Nagranie z kamerki zamontowanej w samochodzie, którego kierowca jechał prawidłowo swoim pasem, trafiło na skrzynkę "Stop Agresji Drogowej" Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Pokazuje wyjątkowo niebezpieczne zachowanie kierującego ciągnikiem siodłowym z naczepą, który rozpędzony jechał prosto na czołowe zderzenie z osobówką.
Dlaczego kierowca tira tak się zachował?
Do opisywanej sytuacji doszło 24 lipca na drodze krajowej nr 96 w miejscowości Brzeźno, leżącej w powiecie toruńskim. Kierujący tirem zdecydował się na wyprzedzanie "na trzeciego", nie zważając na nadjeżdżający z naprzeciwka samochód. Kierowca osobówki, aby uniknąć czołowego zderzenia, musiał gwałtownie zjechać na pobocze, niemal ocierając się o barierę. Takie postępowanie stanowiło poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. To jednak nie był koniec.
Kierujący TIR-em zdążyłby zakończyć swój manewr, jednak w pewnym momencie zaczął mrugać światłami drogowymi w kierunku pojazdu naprzeciwko, a następnie celowo zjechał na jego stronę, spychając go na sam skraj jezdni. Możliwe, że była to reakcja na wcześniejsze sygnały świetlne ze strony samochodu osobowego.
Takie zachowanie mogło być odpowiedzią na wcześniejsze mruganie światłami przez kierowcę osobówki. Nie zmienia to faktu, że manewr kierowcy tira był bardzo ryzykowny, niepotrzebny i mógł skończyć się tragicznie.
Policja podkreśla, że droga publiczna nie jest miejscem do wymuszania pierwszeństwa czy zastraszania kierowców. Szczególnie osoby prowadzące pojazdy o dużych gabarytach i masie muszą być świadome, jak poważne konsekwencje mogą mieć ich decyzje za kierownicą.
Policja szuka kierowcy i nie poprzestanie na mandacie
Sprawą zajmują się obecnie policjanci, którzy ustalają tożsamość kierowcy ciężarówki. Z uwagi na powagę zdarzenia sprawa najprawdopodobniej trafi do sądu. Kierowcy grozi nie tylko utrata prawa jazdy i związana z tym możliwość utraty zawodu, ale także wysoka grzywna — nawet do 30 tys. zł oraz 10 punktów karnych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Nagrania dokumentujące agresywne zachowania na drodze można przesyłać na specjalne skrzynki poszczególnych komend wojewódzkich:
- KWP Białystok: stopagresjidrogowej.kwp@bk.policja.gov.pl;
- KWP Bydgoszcz: stopagresjidrogowej-kwp@bg.policja.gov.pl;
- KWP Gdańsk: stopagresjidrogowej@gd.policja.gov.pl;
- KWP Gorzów Wlkp.: stopagresjidrogowej@go.policja.gov.pl;
- KWP Katowice: stopagresjidrogowej@ka.policja.gov.pl;
- KWP Kielce: stopagresjidrogowej@ki.policja.gov.pl;
- KWP Kraków: stopagresjidrogowej@malopolska.policja.gov.pl;
- KWP Lublin: stopagresjidrogowej@lu.policja.gov.pl;
- KWP Łódź: stopagresjidrogowej@ld.policja.gov.pl;
- KWP Olsztyn: stopagresjidrogowej@ol.policja.gov.pl;
- KWP Opole: problemdrogowy@op.policja.gov.pl;
- KWP Poznań: stopagresjidrogowej@po.policja.gov.pl;
- KWP Radom: stopagresjidrogowej@ra.policja.gov.pl;
- KWP Rzeszów: stopagresjidrogowej@rz.policja.gov.pl;
- KWP Szczecin: stopagresjidrogowej@sc.policja.gov.pl;
- KWP Wrocław: stopagresjidrogowej@wr.policja.gov.pl;
- KSP Warszawa: stopagresjidrogowej@ksp.policja.gov.pl.
Aby funkcjonariusze mogli natychmiast podjąć działania po zgłoszeniu wykroczenia, kluczowe jest podanie kilku podstawowych informacji: daty, godziny i miejsca zdarzenia, numeru rejestracyjnego i marki pojazdu sprawcy, danych zgłaszającego i tel. kontaktowego. Zgromadzone materiały można przekazać również osobiście w najbliższym komisariacie.