Liczba rowerzystów na drogach wzrosła lawinowo, co nie jest zaskoczeniem, zważywszy, że mamy już połowę czerwca. Zbliża się pogorszenie pogody, ale za chwilę sezon rowerowy powinien wystrzelić. Kierowcy muszą więc pamiętać do nawyku zwracania uwagi na uczestników ruchu, poruszających się jednośladami, ale rowerzyści także muszą sobie przypomnieć o prawidłowych zasadach jazdy. Początek sezonu pokazuje bowiem, że nie wszyscy się do nich stosują.
Rowerzyści dopuszczają się tych samych wykroczeń
Sprawdzają to regularnie policjanci. Jak? Weźmy za przykład szybką akcję "Rower". Celem tej inicjatywy było podniesienie poziomu bezpieczeństwa wśród najbardziej narażonych uczestników ruchu drogowego, czyli osób poruszających się na jednośladach.
W Lublinie ramach akcji przeprowadzono 230 kontroli drogowych, z czego ponad 100 dotyczyła użytkowników rowerów. W wyniku tych działań ujawniono 168 wykroczeń, z czego najczęściej notowanymi były jazda po chodniku (20 przypadków) oraz przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych (15 przypadków).
Mandaty dla rowerzystów? Za co jest 300 zł
Warto przypomnieć, że rowerzyści także mogą dostawać mandaty za popełnione wykroczenia. Za jazdę po chodniku, w zależności od popełnionego wykroczenia może to być:
- 300 zł – poruszanie się po chodniku z prędkością większą niż piesi,
- 300 zł – nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na chodniku,
- 300 zł – utrudnianie ruch pieszemu,
- 200 zł – naruszanie przepisów dotyczących korzystania z chodnika lub drogi dla pieszych,
- 50-100 zł – za przejazd rowerem po przejściu dla pieszych.
Rowerzysta powinien myśleć o swoim bezpieczeństwie
Policjanci podkreślają, że każdy rowerzysta powinien przestrzegać zasad ruchu drogowego, nie jeździć po chodnikach, z wyjątkiem sytuacji dopuszczonych przez prawo, zatrzymywać się przed przejściami dla pieszych, korzystać z oświetlenia po zmroku oraz nosić elementy odblaskowe i kask, mimo że nie jest obowiązkowym wyposażeniem. Rowerzyści, jako niechronieni uczestnicy ruchu, są wyjątkowo podatni na skutki wypadków. Brak zabezpieczeń w postaci karoserii czy poduszek powietrznych sprawia, że ich bezpieczeństwo zależy głównie od stosowania się do przepisów i zachowania ostrożności.
Czy jest mandat za brak kasku? Tak, ale nie dla dorosłych
Nowość w 2026 r. Wprowadzono wprowadzają obowiązek używania kasków ochronnych przez kierującego rowerem, rowerem z napędem, hulajnogą elektryczną oraz urządzeniem transportu osobistego (UTO) — w odniesieniu do osób, które nie ukończyły 16 roku życia. Obowiązek używania kasków ochronnych będzie dotyczył także dziecka w wieku do 7 lat przewożonego na rowerze, rowerze z napędem, wózkiem rowerowym albo w przyczepce rowerowej.
Pierwszy mandat już wpadł. Rodzice 14-latka musieli zapłacić 50 zł.
Obowiązkowe wyposażenie roweru. Co sprawdza policjant?
Na liście obowiązkowego wyposażenia roweru w 2026 r. znajdują się:
- co najmniej jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej na przodzie (może być migające),
- co najmniej jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz co najmniej jedno światło pozycyjne barwy czerwonej na tyle (może być migające),
- co najmniej jeden skutecznie działający hamulec,
- dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku.
Nie ma w taryfikatorze konkretnej kwoty mandatu. Stąd dużo sprzecznych informacji i straszenia rowerzystów mandatem w wysokości nawet do trzech lub pięciu tysięcy zł. Da się pod to niesprawny rower podciągnąć, ale to sytuacje skrajne. Najczęściej brak czegoś z tej listy kończy się mandatem w wysokości 100 zł. Czasem trochę wyższym.
Policja
Obowiązkowe wyposażenie roweru