Do zdarzenia doszło na Szosie Kisielińskiej w Zielonej Górze. Według dotychczasowych ustaleń kierujący Fiatem zjechał na pas przeznaczony dla pojazdów nadjeżdżających z przeciwka, a następnie wypadł z jezdni. Samochód uderzył w przydrożną latarnię i przewrócił się na bok.
Na miejsce skierowano policjantów ruchu drogowego. Funkcjonariusze mieli nie tylko wyjaśnić okoliczności zdarzenia, ale również sprawdzić stan kierującego.
Wypadek w Zielonej Górze. Co wykazały testy?
Policjanci przebadali 42-latka pod kątem obecności środków odurzających. Wstępny test wskazał amfetaminę, kokainę oraz opiaty. Mężczyzna został zatrzymany.
To nie koniec jego problemów. Jak podała policja, 42-latek był objęty dożywotnim sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Mimo to ponownie wsiadł za kierownicę.
Złamanie prawomocnego zakazu sądowego nie jest zwykłym wykroczeniem drogowym, lecz przestępstwem. O dalszym losie zatrzymanego zdecydują prokuratura i sąd. Istotne będą także wyniki badań laboratoryjnych oraz dokładne ustalenie, czy podczas zdarzenia ktokolwiek odniósł obrażenia.
Co grozi kierowcy? Każdy czyn może być rozliczony oddzielnie
Poniższe konsekwencje wynikają z przepisów obowiązujących we wrześniu 2026 r. Aktualny ujednolicony Kodeks karny uwzględnia zmiany opublikowane w 2025 i 2026 r.
- 1. Złamanie dożywotniego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów
Prowadzenie samochodu wbrew prawomocnemu zakazowi sądowemu stanowi przestępstwo z art. 244 Kodeksu karnego. Grozi za nie kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Ponieważ w opisywanej sprawie miał obowiązywać zakaz dożywotni, sąd nie może go po prostu wydłużyć. Może natomiast wymierzyć karę za ponowne naruszenie zakazu. Kodeks karny przewiduje dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w razie skazania na podstawie art. 244, jeżeli czyn polegał na niezastosowaniu się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
- 2. Prowadzenie samochodu pod wpływem środków odurzających
Jeżeli badania i opinia biegłego potwierdzą, że mężczyzna prowadził pod wpływem środka odurzającego, może odpowiadać z art. 178a par. 1 Kodeksu karnego. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów. W analizowanym przypadku kierowca miał już jednak zakaz dożywotni. Skazanie za jazdę pod wpływem środka odurzającego może się także wiązać ze świadczeniem pieniężnym oraz, po spełnieniu ustawowych przesłanek, z przepadkiem pojazdu albo jego równowartości.
Sam pozytywny wynik testu przesiewowego nie wystarcza jednak do automatycznego przypisania tego przestępstwa. Znaczenie będzie miał rezultat badania laboratoryjnego i ustalenie wpływu wykrytych substancji na sprawność psychomotoryczną kierowcy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- 3. Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym
Zjazd na przeciwległy pas, opuszczenie jezdni i uderzenie w latarnię mogą zostać zakwalifikowane jako spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jeżeli czyn został popełniony po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, Kodeks wykroczeń przewiduje surowszą odpowiedzialność.
Dokładna kwalifikacja będzie zależała od ustaleń policji i opinii biegłego. Znaczenie ma między innymi to, czy kierowca znajdował się „po użyciu” środka działającego podobnie do alkoholu, czy też „pod wpływem” środka odurzającego. Nie są to pojęcia równoważne, a od przyjętej kwalifikacji zależy, czy sprawa zostanie potraktowana jako wykroczenie, czy przestępstwo.