Logo

Nie słyszałem, by wcześniej policjanci suszyli w takich miejscach. Mandaty są podwójne

Dodaj w Google
ROADPOL Safety Days potrwa do 22 września 2026 r. To europejska akcja, w której bierze udział również polska policja. Jej cel jest prosty: wyłapywanie zachowań, które najczęściej prowadzą do niebezpiecznych sytuacji i wypadków.
Kierowcy mogą spotkać zarówno oznakowane patrole, jak i nieoznakowane samochody z wideorejestratorami. Policja może też mierzyć prędkość w kilku miejscach na tym samym odcinku. Taki sposób kontroli nazywany jest pomiarem kaskadowym.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Chodzi o to, że wielu kierowców zwalnia przed patrolem albo fotoradarem, a zaraz po jego minięciu ponownie wciska gaz. Tymczasem kawałek dalej może stać kolejny patrol. W skrajnym przypadku kierowca zostanie więc ukarany dwa razy: najpierw za wykroczenie zarejestrowane przez fotoradar, a później za prędkość zmierzoną przez policję. I właśnie o ustawianiu się patroli za fotoradarami informuje "Wprost".

Policja patrzy nie tylko na prędkość

Szybka jazda jest jednym z najważniejszych punktów kontroli, ale lista przewinień jest znacznie dłuższa. Policjanci zwracają uwagę między innymi na:
  • używanie telefonu podczas jazdy,
  • niezapięte pasy,
  • jazdę po alkoholu lub narkotykach,
  • zły stan techniczny samochodu,
  • nieprawidłowe zachowanie wobec pieszych,
  • niesprawne albo niewłaściwie używane światła.
Sprawdzani są również piesi. Mandat może dostać na przykład osoba, która podczas wchodzenia na jezdnię patrzy w telefon, wchodzi na drogę bez zachowania ostrożności albo po zmroku poza obszarem zabudowanym idzie bez wymaganego elementu odblaskowego.
Nie każda kontrola musi skończyć się mandatem. Policjant może poprzestać na pouczeniu, ale przy poważnym wykroczeniu trudno liczyć na takie rozwiązanie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Za prędkość można stracić prawo jazdy

Mandat i punkty karne to nie wszystkie konsekwencje zbyt szybkiej jazdy. Od 3 marca 2026 r. kierowca traci prawo jazdy na trzy miesiące, jeśli przekroczy dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km na godz.:
  • w obszarze zabudowanym,
  • poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej.
Drugi punkt jest szczególnie ważny. Wcześniej trzymiesięczna utrata prawa jazdy za takie przekroczenie dotyczyła wyłącznie obszaru zabudowanego. Obecnie dokument można stracić również na zwykłej drodze krajowej lub wojewódzkiej poza obszarem zabudowanym, jeżeli jest to droga jednojezdniowa i dwukierunkowa.
Kara nie zastępuje mandatu ani punktów. Kierowca traci więc możliwość prowadzenia pojazdu na trzy miesiące, a dodatkowo musi zapłacić grzywnę i otrzymuje punkty karne.

Czy można zignorować mandat z fotoradaru?

Nie. Ignorowanie listu z CANARD nie sprawia, że sprawa znika. Nieodebranie korespondencji lub brak odpowiedzi nie kasują zdjęcia ani zarejestrowanego wykroczenia.
Po odczytaniu numeru rejestracyjnego urząd ustala właściciela lub posiadacza samochodu. Taka osoba może zostać poproszona o wskazanie, komu powierzyła pojazd w chwili popełnienia wykroczenia. Niewskazanie kierującego jest osobnym wykroczeniem i może skończyć się dodatkową karą.
Czym innym jest odmowa przyjęcia mandatu. Jeżeli kierowca uważa, że pomiar wykonano nieprawidłowo lub to nie on popełnił wykroczenie, może odmówić przyjęcia mandatu. Sprawa może wtedy trafić do sądu. Brak odpowiedzi na pismo nie jest jednak tym samym co formalne zakwestionowanie mandatu.
Nieodebranie korespondencji lub brak odpowiedzi nie kasują zdjęcia ani zarejestrowanego wykroczenia
CANARD/Sejm
Nieodebranie korespondencji lub brak odpowiedzi nie kasują zdjęcia ani zarejestrowanego wykroczenia

Nowe przepisy mają utrudnić unikanie kar z fotoradarów

Rząd chce zmienić sposób rozliczania wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary, odcinkowe pomiary prędkości i kamery kontrolujące przejazd na czerwonym świetle. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt oznaczony jako UD263.
Według stanu na 18 września 2026 r. jest to nadal projekt, a nie obowiązujące prawo. Znajduje się on na etapie prac legislacyjnych, dlatego jego ostateczna treść może się jeszcze zmienić.
Plan zakłada wprowadzenie nowej procedury dotyczącej właścicieli i użytkowników samochodów. Jeżeli urząd nie ustali kierowcy albo nie otrzyma wymaganego oświadczenia, właściciel lub użytkownik auta mógłby zostać obciążony opłatą administracyjną.
W opublikowanej wersji projektu zapisano opłaty od 1500 do 7500 zł. Ich wysokość miałaby zależeć od rodzaju wykroczenia i skali przekroczenia prędkości. Najwyższa opłata byłaby przewidziana przy przekroczeniu limitu o ponad 70 km na godz. To na razie propozycja, więc podane kwoty nie są jeszcze częścią obowiązującego taryfikatora.
Zmiana ma ograniczyć liczbę spraw, w których nie udaje się ukarać sprawcy. Według danych podanych przez rząd w 2023 r. urządzenia obsługiwane przez GITD wykryły ponad 985 tys. naruszeń. W około 440 tys. przypadków sprawca uniknął odpowiedzialności.

Mandaty i punkty karne za przekroczenie prędkości

Poniższe stawki obowiązują według stanu na 18 września 2026 r. Podwójny mandat grozi kierowcy, który ponownie popełni jedno z najpoważniejszych wykroczeń objętych drogową recydywą.
Przekroczenie prędkościMandatMandat przy recydywiePunkty karne
do 10 km na godz.50 zł50 zł1 pkt
od 11 do 15 km na godz.100 zł100 zł2 pkt
od 16 do 20 km na godz.200 zł200 zł3 pkt
od 21 do 25 km na godz.300 zł300 zł5 pkt
od 26 do 30 km na godz.400 zł400 zł7 pkt
od 31 do 40 km na godz.800 zł1600 zł9 pkt
od 41 do 50 km na godz.1000 zł2000 zł11 pkt
od 51 do 60 km na godz.1500 zł3000 zł13 pkt
od 61 do 70 km na godz.2000 zł4000 zł14 pkt
o 71 km na godz. i więcej2500 zł5000 zł15 pkt
Data utworzenia:
156
Powiązane tematy:PolicjaMandatyFotoradary

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!