Wiele osób postawiło już na markach Stellantisa krzyżyk, ale najnowsze dane sprzedażowe pokazują, że przedwcześnie. Koncern rośnie na wszystkich najważniejszych rynkach Europy. U nas nawet jest na dwucyfrowym plusie. Mamy garść liczb i ciekawostek.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Fiat Grande Panda E
Stellantis to superkoncern, działający na całym świecie, ale dzisiaj bierzemy pod lupę nasz kawałek świata — 30 europejskich krajów. Europejczycy kupili 1,37 mln nowych samochodów Stellantisa. To oznacza 16,7-procentowy udział w rynku. I całkiem zauważalny wzrost sprzedaży. Jeśli spojrzymy na marki własne Stellantisa, to mówimy o 3,8 proc. Ale kiedy doliczymy chińskiego Leapmotora, którym u nas się Stellantis zajmuje, to jest na 7,3-procentowym plusie.
Ile samochodów sprzedaje Stellantis?
W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku utrzymaliśmy pozytywną dynamikę, która charakteryzowała działania Stellantis pod koniec ubiegłego roku. Zgodnie z celami wyznaczonymi w naszym planie strategicznym FaSTLAne 2030, umocniliśmy pozycję lidera w segmentach A i B na rynku UE30. Liczba rejestracji naszych pojazdów wzrosła rok do roku o 67 000 sztuk, a po uwzględnieniu sprzedaży Leapmotor wzrost ten sięga 93 000 pojazdów. Podobnie rodzina Stellantis Pro One utrzymuje pozycję niekwestionowanego lidera na niezwykle konkurencyjnym rynku lekkich pojazdów użytkowych
— mówi Emanuele Cappellano, dyrektor operacyjny (COO) Stellantisa w Europie. Poza Leapmotorem wzrost sprzedaży napędzają przede wszystkim trzy marki:
Fiat — +21,7 proc.
Citroen — +8,3 proc.
oraz Opel — +7,4 proc.
Duża w tym zasługa modeli z gamy Smart Car (Citroen C3 Aircross, Fiat Grande Panda oraz Opel Frontera), które ponad dwukrotnie zwiększyły wolumen sprzedaży, utrzymując silną pozycję w segmencie B.
Stellantis
Ile samochodów sprzedaje Stellantis?
Gdzie Stellantis zyskuje najwięcej? Polska na dużym plusie, ale Austria...
Stellantis chwali się, że udaje mu się poprawiać na wszystkich najważniejszych europejskich rynkach. Także tych naprawdę istotnych jak Niemcy i Wielka Brytania. Wśród prymusów znalazła się także Polska z ponad 10-procentowym wzrostem. Bylibyśmy z pewnością ulubieńcem zarządu koncernu, gdyby nie Austria. Tam marki Stelllantisa urosły o ponad 31 proc.
Stellantis zanotował wzrost sprzedaży w:
Niemczech (+7,2 proc.),
Wielkiej Brytanii (+4,7 proc.),
we Włoszech (+4,5 proc.),
w krajach Belux (+1,5 proc.)
Hiszpanii (+0,8 proc.).
Austrii (+31 proc.),
Polsce (+10,1 proc.)
Portugalii (+5,2 proc.).
Wyjątkowo silną pozycję Stellantis ma oczywiście we Francji, gdzie ma 28,8 proc. udziału w rynku. Głównie za sprawą Peugeota i modelu 208. Pierwsze miejsce, tu duża zasługa małych Fiatów, ma także we Włoszech. Prestiżowy sukces odniósł Opel Corsa w Niemczech — to małe auto nr 1.
Auto Świat / Filip Trusz
Peugeot e-208 2026
Czy jakaś marka Stellantisa znalazła się w polskim Top 10?
Stellantis rośnie, ale daleko mu jeszcze nad Wisłą do dawnej świetności Fiata, Opla i jego francuskich marek. Mamy już dane za pierwsze pół roku 2026 r. i w czołowej dziesiątce nie znajdziemy żadnej z nich:
1
Toyota — 6 807 szt.
2
Skoda — 6 354 szt.
3
Volkswagen — 4 415 szt.
4
Kia — 2 987 szt.
5
BMW — 2 970 szt.
6
Mercedes — 2 727 szt.
7
Dacia — 2 554 szt.
8
Renault — 2 461 szt.
9
Hyundai — 2 456 szt.
10
Audi — 2 196 sz.
Najlepszy w Stellantisie Peugeot znalazł się w drugiej dziesiątce z wynikiem 1 119 zarejestrowanych aut.