Jazda na suwak w pewnych warunkach jest obowiązkowa — tzn. obowiązkowe jest ustępowanie pierwszeństwa kierowcom, których pas się kończy albo jest zablokowany. Ale wyjątków od tej zasady jest wiele, a kto nie wie, ten ma rozbity samochód i płaci mandat. Tak jak pan Andrzej, który myślał, że ma pierwszeństwo wynikające z "suwaka". Policjanci wytłumaczyli mu, jak jest naprawdę.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Auto Świat / Robert Pykała
Obowiązkowa jazda na suwak: gdy jest korek i obok kończy się pas, powinniśmy wpuścić przed siebie jeden samochód jadący pasem, który się kończy lub jest zablokowany
Jazda na suwak oznacza, że w pewnych sytuacjach trzeba wpuścić na swój pas jadących sąsiednim pasem, jeśli ich pas ruchu się kończy. Nie jest to żadna grzeczność, tylko obowiązek — i jeśli kierowca jadący "otwartym" pasem ruchu nie wpuści innego kierowcy na swój pas, to w razie kolizji może być uznany winnym, a przynajmniej współwinnym tej kolizji. To się zupełnie nie opłaca.
Tyle że jazda na suwak działa jedynie w specyficznych warunkach i tylko wtedy, gdy pierwszeństwa nie regulują znaki drogowe.
Tak działa jazda na suwak według przepisów. Czy musi być korek na jezdni?
W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu, zmianę tego pasa ruchu na sąsiedni, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy.
A to oznacza, że aby zaistniał obowiązek wpuszczenia kogoś na swój pas ruchu, muszą być spełnione warunki:
jeden z pasów ruchu kończy się albo jest zablokowany
występują "warunki znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni" — czyli, po ludzku mówiąc, jedziemy w korku
obowiązek wpuszczenia kogoś na swój pas ruchu pojawia się bezpośrednio przed końcem pasa ruchu lub przeszkodą – czyli nie w dowolnym miejscu
obowiązek wpuszczenia na swój pas dotyczy tylko jednego samochodu — na tym polega właśnie jazda na suwak.
Należy jeszcze dodać, że jeśli są trzy pasy ruchu, a przejezdny jest tylko środkowy, to jadący środkowym pasem ma najpierw przepuścić jeden pojazd z prawego pasa, potem jeden z lewego, a dopiero potem może sam jechać. Oczywiście, jeśli jest spowolnienie i znajduje się tuż przed przeszkodą.
Tyle że nie zawsze jazda na suwak jest obowiązkowa, bo o tym decydują też znaki drogowe.
Na pasie rozbiegowym nie ma mowy o obowiązku jazdy na suwak
"Pas rozbiegowy" — to popularna nazwa pasa ruchu, którym z reguły wjeżdża się na "szybką" drogę — autostradę czy drogę ekspresową albo po prostu dwupasmówkę — z drogi podporządkowanej; w takim wypadku z reguły wcześniej mijamy znak "ustąp pierwszeństwa", a pas rozbiegowy pozwala nam napędzić się, aby płynnie wjechać w drogę z pierwszeństwem bez zmuszania innych do zwalniania.
Tyle że na drogach ekspresowych i na autostradach też zdarzają się korki i można by się spodziewać, że w takich warunkach kierowcom, którzy są na pasie rozbiegowym, "należy się" wpuszczenie na normalny pas ruchu. Tak myślał pan Andrzej – i doszło do kolizji. Wezwano policję, a policjanci ukarali pana Andrzeja mandatem. "Pan wjeżdżał z drogi podporządkowanej i tyle na ten temat. Ma pan prawo odmówić przyjęcia mandatu, ale wtedy zostanie skierowany do sądu wniosek o ukaranie. To jaka jest pana decyzja?"
Wjeżdżasz z drogi podporządkowanej? Nie masz pierwszeństwa na zasadzie "suwaka"
Okazuje się bowiem, że jeśli wjeżdżamy z drogi podporządkowanej, to nawet jeśli nasz pas ruchu kończy się i wygląda jak normalny, kończący się pas ruchu, zasady jazdy na suwak nie obowiązują. Nie obowiązują, gdyż...
Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.
Upraszczając: obowiązek jazdy na suwak jest ogólnym przepisem ruchu drogowego albo, jak kto woli — "wynika on z ustawy". Jednak znaki drogowe stoją wyżej w hierarchii niż ogólne przepisy ruchu drogowego, więc jeżeli znak drogowy nakazuje ustąpienie pierwszeństwa jadącym drogą z pierwszeństwem, to należy ustąpić pierwszeństwa, nawet jeśli z przepisów ogólnych wynika, że tu "pasuje jazda na suwak".
Jeden pas nie kończy się, lecz skręca – czy obowiązuje jazda na suwak?
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Ucieczka z pasa, który skręca, ale się nie kończy, w żadnym wypadku nie jest jazdą na suwak
Zasady jazdy na suwak opisane w Kodeksie drogowym nie dotyczą też sytuacji, gdy ktoś znajduje się na pasie do skrętu, ale chciałby jechać prosto i w związku z tym oczekuje wpuszczenia na pas ruchu do jazdy na wprost. W takim wypadku o obowiązku wpuszczenia kierowcy z pasa "skręcającego" nie ma mowy, bo jego pas nie kończy się i nie jest zablokowany.
Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wpuścić takiego kierowcę, który czasem jest zwykłym cwaniakiem, ale nie wynika to z obowiązku, a jedynie z grzeczności.