Mamy już drugi tydzień czerwca, a pogoda nie rozpieszcza rowerzystów, ale trafiają się już dni, w które można wybrać się na przyjemną wycieczkę rowerową (lub porządny trening). Od czerwca, jeśli to rodzinna wycieczka, to możecie z niej wrócić z nowym mandatem. W Polsce wprowadzono obowiązek jazdy w kasku. Od razu zaznaczę, że nie dotyczy dorosłych.
Kto musi jeździć w kasku na rowerze?
Nowe przepisy wprowadzają obowiązek używania kasków ochronnych przez kierującego rowerem, rowerem z napędem, hulajnogą elektryczną oraz urządzeniem transportu osobistego (UTO) — w odniesieniu do osób, które nie ukończyły 16 roku życia. Obowiązek używania kasków ochronnych będzie dotyczył także dziecka w wieku do 7 lat przewożonego na rowerze, rowerze z napędem, wózkiem rowerowym albo w przyczepce rowerowej.
Przez pierwszy weekend obowiązywania nowych przepisów policjanci skupili się na upomnieniach, ale jeden mandat już wystawiono. Matka 14-latka musiała zapłacić 50 zł.
Policja
Obowiązek jazdy w kasku na rowerze i hulajnodze elektrycznej
Co musi mieć rower, żeby nie dostać mandatu? Tu lista jest dłuższa
Dorośli rowerzyści nie muszą jeździć w kasku, ale wszystkich do tego gorąco zachęcamy. Warto chronić głowę, bo na rowerze nawet z pozoru niegroźny upadek może mieć bardzo poważne konsekwencje.
Polskie przepisy jednak bardzo jasno określają obowiązkowe wyposażenie roweru. Lista nie jest zbyt długa i pewnie większość z was te rzeczy w swoim rowerze ma. To podstawa bezpiecznej jazdy. Na liście obowiązkowego wyposażenia roweru w 2026 r. znajdują się:
- co najmniej jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej na przodzie (może być migające),
- co najmniej jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz co najmniej jedno światło pozycyjne barwy czerwonej na tyle (może być migające),
- co najmniej jeden skutecznie działający hamulec,
- dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku.
Policja
Obowiązkowe wyposażenie roweru
Jaki jest mandat za "zły rower"? Nie daj sobie wmówić, że tysiące zł
Nie raz już dementowaliśmy te chwytliwe nagłówki. Policjanci nie dają mandatów w wysokości trzech lub pięciu tys. zł za brak obowiązkowego wyposażenia roweru! Skąd się biorą tak absurdalne kwoty? Niektórzy podciągają jazdę na złym rowerze pod stwarzanie zagrożenia i wpadnięcie w najwyższy możliwy mandat, ale... to tak naciągane, że aż ręce opadają.
Nikt nie da wam aż takiego mandatu za brak dzwonka czy światełka!
Praktyka pokazuje, że najczęściej rowerzyści karani są mandatem w wysokości 100 zł, co potwierdzili mi policjanci. Czasem mniej, czasem trochę więcej. Daleko jednak do mrożących krew w żyłach kilku tys. zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie są mandaty dla rowerzystów w 2026 r.?
To jedne z najczęstszych mandatów, jakie dostają rowerzyści:
- 300 zł — poruszanie się po chodniku z prędkością większą niż piesi,
- 300 zł — nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na chodniku,
- 300 zł — utrudnianie ruch pieszemu,
- 200 zł — naruszanie przepisów dotyczących korzystania z chodnika lub drogi dla pieszych,
- 50-100 zł — za przejazd rowerem po przejściu dla pieszych.
Jak widać, nie są aż tak dotkliwe, jak w przypadku kierowców, ale warto mieć na uwadze, że policjanci coraz baczniej przyglądają się rowerzystom.
Margy Crane / Shutterstock
Rowerzyści nagminnie zapominają o tym przepisie. Chodzi o przejazd przez przejścia dla pieszych (zdjęcie poglądowe)