Większego SUV-a już nie potrzebujesz. Większy może ci się przydać w zaledwie 2 proc. sytuacji życiowych. Masz zamiar dopłacać, żeby być na nie gotowy? Nie warto.
Jeszcze 10 lat temu segment SUV-ów klasy średniej był naprawdę niewielki i zdominowany przez marki premium. Dziś na polskim rynku mamy już kilkadziesiąt tego typu modeli, a za tym wzrostem stoją m.in. chińskie marki. Mimo to wśród moich typów jest tylko jeden samochód z Państwa Środka.
Za to dwa powstają w Japonii, a jednego produkuje się w Niemczech. Trzy z pięciu są w promocji, przy czym na jednego — i to właśnie tego z japońskiej fabryki — dostaniesz na dzień dobry nawet 23 tys. zł rabatu.
A czym jest w ogóle SUV klasy średniej? Musi mieć co najmniej ok. 470 cm długości, ale nie więcej niż 490 cm — tam już się bowiem zaczyna klasa wyższa, czyli BMW X5 i spółka.
Oto pięć najlepszych SUV-ów klasy średniej, jakimi jeździłem. Od razu zaznaczę dwie rzeczy. Po pierwsze: to nie jest ranking, samochody pojawiają się w kolejności losowej. Po drugie, każdy z nich oferuje mnóstwo miejsca — także na tylnej kanapie i również dla osób o wzroście ok. 190 cm. Czym jeszcze zabłysnęli moi faworyci?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Najlepsze SUV-y klasy średniej: Mazda CX-60
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mazda CX-60
- Długość: 474,5 cm
- Rozstaw osi: 287 cm
- Pojemność bagażnika: 570-1726 l
Mazda CX-60 ma największy rozstaw osi w tym zestawieniu, a jakość i precyzja wykonania wnętrza nasuwają przypuszczenie, że jedyne miejsce na Ziemi, gdzie może być produkowana, to Japonia. Istotnie: CX-60 powstaje w Hofu. Na Wyspie Honsiu.
Mało tego, materiały wykończeniowe tego SUV-a robią jeszcze lepsze wrażenie niż w konkurencyjnych Audi Q5 i BMW X3. Fotele są po prostu fenomenalne, a od klimatyzacji masz wyłącznie wygodne przyciski i przełączniki. Kolejny duży plus to znakomita widoczność przez tylną szybę i w bocznych lusterkach. A to wcale nie jest takie oczywiste.
Mazda CX-60 jest dostępna m.in. w wersji z ogromnym dieslem: 3,3-litrowym i 6-cylindrowym. Ogromnym, bardzo dynamicznym i genialnie brzmiącym. Na dodatek ten wielki silnik okazuje się też niesamowicie oszczędny. Na ok. 25-kilometrowej trasie biegnącej S79, Południową Obwodnicą Warszawy i drogą wojewódzką 254-konna odmiana zużyła mi średnio zaledwie 3,1 l/100 km. Choć muszę przyznać, że zawieszenie nie tłumi nierówności na piątkę.
Ile kosztuje Mazda CX-60 w Polsce? Od 226 tys. 700 zł.
Najlepszy SUV klasy średniej z Niemiec:
VW Tayron
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
VW Tayron (pierwsza europejska generacja)
- Długość: 479,2 cm
- Rozstaw osi: 278,8 cm
- Pojemność bagażnika: 885-2090 l
VW Tayron to paradoks. Jest najtańszy w tym zestawieniu, a w zamian oferuje najdłuższe nadwozie i największy bagażnik. Na dodatek jako jedyny jest produkowany w Niemczech.
VW Tayron ujmuje również świetnymi fotelami, wysoką jakością i znakomitą widocznością we wstecznym i w bocznych lusterkach. Niestety, temperaturę klimatyzacji reguluje się mało wygodnymi sensorami dotykowymi, a resztę jej funkcji obsługuje jeszcze mniej przyjemnie, bo na ekranie. No i obraz z kamery cofania ma jedną z najniższych rozdzielczości, jakie spotkałem w samochodach wyprodukowanych w ciągu ostatnich kilkunastu lat.
