Rondo pozorowane w Polsce? Takie coś istnieje, a większość nie wie, jak po nim jeździć

Większość kierowców jest przekonana, że rondo zawsze oznacza jedno: pierwszeństwo ma ten, kto już znajduje się na jezdni okrężnej. W ogromnej liczbie przypadków to założenie jest słuszne. Problem w tym, że istnieją ronda, które tylko z wyglądu przypominają klasyczne skrzyżowania o ruchu okrężnym, a w praktyce rządzą się zupełnie innymi zasadami. To tzw. rondo pozorowane.

Czym jest rondo pozorowane i gdzie można je spotkać?

Ronda pozorowane potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców, a wszystko przez rutynę, popularność jednego rozwiązania i brak patrzenia na znaki. Nagle okazuje się, że to nie my mamy pierwszeństwo, mimo że jedziemy już po okręgu. To właśnie w takich miejscach dochodzi do największej liczby nieporozumień i stłuczek.
W Niemczech tego typu rondo niektórzy nazywają właśnie rondem pozorowanym, ponieważ jest to zwykłe skrzyżowanie o ruchu okrężnym bez specjalnego oznakowania. Brzmi niewinnie, ale różnica jest fundamentalna.
Jeżeli przed wjazdem nie stoi znak "ustąp pierwszeństwa", automatycznie zaczyna obowiązywać zasada prawej ręki. W praktyce oznacza to, że kierowca poruszający się już po okręgu musi ustąpić pojazdowi wjeżdżającemu z prawej strony. Logika znana z klasycznych rond zostaje całkowicie odwrócona.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czy w Polsce też są ronda pozorowane?

W Polsce sytuacja jest bardzo podobna, choć wielu kierowców nie zdaje sobie z tego sprawy. Zdecydowana większość rond oznakowana jest znakiem C-12, informującym o ruchu okrężnym, oraz znakiem A-7, czyli "ustąp pierwszeństwa". Taki zestaw oznacza jednoznacznie, że przed wjazdem należy przepuścić pojazdy znajdujące się już na rondzie, w tym także tramwaje. Warto pamiętać, że tramwaj opuszczający rondo zawsze ma pierwszeństwo, niezależnie od sytuacji.
Problem zaczyna się wtedy, gdy znaku A-7 brakuje. W takiej sytuacji rondo przestaje działać według schematu, do którego przywykli kierowcy, a zaczyna obowiązywać reguła prawej ręki, dokładnie tak, jak schemat działania w Niemczech. Oznacza to, że pojazdy znajdujące się już na rondzie muszą ustąpić tym, które dopiero na nie wjeżdżają. To właśnie te miejsca bywają najbardziej niebezpieczne, bo wielu kierowców jedzie na pamięć, nie analizując oznakowania. Wówczas trzeba obserwować zachowanie kierowców za nami i tych wjeżdżających na rondo.
Na szczęście ronda bez znaku A-7 stanowią w Polsce wyraźną mniejszość, ale ich istnienie pokazuje jedno: rondo rondu nierówne, a znaki drogowe mają realne znaczenie.
Standardowe rondo ma zestaw trzech elementów, które są zawsze: Znak A-7 i C-12 oraz poziomy znak P-13 oznaczający linię warunkowego zatrzymania. Na rondzie pozorowanym zobaczymy tylko znak C-12
Standardowe rondo ma zestaw trzech elementów, które są zawsze: Znak A-7 i C-12 oraz poziomy znak P-13 oznaczający linię warunkowego zatrzymania. Na rondzie pozorowanym zobaczymy tylko znak C-12Gold Picture / Shutterstock

Gdzie są ronda pozorowane?

Jednym z najbardziej znanych przykładów ronda pozorowanego jest Place Charles de Gaulle w Paryżu, czyli słynny plac z Łukiem Triumfalnym. To miejsce działa dokładnie według reguły prawej ręki, bez klasycznego pierwszeństwa dla pojazdów znajdujących się na rondzie. Kierowcy wjeżdżający na plac mają pierwszeństwo przed tymi, którzy już po nim jadą.
Dla osób przyzwyczajonych do europejskich standardów to test refleksu i umiejętności obserwacji. Przez lata plac ten uchodził za jeden z najbardziej chaotycznych punktów drogowych w Europie, a mimo to funkcjonuje właśnie dzięki ścisłemu przestrzeganiu zasady prawej strony.
Rondo wokół Łuku Triumfalnego w Paryżu nie ma klasycznych zasad, jak każde rondo. Tu obowiązują zasady ronda pozorowanego
Rondo wokół Łuku Triumfalnego w Paryżu nie ma klasycznych zasad, jak każde rondo. Tu obowiązują zasady ronda pozorowanegoŹródło: Auto Świat

Co decyduje o bezpiecznej jeździe po rondzie?

Niezależnie od kraju, kluczem do bezpiecznego przejazdu przez rondo nie jest przyzwyczajenie, lecz uważna obserwacja znaków. Zmiana pasa na rondzie podlega tym samym zasadom co na każdej innej drodze, a wybór pasa powinien być uzależniony od planowanego zjazdu i oznakowania poziomego.
Coraz częściej pojawiają się ronda turbinowe, które porządkują ruch i eliminują część błędów, ale nawet one nie zwalniają kierowców z myślenia. Rondo może wyglądać znajomo, a mimo to działać zupełnie inaczej, niż się spodziewamy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu