Logo

Kazał mu wrzucić piątkę. Tak go uratował przed pożarem

Ionela Stanila
Ionela Stanila
Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Kierowca dostawczaka zauważył dymiące auto i zareagował, zalecając wrzucenie piątego biegu.
  • Dymiące auto najprawdopodobniej miało problem z tzw. rozbieganym dieslem, co może prowadzić do zapalenia silnika.
  • Rozbieganie to zjawisko, w którym silnik spala olej zamiast paliwa, co prowadzi do gwałtownego wzrostu obrotów.
  • W przypadku rozbiegającego się diesla należy szybko wrzucić bieg, by zablokować silnik i uniknąć zatarcia.
  • Objawy rozbiegającego się silnika to m.in. nienaturalne zużycie oleju, niebieski dym z rury wydechowej, metaliczne dźwięki oraz brak mocy.
Groźną sytuację opisuje rumuńska Libertatea. Na udostępnionym poniżej nagraniu widać, jak kierowca dostawczaka dojeżdża do intensywnie dymiącego Opla Astry, wysiada ze swojego auta i natychmiast zaleca kierowcy wrzucenie piątego biegu, by silnik mógł "umrzeć", czyli po prostu przestać pracować. Co tu się tak właściwie stało?

Intensywnie dymiące auto to najpewniej tzw. rozbiegany diesel

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Tzw. rozbieganie to awaria typowa dla diesli, która polega na tym, że silnik zaczyna w znacznych ilościach spalać smarujący go olej. Silnik diesla nie bez powodu nazywany jest też silnikiem o zapłonie samoczynnym – nie ma w nim układu zapłonowego, a do zapalenia mieszanki paliwowo powietrznej dochodzi na skutek ciśnienia panującego w komorach spalania.
Tyle że w ten sposób zapalić się może nie tylko olej napędowy, ale też ten, którego zadaniem jest smarowanie silnika. Nie chodzi tu jednak o olej przedostający się np. przez pierścienie tłokowe do komór spalania, ale o ten dostający się do cylindrów przez układ dolotowy. Skąd olej w dolocie? Najczęściej bezpośrednią przyczyną rozbiegania silnika jest niesprawność turbosprężarki, której uszczelnienia zaczynają przepuszczać smarujący ją olej. Oczywiście, swoją cegiełkę może do tego dodać też nadmiar oleju przedostający się przez odmę olejową zużytego silnika.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kiedy silnik zassie olej, obroty gwałtownie wzrastają, nawet w sytuacji, kiedy kierowca zdejmie nogę z gazu, a nawet wyjmie kluczyk ze stacyjki. Problem polega na tym, że to proces, który sam się do pewnego stopnia napędza – im więcej oleju w dolocie, tym wyższe obroty silnika. Im wyższe obroty silnika, tym wyższe ciśnienie w układzie smarowania i tym więcej oleju (póki jeszcze jest olej w misce olejowej) trafia do pracującego na coraz wyższych obrotach silnika.
Z każdą sekundą takiej pracy rośnie temperatura silnika, a jednocześnie pogarsza się smarowanie – a to zabójcza kombinacja, która po chwili niemal nieuchronnie prowadzi do zatarcia silnika, a czasem nawet do jego rozerwania, kiedy "korbowody" wybiją dziury w bloku. Często żar, który temu towarzyszy powoduje też, że w komorze silnika pojawia się ogień, który obejmuje resztę auta.

Co robić, gdy auto tak intensywnie dymi?

Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji, masz tylko kilka sekund, zanim silnik się zatrze lub zapali. Nie wrzucaj luzu! Jeśli masz samochód z manualną skrzynią biegów, postępuj według tych kroków:
  1. 1
    Naciśnij pedał hamulca z całej siły.
  2. 2
    Wciśnij sprzęgło i wrzuć piąty lub szósty bieg (najwyższy dostępny).
  3. 3
    Gwałtownie puść sprzęgło, cały czas mocno trzymając hamulec.
Taki manewr mechanicznie zablokuje silnik, zmuszając go do zatrzymania, zanim dojdzie do jego całkowitego zniszczenia.
W przypadku automatycznej skrzyni biegów sytuacja jest znacznie trudniejsza, bo nie możesz wymusić zatrzymania silnika przez przekładnię. Jedyną teoretyczną opcją jest zablokowanie dolotu powietrza (np. grubą szmatą lub gaśnicą), ale otwieranie maski, gdy silnik jest na granicy eksplozji, jest wyjątkowo niebezpieczne.

Objawy, które ostrzegają przed zbliżającym się rozbieganiem

Turbina nie zaczyna „brać oleju” bez ostrzeżenia. Są sygnały alarmowe, których nie wolno ignorować:
  • Nienaturalne zużycie oleju. Regularnie sprawdzaj poziom na bagnecie. Jeśli szybko spada, olej trafia tam, gdzie nie powinien.
  • Niebieski dym z rury wydechowej. Szczególnie przy gwałtownym dodawaniu gazu.
  • Nietypowe dźwięki. Metaliczny gwizd lub nienaturalny świst dochodzący z komory silnika.
  • Brak mocy. Samochód nie „ciągnie” jak wcześniej.
6378
7
7
5
1
Autor Ionela Stanila
Ionela Stanila
Powiązane tematy:DieselPożar

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!