Za to wnętrze okazuje się wręcz wzorowo wyciszone, a zawieszenie bardzo skutecznie tłumi nierówności.
Ile kosztuje VW Tayron w Polsce? Od 166 tys. 290 zł (cena promocyjna).
Najlepszy chiński SUV klasy średniej:
Omoda 9
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Omoda 9 Super Hybrid
- Długość: 477,5 cm
- Rozstaw osi: 280 cm
- Pojemność bagażnika: 471-1783 l
Jedyny chiński SUV w tym zestawieniu. Omoda jest marką popularną, ale jej "dziewiątka" jakością wykonania dorównuje autom premium — i to tym z wyższej półki.
Chiński hybrydowy SUV ma też i inne mocne atuty: wygodne fotele, dobrą widoczność przez tylną szybę i w bocznych lusterkach, znakomicie wyciszone wnętrze i ten temperament...
Omoda 9 Super Hybrid czerpie go z aż czterech silników: benzynowego 1.5 i trzech elektrycznych. W sumie 537 KM, 650 Nm i 4,9 s od 0 do 100 km na godz. Dynamika wręcz oszałamia. Zaleca się ostrożność.
Ile kosztuje Omoda 9 w Polsce? Od 214 tys. 900 zł (cena promocyjna).
Najlepszy SUV premium klasy średniej:
BMW X3
Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
BMW X3 (czwarta generacja; kod G45; od 2024 r.; wersja M50 xDrive)
- Długość: 475,5 cm
- Rozstaw osi: 286,5 cm
- Pojemność bagażnika: 570-1700 l
Wbrew pozorom BMW X3 nie jest produkowane w Niemczech. Powstaje w amerykańskim Spartanburgu.
Czwarta generacja tego SUV-a premium zachwyca fotelami, wyciszeniem wnętrza i smykałką zawieszenia do tłumienia nierówności — nawet jeśli jest ono cokolwiek twarde. Dobre wrażenie robi też jakość wykonania, znacznie gorsze — obsługa klimatyzacji na ekranie dotykowym. Zresztą fani BMW mogą się poczuć zawiedzeni: deska rozdzielcza nowego X3 nie ma praktycznie żadnych nawiązań do bogatych tradycji bawarskiej marki.
Grunt, że tradycja kultywowana jest gdzie indziej: BMW X3 to najprzyjemniejszy w prowadzeniu SUV klasy średniej, jakim jeździłem.
Ile kosztuje BMW X3 w Polsce? Od 263 tys. 500 zł.
Najlepsze SUV-y klasy średniej:
Nissan X-Trail
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Nissan X-Trail (4. generacja)
- Długość: 468 cm
- Rozstaw osi: 270,5 cm
- Pojemność bagażnika: 585-1424 l
Nissan X-Trail jest w tym zestawieniu najkrótszy. Ma też najmniejszy rozstaw osi i najmniejszą maksymalną pojemność bagażnika. A i tak pod względem przestronności i funkcjonalności to pierwsza liga.
Znakomite wrażenie robią też jakość i precyzja wykonania wnętrza. Produkowany w Japonii Nissan X-Trail zbiera kolejne punkty za obszerne przednie fotele i najwygodniejszą z możliwych obsługę klimatyzacji: pokrętłami i przyciskami.
Polecam zwłaszcza 213-konną odmianę e-Power, w której to silnik elektryczny napędza koła, a benzynowa jednostka 1.5 turbo zasila wyłącznie generator produkujący prąd. Oznacza to duży temperament i zaskakująco małe zużycie paliwa. 25 km jazdy trasą S79, Południową Obwodnicą Warszawy i drogą wojewódzką przyniosło mi średnie zużycie 4,2 l/100 km. Szkoda tylko, że zawieszenie radzi sobie z nierównościami jedynie przeciętnie.
W momencie pisania tego tekstu w Polsce dostępne są tylko auta sprzed modernizacji i z rocznika 2025 — ale za to z rabatem nawet 23 tys. zł. Zrestylizowany Nissan X-Trail z 2026 r. pojawi się jednak w Polsce dosłownie lada chwila.
Ile kosztuje Nissan X-Trail w Polsce? Od 174 tys. 800 zł (cena promocyjna).
Ceny z 16 czerwca 2026 r.