To już kolejna decyzja Prezesa UOKiK w sprawie nielegalnych praktyk przy sprzedaży maszyn rolniczych na polskim rynku – poprzednie dotyczyły sprzętu marek Claas, New Holland, Case oraz Steyr. Tym razem na celowniku urzędu znalazła się spółka AGCO, krajowy dystrybutor maszyn Valtra, Fendt i Massey Ferguson, a także ośmiu autoryzowanych dealerów.
Nowy traktor lub kombajn tylko od najbliższego dealera po ustalonej cenie
Według ustaleń UOKiK uczestnicy porozumienia podzielili rynek między siebie. Każdy dealer miał przypisany region i tylko on mógł sprzedawać maszyny rolnikom z danego terenu. Pozostali sprzedawcy nie mogli obsługiwać klientów z tych obszarów bez zgody "właściwego" dealera i AGCO. W praktyce, gdy klient dzwonił do innego dealera, ten kontaktował się z konkurencją i ustalali wyższą cenę, by zniechęcić do zakupu poza regionem. Zdarzały się nawet odmowy przedstawienia oferty.
AGCO monitorowało działania dealerów, pośredniczyło w przekazywaniu klientów i rozstrzygało spory. Początkowo firma upominała dealerów pisemnie, później sterowała rynkiem za pomocą polityki rabatowej.
Zmowa trwała od 2012 do 2023 r. Najpierw dotyczyła tylko marki Valtra, później także Fendt i Massey Ferguson. W przypadku Valtra i Fendt ograniczenia objęły również sprzedaż części zamiennych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wysokie kary za ograniczenie konkurencji
Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, nałożył na uczestników zmowy kary sięgające łącznie 135 mln 835 tys. 906,25 zł. Przedsiębiorcom grozi do 10 proc. wartości obrotu, a menedżerom – do 2 mln zł. Najwyższa kara trafiła do AGCO (ponad 82 mln zł), kolejne – do dealerów: Agronom, Agravis Technik Polska, Agrolmet, Agro-Marek, Lukpol Agro, Agrimar, Euromasz i Agrotechnik.
W przypadku ostatniej firmy kara została obniżona o 50 proc., ponieważ zdecydowała się ona współpracować z UOKiK i przekazała dowody na dzielenie rynku. Nastąpiło to jednak po wszczęciu postępowania, więc od kary nie odstąpiono.
Dystrybutor zapowiada walkę w sądzie
Decyzja urzędu nie jest prawomocna – firmy mogą się jeszcze od niej odwołać do sądu. Spółka AGCO w oświadczeniu wysłanym PAP przekazała, że po wstępnej ocenie sprawy nie zgadza się z przedstawionymi w niej ustaleniami.
„AGCO Corporation (...) powzięła wiadomość o decyzji wydanej przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w związku z postępowaniem obejmującym AGCO Polska oraz niektórych autoryzowanych dealerów. Spółka dokona szczegółowej analizy decyzji po jej formalnym doręczeniu, jednak na podstawie wstępnej oceny sprawy nie zgadza się z przedstawionymi w niej ustaleniami. AGCO zamierza złożyć odwołanie od decyzji, korzystając z właściwych środków prawnych przewidzianych w przepisach prawa polskiego” - wskazała firma.
Pavlo Baliukh / Shutterstock
Ciągniki marki Massey Ferguson