. Po trzecie, w Audi Q3 nie znajdziesz pokręteł klimatyzacji: jej temperaturę, siłę i kierunek ustawia się na ekranie. Ale, jak wspominałem, obsługa każdej z tych funkcji niespodziewanie szybko staje się czymś zupełnie naturalnym i niewymuszonym.
W Audi Q3 z moimi 188 cm wzrostu nie mam za dużo miejsca na nogi z tyłu, ale za to przednie fotele i jakość wykonania są pierwszorzędne. Inna sprawa, że rozdzielczość obrazu z kamery cofania niezbyt pasuje do motoryzacji premium.
Audi Q3 już w 150-konnej wersji daje sporo przyjemności z jazdy. Silnik nie zamula, wnętrze jest cichutkie, układ kierowniczy precyzyjny, a dość twarde zawieszenie sprawnie tłumi nierówności.
Ile kosztuje Audi Q3 Sportback w Polsce? Od 196 tys. 800 zł.
Najlepszy kompaktowy SUV premium, jakim jeździłem
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Volvo XC40
Volvo XC40 to najlepszy samochód, jaki Szwecja dała światu przez ostatnie 20 lat.
Ten kompaktowy SUV ujął mnie bardzo przestronnym wnętrzem, wygodnymi fotelami i znakomitą widocznością we wszystkich lusterkach, a jego 197-konna wersja — fantastyczną dynamiką, wyjątkowo komfortowym zawieszeniem i zaskakującą oszczędnością. Na 27,9 km biegnących trasą S79, Południową Obwodnicą Warszawy i drogą wojewódzką Volvo XC40 B4 zużyło mi średnio jedynie 4,9 l/100 km.
Są też i słabe punkty. Volvo XC40 łączy się z Apple CarPlay wyłącznie przewodowo, a do zmiany temperatury, siły i kierunku nawiewu klimatyzacji trzeba aż dwóch kliknięć na ekranie.
Ile kosztuje Volvo XC40 w Polsce? Od 176 tys. 900 zł.
Najlepszy SUV premium klasy średniej, jakim jeździłem
Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
BMW X3 (czwarta generacja; kod G45; od 2024 r.; wersja M50 xDrive)
Nadwozie najlepszego SUV-a premium klasy średniej, jakim jeździłem, stylizował Polak — Jacek Pepłowski. Zresztą wygląd to dopiero początek zalet BMW X3.
Samochód ma ogromne, świetnie wykonane i niemal perfekcyjnie wyciszone wnętrze, a przednie fotele to klasa sama dla siebie. Niestety, klimatyzacją steruje się w mało wygodny sposób, czyli na ekranie. Mało tego, od otwierania i zamykania kratek wentylacyjnych są sensory dotykowe. Deska rozdzielcza w ogóle średnio się kłania stylistycznym tradycjom BMW.
Inna sprawa, że mało który SUV daje tyle przyjemności z prowadzenia. Silnik brzmi pięknie, układ kierowniczy jest precyzyjny, a zawieszenie — choć twarde — znakomicie tłumi nierówności.
Ile kosztuje BMW X3 w Polsce? Od 263 tys. 500 zł.
Najlepszy chiński SUV premium, jakim jeździłem
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Exlantix ET
Mało który samochód pokazuje poziom zaawansowania chińskiej motoryzacji tak dobitnie, jak Exlantix ET.
To SUV klasy wyższej to jeden wielki "efekt wow": od przeogromnego wnętrza po skórzaną tapicerkę, której naprawdę niedaleko do standardów Bentleya. Od niesamowitych przyspieszeń serwowanych przez 480-konny napęd elektryczny po fenomenalne wyciszenie kabiny. Od superwygodnych foteli po trudną do zliczenia liczbę użytecznych bajerów. Wśród nich mamy np. wyświetlanie obrazu spod podwozia, osiem typów masażu w przednich siedzeniach, elektryczną regulację dwóch miejsc na tylnej kanapie i parę głośników w zagłówku fotela kierowcy. Nawiasem mówiąc, nie jestem fanem tej ostatniej idei. Podobnie jak sterowania większością funkcji z poziomu ekranu dotykowego.
Inna sprawa, że na tym ekranie w dniu urodzin Exlantix ET wyświetli ci życzenia.
Ile kosztuje Exlantix ET w Polsce? Od 349 tys. 900 zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Najlepszy miejski SUV premium, jakim jeździłem
Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
Alfa Romeo Junior (od 2024 r.)
Najlepszy miejski SUV premium, jakim jeździłem, jest produkowany w Polsce. To Alfa Romeo Junior.
Wnętrze cieszy świetnymi fotelami, wygodną obsługą klimatyzacji (przyciskami i przełącznikami), znakomicie wyprofilowaną kierownicą, precyzyjnym montażem (jakość samych tworzyw jest przy tym dobra, choć nie wybitna), a także przeogromnym schowkiem przed pasażerem przedniego siedzenia.
Z drugiej strony widoczność przez tylną szybę jest ograniczona — podobnie jak ilość miejsca na nogi z tyłu. Nie czułem tam szczególnej swobody, ale z drugiej strony mam 188 cm wzrostu. A nikt nie kupuje Alfy Romeo Junior, żeby wozić nią trzech równie wysokich pasażerów.
Grunt, że już bazowa 145-konna wersja ma całkiem sporo temperamentu, jest świetnie wyciszona, a przy tym bardzo oszczędna: podczas 25-kilometrowej jazdy S79, Południową Obwodnicą Warszawy i drogą wojewódzką Alfa Romeo Junior zużyła mi średnio zaledwie 4,3 l/100 km.
Zawieszenie, owszem, jest twarde, ale bardzo dobrze tłumi nierówności. Brakuje mi za to większej precyzji układu kierowniczego. To w końcu Alfa Romeo, a nie Citroen.
Ile kosztuje Alfa Romeo Junior w Polsce? Od 133 tys. 800 zł.
Ceny z 15 lipca 2026 r.