Pięć aut, których mi najbardziej szkoda. Już nie da się ich kupić

Motoryzacyjna rzeczywistość bardzo szybko się zmienia nawet bez co chwilę debiutujących kolejnych marek z Chin. Zmieniają się trendy rynkowe, przepisy, producenci przyjmują nowe strategie itd. Można nie dowierzać, że w konfiguratorach brakuje poniższych modeli samochodów.
Wybrałem pięć, które moim zdaniem są ważne i którymi jeździłem w bliższym lub nieco dalszym odstępie czasu. Wszystkie nie są już produkowane. W niektórych przypadkach można jeszcze kupić ostatnie nowe egzemplarze pochodzące z zapasów dilerów. Przekrój jest bardzo szeroki: od popularnych modeli kompaktowych przez auta klasy średniej i wyższej po samochód typowo sportowy. Zapraszam w podróż pełną zaskoczeń.

W Fordzie kończy się pewna era. Co teraz?

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.