Utrata wartości nowych samochodów to największy koszt ich posiadania — z każdym tygodniem, z każdym przejechanym kilometrem auto traci swoją pierwotną wartość, a wszystko zaczyna się już w chwili wyjazdu z salonu. Trzy pierwsze lata są najgorsze — to wtedy straty są największe. Świadomość utraty wartości poszczególnych modeli to dosłownie cenna wiedza, bo pokazuje wprost, ile za trzy lata będzie warte auto, które chcesz dziś kupić.
Do stworzenia naszego zestawienia wykorzystaliśmy nasz autorski ranking mistrza wartości. Na warsztat wzięliśmy najchętniej wybierane marki w Polsce, czyli Volkswagena, Toyotę i Skodę. Tych trzech producentów razem wziętych do końca maja 2026 r. sprzedały ponad 32 proc. wszystkich nowych samochodów w Polsce. Nic więc dziwnego, że zdecydowaliśmy się na weryfikację, ile można stracić na zakupie modelu jednej z tych trzech marek po trzech latach.
Porównaliśmy wszystkie segmenty, w których producenci występują razem. Jaka jest utrata wartości najpopularniejszych modeli w Polsce? Jest kilka zaskoczeń.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Który miejski samochód ma najmniejszy spadek wartości?
Toyota
Volkswagen Financial Services
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Segment B to dla każdego z tych trzech producentów trzon sprzedaży. Dzięki temu, że są znane, lubiane i cenione ich utrata wartości nie jest duża. Najlepiej wypada tutaj Toyota Yaris, której spadek wartości wynosi 33,2 proc. Nieco gorzej radzi sobie Škoda Fabia (-37,2 proc.), a na trzecim miejscu plasuje się Volkswagen Polo ze stratą 38,9 proc. Różnice między modelami są więc zauważalne, choć nie tak duże, by całkowicie zmieniały obraz i przekreślały jeden z modeli. Zdecydowaną przewagą Yarisa dla rynku jest obecność oszczędnego układu hybrydowego.
| Toyota Yaris | -33,2% |
| Škoda Fabia | -37,2% |
| VW Polo | -38,9% |
- Przeczytaj także: W Polsce lawinowo rośnie popyt na te auta używane. Powód jest smutny
Który samochód kompaktowy traci najmniej na wartości?
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
Toyota Motor Europe
Auto Świat / Krzysztof Słomski
Coroll, Octavia i Golf - każdy zna te modele. Ta popularność przekłada się również na relatywnie stabilne utrzymanie wartości. Najlepiej w zestawieniu wypada Škoda Octavia ze spadkiem na poziomie 34 proc., a tuż za nią plasuje się Toyota Corolla (-34,4 proc.). Na trzecim miejscu jest Volkswagen Golf, którego wynik to -35,7 proc. Różnice między czołowymi modelami są bardzo niewielkie, co tylko potwierdza wyrównany poziom segmentu. Tak naprawdę większą różnicę w utracie wartości może tutaj mieć wyposażenie i zastosowany silnik.
| Škoda Octavia | -34% |
| Toyota Corolla | -34,4% |
| Volkswagen Golf | -35,7% |
Czy rodzinne auta segmentu D tracą dużo wartości?
Krzysztof Słomski / Auto Świat
Toyota
Auto Świat / Krzysztof Słomski
Segment klasy średniej wyraźnie się skurczył, ale najpopularniejsi producenci dalej go nie odpuścili. Najlepszy wynik osiąga Škoda Superb ze spadkiem na poziomie 33,4 proc. Wyraźnie większe ubytki notują Toyota Camry (-37,7 proc.) oraz Volkswagen Passat (-37,8 proc.). Różnice są zauważalne, szczególnie gdy porównujemy Skodę z rywalami. To wyjątkowo ciekawe dane, szczególnie że Superb i Passat to samochody bliźniacze i produkowane w jednej fabryce.
| Škoda Superb | -33,4% |
| Toyota Camry | -37,7% |
| Volkswagen Passat | -37,8% |
Który crossover ma najniższą utratę wartości?
Mateusz Pokorzyński / Auto Świat
Krzysztof Słomski / Auto Świat
Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
Mateusz Pokorzyński / Auto Świat
Crossovery niezmiennie cieszą się dużym zainteresowaniem — przyciągają modnym stylem, podwyższonym prześwitem i poczuciem większej wszechstronności. Wysoka popularność przekłada się także na relatywnie korzystne utrzymanie wartości. Najlepiej w zestawieniu wypada Toyota C-HR ze spadkiem na poziomie 32,7 proc. To najniższy spadek wartości w całym segmencie. Kolejne miejsca zajmują Škoda Kamiq (-33,3 proc.) oraz Toyota Yaris Cross (-33,4 proc.), a tuż za podium plasuje się Volkswagen T-Roc z wynikiem -33,6 proc. Różnice są minimalne, co pokazuje, jak wyrównana jest czołówka tego segmentu. Co więcej, wszystkie te cztery samochody to cztery pierwsze miejsca utraty wartości w segmencie. Warto jednak wziąć pod uwagę, że w zestawieniu jest jeszcze Volkswagen T-Roc starszej generacji, który już jest trudno dostępny w salonach. Obstawiamy jednak, że nowa generacja nie będzie się szczególnie różnić pod względem utraty wartości.
| Toyota C-HR | -32,7% |
| Škoda Kamiq | -33,3% |
| Toyota Yaris Cross | -33,4% |
| Volkswagen T-Roc | -33,6% |
- Przeczytaj także: Jakimi służbówkami jeżdżą Polacy? Do tych danych rzadko zaglądamy, a to dwie trzecie rynku
Który model segmentu SUV C traci najmniej wartości?
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
Volkswagen
SUV-y średniej wielkości to dziś segment, który przejął rolę niegdyś pełnioną przez klasyczne kompakty. Wybierają go więc rodziny na jedyny samochód w rodzinie. Najlepiej w tym zestawieniu wypada Škoda Karoq ze spadkiem na poziomie 32,7 proc. Niewiele gorzej prezentuje się Toyota Corolla Cross (-33,2 proc.), natomiast większą utratę notuje Volkswagen Tiguan, którego wynik to -35,3 proc.
| Škoda Karoq | -32,7% |
| Toyota Corolla Cross | -33,2% |
| VW Tiguan | -35,3% |
Jak tracą na wartości rodzinne SUV-y segmentu D?
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Mateusz Pokorzyński / Auto Świat
Segment większych SUV-ów również wyróżnia się stosunkowo niewielką utratą wartości, choć różnice między modelami są już wyraźniejsze. Najlepszy wynik osiąga Toyota RAV4 ze spadkiem na poziomie 33,9 proc. Za nią plasuje się Volkswagen Tayron (-35,4 proc.), a trzecie miejsce zajmuje Škoda Kodiaq, która traci 36,7 proc. Pokazuje to, że choć cały segment wypada dobrze, poszczególne modele mogą znacząco różnić się pod względem utrzymania wartości. Warto tu jednak podkreślić, że RAV4 jest nieco mniejsza niż konkurenci. Mimo wszystko uznaliśmy, że RAV4 lepiej pasuje do Kodiaqa niż do Karoqa.
| Toyota RAV4 | -33,9% |
| VW Tayron | -35,4% |
| Škoda Kodiaq | -36,7% |