Nowy, mocny trend na rynku aut używanych w Polsce: w pierwszym kwartale 2026 r. lawinowo wzrosła sprzedaż młodych samochodów, czyli do pięciu lat i z przebiegiem do 60 tys. km. Niestety, powód tego boomu jest smutny.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Toyota
Toyota Corolla (12. generacja)
2025 r. był jednym z najlepszych w historii polskiego rynku nowych aut. Popyt bardziej napędziły jednak zakupy flotowe niż osób prywatnych. O ile liczba rejestracji nowych samochodów wśród firm w porównaniu do 2024 r. wzrosła o 9,3 proc., o tyle wśród klientów indywidualnych już tylko o 6,3 proc. (dane: Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar). Na dodatek w 2025 r. średnia cena nowego samochodu w Polsce wynosiła aż 185 tys. 182 zł. I w ten sposób nasilił się trend, który zaczął się już podczas pandemii COVID-19.
Pandemia COVID-19 zachwiała m.in. łańcuchami dostaw. A że brakowało np. niezbędnych do produkcji aut mikroprocesorów, to na odbiór zamówionego samochodu czekało się wyjątkowo długo. Dlatego część osób uznała, że szybciej będzie kupić "prawie nowy" używany pojazd. Z czasem pojawił się drugi powód takiej decyzji.
W ciągu ostatnich sześciu lat samochody bardzo podrożały. Wielu osób po prostu przestało stać na nowe auto. Zostali więc zmuszeni do szukania pojazdu na rynku wtórnym. Skupiali się przy tym na młodych samochodach, najczęściej do pięciu lat i z przebiegiem do 60 tys. km. Niektóre z nich są jeszcze na gwarancji.
Z danych AAA Auto wynika, że w pierwszym kwartale 2026 r. to zjawisko nasiliło się w Polsce na tyle, że można mówić o boomie. W porównaniu z okresem styczeń-marzec 2025 r. sprzedaż używanych aut do pięciu lat i 60 tys. km wzrosła aż o 39,5 proc., z 95229 do 132 tys. 782 sztuk.
Znacząco rośnie podaż dwu- i trzyletnich samochodów pochodzących z flot firmowych. To duża różnica w porównaniu z poprzednimi latami, gdy ze względu na niewielką podaż nowych samochodów, właściciele i firmy trzymali swoje auta dłużej, a co za tym idzie, do obrotu wprowadzano mniej prawie nowych aut. Zauważamy to także w naszej sieci sprzedaży, klienci szukają atrakcyjnych ofert, ponieważ niektóre roczne czy dwuletnie egzemplarze są tańsze o 30-40 proc. w porównaniu z cenami aut nowych
— mówi Karolina Topolova, dyrektor generalna i prezes zarządu Aures Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA Auto.
Karolina Topolova, dyrektor generalna i prezes zarządu Aures HoldingsAures Holdings
Jaki rodzaj młodych używanych aut sprzedaje się w Polsce najlepiej?
SUV-y stanowiły aż 52 proc. wszystkich używanych aut do pięciu lat i z przebiegiem do 60 tys. km kupionych w Polsce w pierwszym kwartale 2026 r. AAA Auto podaje też, że bardzo dużą grupę tworzyły samochody z silnikami benzynowymi, w wieku trzech lat i z przebiegiem 38150 km, których średnia cena sprzedaży wynosiła 137 tys. 716 zł.
A jakie modele cieszyły się największym powodzeniem? Ile przeciętnie kosztowały? Jaki miały średni przebieg? No i ile sprzedający zazwyczaj czekał na klienta?
Jakie są najpopularniejsze młode używane auta w Polsce?
Z danych AAA Auto wynika, że w pierwszym kwartale 2026 r. czołowa dziesiątka najlepiej sprzedających się używanych aut w wieku do pięciu lat i z przebiegiem do 60 tys. km wyglądała następująco:
miejsce
marka i model
liczba sprzedanych aut
średnia cena (zł)
średni czas sprzedaży (dni)
1.
Toyota Corolla
2283
96288
54
2.
Volvo XC60
2075
173033
60
3.
Toyota C-HR
1690
119704
45
4.
Toyota Yaris
1504
79978
39
5.
Toyota RAV4
1360
148724
38
6.
BMW serii 5
1291
202090
63
7.
Kia Sportage
1281
113123
56
8.
Hyundai Tucson
1197
115818
55
9.
Audi A6
1188
178021
62
10.
Mercedes GLC
1182
197569
59
Jak widać, najbardziej chodliwa okazała się Toyota RAV4: sprzedawca czekał na transakcję jedynie przez 38 dni. O jeden dzień za nią znalazła się Toyota Yaris, która z kolei ma najniższy średni przebieg w czołowej dziesiątce.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj
nas w Google.